W poniedziałek w Płotach rozebrano „Pomnik polsko-radzieckiego braterstwa broni”. Jak podkreślił burmistrz miasta, to symboliczny koniec obecności komunistycznych reliktów w mieście.

W poniedziałek w miejscowości Płoty (powiat gryficki) przeprowadzono demontaż „Pomnika polsko-radzieckiego braterstwa broni”. Obiekt, który przez dekady znajdował się na placu przed dworcami PKP i PKS, został rozebrany na mocy decyzji burmistrza miasta oraz rady miejskiej.

Proces usunięcia pomnika rozpoczął się formalnie w lipcu 2024 roku, kiedy burmistrz Płotów Szymon Klimko wystąpił do Instytutu Pamięci Narodowej z prośbą o opinię w tej sprawie. W listopadzie podpisano porozumienie, które przewidywało nie tylko rozbiórkę obiektu, ale również budowę nowego miejsca pamięci.

Według danych z Archiwum Akt Nowych, pierwszy monument upamiętniający Armię Czerwoną stanął w tym miejscu w 1955 roku z inicjatywy kolejarzy. Była to ceglana konstrukcja w kształcie stożka z czerwoną gwiazdą. Obecna forma pomnika pochodziła z roku 1977 i została wzniesiona z okazji 700-lecia nadania praw miejskich Płotom. Fundusze na jego budowę pochodziły z budżetu władz wojewódzkich oraz lokalnego samorządu.

Czytaj: W Warszawie demontują Pomnik Wdzięczności Armii Radzieckiej

„Bardzo się cieszę, że porozumienie, które zawarłem z Instytutem Pamięci Narodowej w lipcu zeszłego roku, dzisiaj ma już miejsce i czas realizacji. Pozostał w naszym mieście jedyny obiekt, który tej dekomunizacji się nie poddał. To jest ostatni obiekt świadczący o najgorszym okresie historii powojennej Polski, więc nie ma tutaj żadnej dyskusji na temat usunięcia tego pomnika” – powiedział Klimko.

Zobacz: Ukraińcy usunęli sowiecki pomnik, który szpecił centrum Krzemieńca [+FOTO]

gs24.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności