Trudna sytuacja na rynku stali zmusza ArcelorMittal Poland do wygaszenia wielkiego pieca nr 3. Spółka nie podaje daty ponownego uruchomienia instalacji, a związkowcy obawiają się powtórki z Krakowa. W tle – rosnący import i unijna polityka klimatyczna.

W hucie ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej rozpoczęto przygotowania do zatrzymania wielkiego pieca nr 3. Proces ten ma potrwać kilka tygodni i zakończyć się we wrześniu – podał w piątek portal WNP. Jak poinformowała spółka, decyzja o czasowym wyłączeniu instalacji została podjęta po przeprowadzeniu szczegółowych analiz i jest efektem wyjątkowo trudnej sytuacji rynkowej.

“Prowadzimy obecnie działalność w niezmiernie trudnych warunkach, na które złożył się szereg niesprzyjających czynników” – tłumaczy Wojciech Koszuta, prezes ArcelorMittal Poland.

Wśród problemów wymienia się m.in. wysokie ceny energii oraz koszty związane z europejskim systemem handlu emisjami CO₂ (EU ETS), które ponoszą wyłącznie producenci z UE. Tymczasem polski rynek zalewany jest przez tanią stal z krajów spoza wspólnoty. “W obszarze wyrobów płaskich gwałtownie rośnie wolumen stali importowanej z Ukrainy i Serbii, ale pojawiły się także dostawy z takich kierunków jak Indonezja, Arabia Saudyjska czy Tajwan” – mówi Tomasz Plaskura z zarządu AMP.

Zobacz: Import stali z Ukrainy rośnie – polskie huty apelują o ochronę rynku

Z danych Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej wynika, że obecnie aż 80 proc. zużywanych w Polsce wyrobów stalowych pochodzi z importu, a w przypadku blach w kręgach – aż 95 proc. Największy wzrost odnotowano w przypadku Wietnamu, skąd import stali zwiększył się o 140 proc. r/r. “Polscy producenci nie są w stanie konkurować z ukraińskimi odpowiednikami, którzy nie ponoszą kosztów związanych z polityką klimatyczną ani regulacjami jakościowymi obowiązującymi w Unii Europejskiej” – zaznacza Mirosław Motyka, prezes HIPH.

ArcelorMittal zapewnia, że postój pieca nie powinien wpłynąć na ciągłość produkcji, gdyż drugi piec w Dąbrowie Górniczej ma podobną wydajność. Jednocześnie spółka deklaruje, że “dołoży wszelkich starań, aby na czas postoju znaleźć zatrudnienie dla wszystkich osób pracujących przy wielkim piecu nr 3”. Mimo to wśród pracowników i związkowców narastają obawy – przypominają, że podobne “tymczasowe” zatrzymanie pieca miało miejsce w Krakowie i zakończyło się jego trwałą likwidacją.

Czytaj: Polska importuje stal nawet z Rosji. Kryzys w hutnictwie zagrożeniem m.in. dla zbrojeniówki

wnp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności