Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Donald Trump zaostrzył retorykę wobec Teheranu po wymianie ataków w regionie Bliskiego Wschodu. Prezydent USA zapowiedział możliwość kolejnych uderzeń i przekonywał, że Iran powinien podpisać porozumienie dotyczące zakończenia konfliktu oraz programu nuklearnego. Prezydent Iranu Masud Pazeszkian odpowiedział, że groźby ataku na infrastrukturę krytyczną są „znakiem desperacji”.
W środę w Białym Domu prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że Stany Zjednoczone mogą „bardzo mocno” zaatakować Iran, jeśli nie dojdzie do zawarcia porozumienia pokojowego i umowy dotyczącej programu nuklearnego Teheranu.
Trump mówił o sprawie podczas uroczystości podpisania ustawy Secure America Act oraz w rozmowach z dziennikarzami i mediami. Wypowiedzi amerykańskiego prezydenta padły w czasie wzrostu napięcia w regionie Cieśniny Ormuz, po wymianie ataków między Iranem i Stanami Zjednoczonymi.
Jak podał we wtorek Portal Obronny, Fabryka Broni „Łucznik” – Radom deklaruje gotowość do rozpoczęcia produkcji seryjnej po otrzymaniu zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej. Zatwierdzenie dokumentacji poprzedziły badania, testy oraz przygotowanie dokumentacji produkcyjnej i szkoleniowej. Prace prowadzono zgodnie z wymaganiami Agencji Uzbrojenia.
Amerykański śmigłowiec AH-64 Apache rozbił się w poniedziałek w pobliżu Cieśniny Ormuz. Załoga została uratowana. Na razie nie wiadomo co było przyczyną katastrofy.
W chwili poniedziałkowej katastrofy na pokładzie wojskowej maszyny miało znajdować się dwóch członków załogi. Obaj zostali uratowani. „Piloci są cali i zdrowi."- powiedział amerykański prezydent Donald Trump -„Nikt nie został ranny. Jutro opublikujemy raport. Ale piloci są cali i zdrowi”. Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA i Departament Obrony nie odpowiedziały jeszcze na pytania dziennikarzy o incydent, jak podał portal NPR.
Portal amerykańskiego nadawcy zauważył, że Apache są kluczowym narzędziem prowadzenia blokady irańskich portal, którą Amerykanie egzekwują siłą. Były również używane do zestrzeliwania irańskich dronów nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.
W Belfaście przed sądem stanął 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu oskarżony o usiłowanie zabójstwa Stephena Ogilviego. Ofiara ataku straciła lewe oko i przebywa w szpitalu w ciężkim stanie. Sprawa wywołała protesty przeciw masowej migracji i polityce azylowej Wielkiej Brytanii.
W środę w Belfaście 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu mieszkający przy Duncairn Avenue, stanął przed sądem magistrackim po brutalnym ataku nożem na Stephena Ogilviego.
Czytaj: Zamieszki po ataku sudańskiego nożownika w Belfaście [+VIDEO]
Somalijski sędzia piłkarski Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł prowadzić meczów na Mistrzostwach Świata w 2026 roku, ponieważ władze USA odmówiły mu prawa wjazdu.
Wielokrotnie nagradzany somalijski sędzia Omar Artan został wykluczony z sędziowania na Mistrzostwach Świata, poinformował ich główny organizator, FIFA. Artan przyleciał w sobotę do Stanów Zjednoczonych, ale odmówiono mu prawa wjazdu na lotnisku w Miami. W związku z tym światowa federacja organizacji piłkarskich wycofała go z sędziowania na turnieju.
"FIFA potwierdza, że sędzia Omar Abdulkadir Artan nie będzie mógł trenować ani sędziować na Mistrzostwach Świata FIFA 2026 po tym, jak odmówiono mu wjazdu do Stanów Zjednoczonych” – rzecznik FIFA powiedział agencji AFP. Jak wytłumaczył "FIFA nie jest zaangażowana w procedury imigracyjne kraju gospodarza, w tym w rozpatrywanie wniosków wizowych, i została poinformowana przez władze, że status pana Artana nie zostanie obecnie zmieniony". Podkreślił - "rząd gospodarza ostatecznie decyduje, kto otrzyma wizę i kto zostanie wpuszczony do jego kraju” - jak zacytował portal France24.
W nocy z 10 na 11 czerwca drony zaatakowały rafinerię Afipski w Kraju Krasnodarskim, powodując pożar na terenie zakładu. Obiekt należy do największych rafinerii w południowej Rosji i produkuje paliwo dostarczane między innymi rosyjskim siłom zbrojnym. Bezzałogowce odnotowano także nad okupowanym Krymem.
W nocy z 10 na 11 czerwca ukraińskie drony zaatakowały rafinerię ropy naftowej Afipski w Kraju Krasnodarskim, powodując pożar na terenie zakładu. Jak przekazało Dowództwo Operacyjne Kraju Krasnodarskiego, ogień pojawił się po upadku szczątków bezzałogowca.
Ukraińskie służby weszły do siedziby linii lotniczych