Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Ponad tydzień po decyzji władz Włoch o wydaleniu dwóch pracowników przedstawicielstwa dyplomatycznego Rosji w Rzymie, Moskwa wzięła odwet.
Chargé d'affaires Włoch w Rosji, Giovanni Scopa, został wezwany w poniedziałek do jej Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Jak oświadczyła rosyjska dyplomacja wezwanie było związane z „ przedstawionymi wcześniej bezpodstawnymi żądaniami strony włoskiej, aby attaché marynarki wojennej i lotnictwa oraz asystent attaché marynarki wojennej ambasady rosyjskiej opuścili terytorium Włoch” - jak zacytowała w poniedziałek agencja informacyjna Interfax.
Jak poinformowano w tym samym oświadczeniu - „W oparciu o zasadę wzajemności, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało asystenta attaché obrony Vittorio Parrellę i attaché ambasady włoskiej w Rosji Davide D'Aprile za personae non gratae. Pracownicy ci, a także członkowie ich rodzin, są zobowiązani do opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu trzech dni".
We wtorek rosyjskie władze przekierowywały dostawy paliwa z Uralu i Syberii do Moskwy oraz obwodu moskiewskiego, zwiększając jednocześnie import z Białorusi w celu zapobieżenia niedoborom wywołanym atakami ukraińskich dronów na rafinerie — podał Reuters, powołując się na źródła branżowe.
Od maja kryzys paliwowy w różnym stopniu obejmuje regiony położone we wszystkich 11 strefach czasowych Rosji. W tym okresie Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie rafinerie, próbując ograniczyć możliwości prowadzenia wojny przez Moskwę.
W połowie czerwca po uderzeniu w rafinerię zaopatrującą rosyjską stolicę na stacjach benzynowych pojawiły się braki paliwa i długie kolejki. Na początku lipca całkowita produkcja benzyny w Rosji spadła do poziomu odpowiadającego około 65 proc. średniego sezonowego zużycia. Przez wcześniejsze miesiące skutki zakłóceń ograniczał popyt niższy od przewidywanego.
W czwartek roku jemeńscy Huti oświadczyli, że zaatakowali na Morzu Czerwonym dwa saudyjskie tankowce, „Encelię” i „Laylę”, które miały naruszyć ogłoszoną przez nich blokadę morską. Potwierdzono trafienie pierwszej jednostki, na której wybuchł pożar, lecz wszyscy członkowie załogi pozostali bezpieczni.
Saudyjska państwowa agencja SPA, powołując się na oficjalne źródło w Generalnym Urzędzie Transportu, potwierdziła atak na „Encelię” podczas rejsu po Morzu Czerwonym. Uderzenie spowodowało pożar na dziobie tankowca, jednak nikt z załogi nie odniósł obrażeń.
Saudyjskie służby podjęły działania mające na celu zabezpieczenie statku i osób znajdujących się na jego pokładzie. Wdrożono również środki ograniczające ryzyko skażenia środowiska morskiego. Atak określono jako naruszenie prawa międzynarodowego, jednak w oficjalnym komunikacie Rijadu nie wskazano jego sprawców.
Polscy naukowcy opracowali koncepcję hybrydowego układu napędowego dla armatohaubicy Krab i bojowego wozu piechoty Borsuk. Rozwiązanie miałoby uniezależnić produkcję od zagranicznych dostawców i znacząco obniżyć koszty, ale do budowy demonstratora potrzeba około 20 mln zł. (więcej…)
Prezydent Stanów Zjednoczonych zapowiedział, że każdy kolejny irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz spotka się z uderzeniem na jeden most lub elektrownię w Iranie, również na terenie Teheranu lub w pobliżu stolicy. Administracja zapewnia, że cieśnina Ormuz pozostaje otwarta dla żeglugi, mimo ponad 30 ataków na statki handlowe w ciągu trzech miesięcy.
„Za każdym razem, gdy Islamska Republika Iranu ostrzeliwuje statek w Cieśninie Ormuz, czy to za pomocą pocisku, rakiety, drona, czy jakiegokolwiek innego urządzenia lub broni, Stany Zjednoczone zbombardują i zniszczą JEDEN MOST LUB ELEKTROWNIĘ, w tym te znajdujące się obok lub w stolicy Teheranie” — napisał Trump na platformie Truth Social.
Zapowiedź została ogłoszona po nasileniu walk związanym z rozpadem tymczasowego porozumienia, które zakończyło się 7 lipca, gdy Iran zaatakował statki w Cieśninie Ormuz, a Stany Zjednoczone odpowiedziały nalotami. Teheran ogłosił następnie zamknięcie cieśniny, a Waszyngton ponownie wprowadził blokadę irańskich portów.
Belgia i Holandia stały się kolejnymi państwami, które zakazały importu oraz tranzytu produktów z nielegalnych izraelskich osiedli na palestyńskim terytorium okupowanym.
Większość członków w niższej izbie holenderskiego parlamentu, zaapelowała już w zeszłym roku do rządu o wprowadzenie zakazu importu oraz tranzytu towarów pochodzących z nielegalnych osiedli izraelskich zbudowanych na Zachodnim Brzegu Jordanu. Rząd podjął decyzję dopiero 21 lipca. Decyzje wejdzie w życie z dniem 22 września, jak podał portal NL Times.
Zakaz dotyczy nie tylko importu towarów z nielegalnych osiedli izraelskich, ale także handlu (pośredniego). Firmy holenderskie za granicą również muszą go przestrzegać, jak wynika z nowego rozporządzenia.
Niech Ukraina zajmie się sama sobą. Nam nie jest do niczego potrzebna. Traktuje nas jak krowę dojną. Jak Waszczykowski chce to niech się tam przeprowadzi i nie przynosi nam wstydu. Taki minister jest Polsce niepotrzebny!!!!!!!!! Prawdziwy polski minister ma obowiązek prezentowania interesów Polski a nie Ukrainy i USA!!!
Czytając pełny tekst wypowiedzi ministra odnoszę inne wrażenie niż sugeruje Pan Lipiński.
tagore
Odnoszę podobne wrażenie. Jako polityk i tak powiedział dużo, szkoda tylko, że nie poprosił ukrów o pomoc w ekshumacjach dołów śmierci ofiar OUN-UPAi – WŁAŚNIE ABY WYJAŚNIĆ kwestie historyczne ! Najlepiej jak te ekshumacje będą wykonywane przy udziale ukraińców i naukowców z innych państw !
Świetny artykuł polecam: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/haj-zywe-samoistina-ukraina-cz-jan-bek-2016-09
-Znalazłem ciekawy serwis z aukcjami komorniczymi Wszystko od 1zl
Póki co mało znany i łatwo coś wygrać za bezcen 😉
Ja wylicytowałem nowego lapka za 180zł
— http://www.akcje.ml —
Zaczynam się już martwić tymi częstymi wizytami polskich polityków na BANDERYZUJĄCEJ się ukrainie !
powiem tak czas na rewolucje przeciw pisowsk-peowskim gnidom i skaczącym kodziarzom oraz nowoczesnym idiotom to co w tej chwili sie wyczynia to jest uległośc i służalczość sprzedawczyków jedni słuchaja Brukseli drudzy boja sie banderowskiej władzy w kijowie jeśli naród nie pokaże gdzie miejsce tych gnid straci wiele i tozsamośc kulture tradycje będzie bezmózgowymi ludżmi którzy beda przepraszać wszystkich i za wszysko
te PISowskie skurwysyny realizują doktrynę polityczną żydowskiej KPP, i za to należy im się kara śmierci.
Jeżeli te ludzie ulegli przed litwą, to jak mogą nie uliec przed ukrainą, jedyna nadzieja, że rosja dzisiejszą ukrainę zniszczy prędzej, niż ty wszystko zajdzie za daleko, innych opcji już nie ma.
Sejm jak i rząd Polski to zwykłe qrwy którzy nie mają za grosz wstydu honoru godności jebane szmaciarze płaszczą się przed śmieciami banderowskimi wstyd i hańba jebać UPAdlinę
Waszczykowski mylisz sie. banderowcy z upa wymordowali kilkaset tysiecy ludzi. My nie potrzebujemy historykow, my wiemy to od naszych rodzin. Jest mnostwo zdjec, filmow, relacji o bestialskich mordach na cywilnej ludnosci dokonanych przez zwolennikow bandery z UPA/OUN. To jest odpowiedzialnosc rzadu Polski, zeby Ukraina uznala to ludobojstwo, przeprosila za nie i zniszczyla pomniki bandery i upa. Jesli Ukraina nie chce was sluchac, to waszym cholernym obowiazkiem jest postawic sprawe w parlamencie UE i wskazac do jakich bestialstw dopuszczali sie ci mordercy z upa, ktorzy dzis sa bohaterami Ukrainy. Jesli nie chca zniszczyc pomnikow tych mordercow na Ukrainie, t moga zapomniec o Europie i UE. Niech beda tam gdzie Rosja, gdzie rowniez stoja jeszcze pomniki mordercow. Tam ich miejsce bedzie i nikogo to nie bedzie obchodzilo, co Rosja z nimi zrobili. Raczej bedziemy Rosji kibicowac w tluczeniu neobanderowcow niz tym neobanderowcom pomagac. Komorowski z PO przejechali sie na Ukrainie, ty, Duda i PiS tez sie przejedziecie na tej Ukrainie jesli nie zaczniecie dbac o interesy Polski. Nie probuj Waszczykowski umywac rak jak Pilat i zwalac odpowiedzialnosc na historykow. Ukraina sama upolitycznila sprawe upa i bandery, wiec niech teraz rozwiazuje ten problem sama. W Polsce nie bedzie przyzwolenia na banderyzm.