Pentagon i koncern Lockheed Martin w ramach wielkiego kontraktu na dostawę prawie 480 myśliwców F-35 uzgodniły obniżenie ich ceny, średnio o 12,7 proc. do 2022 r., w zależności od wersji. Dla Polski może to oznaczać zakup 32 maszyn o kilkaset mln zł taniej.

We wtorek poinformowano, że amerykański Pentagon zawarł porozumienie z firmą Lockheed Martin dotyczącą wielkiego kontraktu na zakup 478 myśliwców wielozadaniowych F-35, wartego 34 mld dol. Pentagon podkreślił w swoim komunikacie w tej sprawie, że udało się uzyskać niższe koszty oraz szybsze terminy. Jak podano, koszty we wszystkich trzech wariantach F-35 udało się obniżyć średnio o 12,7 proc. Między innymi nowe F-35A dla Sił Powietrznych USA mają wynieść mniej niż 80 mln dol. za sztukę. Wersje F-35B są przeznaczone dla Korpusu Piechoty Morskiej, a F-35C na amerykańskiej marynarki wojennej. Kontrakt przewiduje dostawy myśliwców w trzech partiach.

Do tej pory cena jednej maszyny, w zależności od wersji i rodzaju kontraktu, wahała się w przedziale 90-122 mln dol. Teraz, zgodnie z porozumieniem, w 2020 roku najbardziej powszechna wersja maszyny będzie kosztować 82,4 mln dolarów, rok później: 79,17 mln dolarów, natomiast w 2022 roku – 77,9 mln dolarów.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Według przedstawicieli Pentagonu, jest to „największa umowa zbrojeniowa w historii” tej instytucji. Na liście klientów koncernu Lockheed Martin odnośnie myśliwców F-35 jest, poza Stanami Zjednoczonymi, dziesięć krajów, w tym Wielkiej Brytania, Włochy, Holandia, Norwegia, Izrael czy Japonia. Dotyczy to także Turcji, przy czym porozumienie zawarto już w kontekście tarć związanych z decyzja Ankary ws. zakupu rosyjskich systemów przeciwlotniczych S-400. Turcja była członkiem programu budowy Joint Strike Fighter i dostarcza szereg komponentów do produkcji tych samolotów. Zapowiedziano, że stan ten ma się utrzymać do końca marca przyszłego roku, kiedy to tureckie zobowiązania w tym zakresie skończą się. Amerykanie zaznaczają, że nie ma na razie warunków, by Turcy mogli wrócić do programu.

Jednym z krajów, które mają zamiar kupić F-35, w wersji A, jest Polska. Jak informowaliśmy, rząd podejmuje kolejne kroki na rzecz zakupu 32 nowoczesnych myśliwców 5. generacji F-35A, wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym, w ramach programu „Harpia”. Pod koniec maja wysłano oficjalne zapytanie ofertowe, a temat ten był ważną częścią czerwcowych rozmów prezydenta Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem. We wrześniu br. amerykański departament stanu zatwierdził sprzedaż Polsce 32 myśliwców F-35A za 6,5 mld dolarów, czyli za ok. 25,5 mld zł. Wcześniejsze szacunki mówiły o ok. 10-14 mld, maksymalnie 20 mld zł. Zdaniem ministra obrony 6,5 mld dol. to cena maksymalna, a trwające negocjacje mają ją obniżyć.

W tym kontekście porozumienie Pentagonu i Lockheed Martin oznacza, że polski rząd będzie negocjował zakup nowoczesnych samolotów od ceny obniżonej średnio o prawie 13 proc. Daje to realną możliwość, że Polska zapłaci mniej, szacunkowo o kilkaset mln złotych.

Wcześniej zwracano jednak uwagę, że choć rząd zapewniał, iż podana przez Amerykanów cena za 32 myśliwce F-35A, czyli 6,5 mld dol. (ok. 25,5 mld zł) to maksimum, to nie wiadomo było dokładnie, jak zamierza on doprowadzić do jej obniżenia, ani jak sam zakup, na który MON nie ma wolnych środków, zostanie zrealizowany. W grę może wchodzić np. wieloletnia pożyczka od amerykańskiego rządu, choć według DGP „o takim scenariuszu na razie nikt oficjalnie nie mówi”.

Cnbc.com / rmf24.pl / PAP / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz