Amerykański sekretarz stanu John Kerry dopuścił podział Syryjskiej Republiki Arabskiej jako „plan B” rozwiązania konfliktu na jej terytorium.
„Może być już za późno na utrzymanie Syrii w całości” – powiedział Kerry rysując alternatywę w przypadku gdyby wynegacjowane przez niego i Rosjan częściowe zawieszenie broni nie utrzymało się. Sekretarz stanu wyraził taką opinię na forum komisji spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu. Zapowiadał także spotkanie z przedstawicielem Rosji oraz innych mocarstw w Genewie „w ciągu kilku dni”, w czasie którego mają zostać ustalone zasady dalszego procesu pokojwego.
Kerry wyraźnie też złagodził ton w kwestii dalszego losu prezydenta Syrii Baszara al-Asada – „Asad sam musi podjąć realne decyzje o formowaniu prawdziwego rządu tymczasowego…”, grożąc jednak, że „z pewnością rozważany jest plan B”.
Amerykański sekretarz stanu poinformował też, że wspólnie z Rosjanami będzie ustalał listę organizacji ekstremistycznych, które, obok „Państwa Islamskiego” i Dżabhat an-Nusra, zostaną wyłączone z zawieszenie broni.
theguardian.com/kresy.pl






























