Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Chalil al-Hajja został nowym szefem Biura Politycznego Hamas, jak ogłosiła w poniedziałek palestyńska organizacja. Obejmuje kierownictwo w trudnej dla Hamasu sytuacji częściowej okupacji Strefy Gazy przez Izrael.
Poprzedni szef Biura Politycznego Hamasu, Ismail Hanijja zginął z rąk Izraelczyków w lipcu 2024 roku. Hanijja przez lata żył na emigracji, ale jeszcze tego samego roku zginął również Jahja Sinwar kierujący bezpośrednio strukturami organizacji w Strefie Gazy. Sam Hajja mógł podzielić ich los - był celem izraelskiego nalotu na budynek w stolicy Kataru - Dosze, gdzie przebywał wraz z kilkoma innymi działaczami Hamasu wysokiego szczebla. W maju 2007 roku izraelski nalot na jego dom rodzinny zabił siedmiu krewnych, w tym dwóch braci. W 2008 roku jego syn Hamza, bojownik skrzydła wojskowego Hamasu zginął w ataku dronów.
Podczas wojny w 2014 roku w izraelskim ataku zginął jego najstarszy syn al-Hajji - Osama, jego żona i trójka ich dzieci.
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Naukowcy wykazali, że larwy drewnojada Zophobas morio, sprzedawane powszechnie jako pokarm dla gadów, ptaków i innych zwierząt, mogą służyć do szybkiego i stosunkowo bezpiecznego oczyszczania szkieletów przeznaczonych do muzealnych kolekcji.
Wyniki badań opublikowano 1 lipca w czasopiśmie naukowym „PLOS One”.
Larwy usuwają mięśnie, skórę i inne tkanki miękkie, docierając również do trudno dostępnych zagłębień czaszki. W zależności od rozmiarów preparatu proces trwał od kilku godzin do kilku dni. To o wiele krócej niż trwają standardowe procedury preparacji.
Źródła ukraińskie donoszą o zmasowanym rosyjskim uderzeniu na Kijów i region stołeczny. Rosjanie twierdzą, że celem były węzły logistyczne.
Fala ataków według ukraińskiej agencji informacyjnej UNIAN rozpoczęła się około godz. 18 w sobotę. Łącznie Rosjanie wystrzelili na Ukrainę, według niej, 41 pocisków rakietowych i 126 dronów. Siły Zbrojne Ukrainy twierdzą, że wśród nich było 10 rakiet do zwalczania celów nawodnych Cyrkon, trzy przeciwokrętowe pociski Oniks, 24 pociski balistyczne Iskander M/S-400 i trzy pociski H-59/69. Wiele z nich zostało wystrzelonych znad Morza Czarnego.
Wśród dronów wystrzelonych od wczorajszego wieczoru nad Ukrainę były Geranie, Italmasy, Banderole i liczne drony-wabiki mające przeciężyć ukraińską obronę przeciwpowietrzną, jak twierdzi UNIAN.
W najnowszym oświadczeniu Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej twierdzi, że jego ataki na amerykańskie bazy w Jordanii przyniosły wymierne efekty.
Wedłgu wtorkowego oświadczenia Korpusu jego ostatni atak na Jordanię zniszczył amerykański radar a także samolot bojowy F-15. Według Irańczyków zginąć miało "kilku" amerykańskich żołnierzy, zrelacjonował portal Al Mayadeen. Zginęli w bazie Rukban położonej tuż obok trójstyku granic Jordanii, Iraku i Syrii, jak podał portal Al Mayadeen, niedaleko amerykańskich instalacji at-Tanf w Syrii.
„Ten region nie jest miejscem dla amerykańskich agresorów. Muszą go opuścić, aby uniknąć poniesienia większych strat” - Korpus napisał we wtorkowym oświadczeniu. Jak dodano - „Sekretarz wojny USA, którego uważamy za zbrodniarza wojennego, określił poległych mianem bohaterów, podczas gdy publicznie ogłoszona liczba ofiar jest znacznie niższa od rzeczywistej”.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (more…)
Jaki ludzki pan ,zezwolił swoim sługom na szukanie kości pomordowanych Polaków,co prawda tych w 1945 a nie 43 i tylko w jednej miejscowości ale to i tak wielki gest.Żeby pan łaskawie zgodził się na kolejną wioskę słudzy muszą dorzucić kolejne miliardy i przezimować turystów z ukrainy.Upodlenie naszego kraju sięga zenitu,a najlepsze że polskojęzyczni przedstawia to jako “braterstwo” i sukces.
cyt. “Operacja polska NKWD – wymierzona przede wszystkim w Polaków[a] tzw. operacja narodowościowa NKWD, popełniona na rozkaz Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR nr 00485[2] z dnia 11 sierpnia 1937, wydany przez ówczesnego komisarza ludowego NKWD Nikołaja Jeżowa, przeprowadzona na terytorium ZSRR w latach 1937–1938 w okresie wielkiego terroru.
Według dokumentów NKWD skazano 139 835 osób, z tego zamordowano strzałem w tył głowy nie mniej niż 111 091 Polaków – obywateli ZSRR, a 28 744 skazano na pobyt w łagrach. Wyroki były wykonywane natychmiast. ”
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_polska_NKWD_(1937%E2%80%931938)
Ciekawe kiedy Ruscy odtajnią dokumenty oraz pozwolą godnie pochować zamordowanych.
Wszystkie dokumenty dotyczące zbrodni na 21 500 naszych oficerach dokonanych przez SOWIETÓW w Katyniu, Ostaszkowie i Starobielsku zostały przekazane nam przez władze Federacji Rosyjskiej w latach ’90 ub. wieku a na cmentarzu są kwatery z nazwiskami i stopniami wojskowymi pomordowanych. Gdzie są cmentarze 160 tys. ludzi pomordowanych przez OUN-UPA na naszych Kresach?
111 000 Rosjan pochodzenia Polskiego. Jeżeli mordowali “swoich” to jak traktowali rdzennych Polaków? Gdzie i jak ich pochowano?
Nie ROSJAN tylko Polaków, obywateli WIELONARODOWEGO Związku Radzieckiego.
Władze ukraińskie niczym nie ryzykują wydając zgodę na ekshumacje ok. 80-100 ofiar zbrodni OUN-UPA w Puźnikach i stąd wynika ich “łaskawość” w tej kwestii. Prawdziwe ryzyko związane byłoby z uchyleniem ogólnego zakazu poszukiwań oraz ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej bo ukazałoby jego przerażający rozmiar i w następstwie ukazało absurd i bezczelność oficjalnych twierdzeń władz ukraińskich o OUN-UPA jako “bohaterach walki narodowo-wyzwoleńczej Ukrainy”. Opowieści Zwarycza o tym, że nie ma przeszkód aby Polacy mogli poszukiwać miejsc bestialskich zbrodni i ekshumować szczątki ich ofiar należy uznać za bajki tym bardziej, że zaraz potem dodał on, iż jest “jeden problem” ponieważ ukraińscy specjaliści są w czasie wojny “zajęci gdzie indziej”. Ukraińcom chodzi więc jak zwykle o to aby sprawę wpuścić w “wektor czasu” a poszukiwania i ekshumacje rozpocząć w dniu św. Dygdy czyli nigdy.