Unia Europejska jest bliska zawarcia porozumienia o wolnym handlu z Japonią, jednak na tych ostatnich etapach negocjacje wymagają doprecyzowania – poinformował w czwartek w Warszawie wiceszef Dyrekcji Generalnej ds. Handlu w Komisji Europejskiej Mauro Petriccione.

– Podobnie jak w grudniu, jesteśmy dziś bardzo blisko zawarcia umowy, ale jak wiadomo, ostatnie etapy negocjacji – nawet jeśli nie dotyczą spraw wielkich – są zawsze najtrudniejsze– powiedział na konferencji prasowej.

Przekazał, że Komisja Europejska zaprosiła na rozmowy do Brukseli szefa japońskiej dyplomacji. – Czekamy na odpowiedź. Potem zobaczymy, co się stanie– dodał.

Jak powiedział, władze w Tokio podjęły się szeregu reform wewnętrznych i potrzebują czasu na ich zakończenie. Unia zamierza poczekać, aż się zakończą – wyjaśnił.

– To musi być bardzo dobra umowa. Wolimy poczekać– zaznaczył.

Czytaj również: USA oficjalnie wycofują się z TPP

Petriccione przypomniał, że Unia Europejska wynegocjowała i zawarła już umowy handlowe z ponad 40 partnerami, a toczy rozmowy ws. kolejnych 20 porozumień we wszystkich regionach świata. Oprócz Japonii są to m.in. kraje Ameryki Łacińskiej, Indonezja, Filipiny czy Wietnam.

– Te umowy promują nasze interesy i wartości na scenie światowej: wolny rynek, gospodarka otwarta, solidarność i sprawy społeczne– wskazał.

– W handel zaangażowane są wszystkie państwa Europy i jest to główne narzędzie budowy dobrobytu i tworzenia miejsc pracy– dodał.

Petriccione w Warszawie uczestniczył w seminarium poświęconym zawartej między UE a Kanadą umowie o wolnym handlu (CETA).

kresy.pl/ pap

forma płatności