Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział gotowość do rozmów z Wołodymyrem Zełenskim w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Porozumienie w tej sprawie mogłoby pomóc w zakończeniu blokady Budapesztu wobec ukraińskich negocjacji akcesyjnych z Unią Europejską. (more…)
Traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku w pałacu Grand Trianon w Wersalu, był jednym z najbardziej bolesnych momentów w historii Węgier.
Zawarty pomiędzy odtworzonym Królestwem Węgier a mocarstwami sprzymierzonymi i stowarzyszonymi, miał na celu uporządkowanie sytuacji po rozpadzie monarchii austro-węgierskiej. Jego skutki dla Węgier były jednak dramatyczne i odcisnęły piętno na życiu politycznym i społecznym kraju przez kolejne dekady.
„Nie na takie zakończenie wojny liczyli Węgrzy w 1914 roku” – mówił w Polskim Radiu prof. Andrzej Sieroszewski. „Za przystąpieniem do wojny po stronie państw centralnych, u boku Austrii i Niemiec, opowiedziały się wszystkie węgierskie partie polityczne, nawet opozycyjne. Węgry były przecież jednym z dwóch równorzędnych członów monarchii austro-węgierskiej”.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Ukraińskie służby ujawniły schemat przywłaszczenia środków obronnych w obwodzie czernihowskim. Według śledczych dowódca jednostki wojskowej, jego zastępca oraz przedsiębiorcy mieli zawyżać ceny generatorów kupowanych dla Sił Zbrojnych Ukrainy. (more…)
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Kreml potwierdził, że zapoznał się z listem Wołodymyra Zełenskiego do Władimira Putina w sprawie bezpośredniego spotkania dotyczącego zakończenia wojny. Dmitrij Pieskow stwierdził, że Putin zostanie poinformowany o piśmie, ale dodał, że jeśli prezydent Ukrainy chce spotkać się z rosyjskim przywódcą, „może przyjechać do Moskwy”. (more…)
Po pierwsze, ta rakieta leciała na wysokości 550 km, czyli w kosmosie, a nie nad Japonią.
Po wtóre wg informacji USA, przeleciała ona 2700 km, więc spadła daleko za Japonią.
Po trzecie, skoro amerykańskie i południowokoreańskie ciężkie bombowce, zdolne do przenoszenia broni atomowej latają w pobliżu lub nad KRLD, to jankesi i Koreańczycy z południa są prowokatorami, a nie KRLD.