Ukraina w Unii Europejskiej oznacza bezpieczeństwo Polski – mówi poseł PiS Witold Waszczykowski. W najbliższych dniach rozstrzygnie się czy nasi wschodni sąsiedzi podpiszą umowę stowarzyszeniową, mimo uwięzienia Julii Tymoszenko.

Z punktu widzenia posła Waszczykowskiego, który był gościem radiowej Trójki, najważniejsze jest utrzymanie prozachodniego kursu Ukrainy. Dlatego umowa powinna zostać podpisana, niezależnie od losu byłej premier. Jeśli tak się nie stanie, konsekwencje może ponieść sama Tymoszenko. Prezydent Ukrainy może na nią zrzucić winę za decyzję Unii – mówi Waszczykowski.
Witold Waszczykowski uważa, że ten rok to ostatni dobry moment na podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Jego zdaniem, w przyszłym roku w obliczu wyborów do europarlamentu Unia Europejska zajmie się sobą. Tym bardziej, że po tych wyborach trzeba będzie wybrać nowy skład Komisji Europejskiej. Z kolei w 2015 Ukraińcy wybiorą nowego prezydenta, co skomplikuje sytuację.
Polska oczekuje, że umowa stowarzyszeniowa z Ukrainą zostanie podpisana na szczycie Partnerstwa Wschodniego, który odbędzie się pod koniec listopada w Wilnie.
IAR/KRESY.PL
forma płatności