Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Policjanci z Komisariatu Policji w Lesznowoli zatrzymali 50-letniego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary więzienia. Mężczyzna planował wyjazd z Polski i lot do Hiszpanii, ale podróż zakończyła się jeszcze przed wejściem na pokład samolotu. Policja poinformowała o sprawie we wtorek.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo dotyczące zatrzymania polskich uczestników Globalnej Flotylli Sumud przez izraelskie wojsko. Postępowanie obejmuje podejrzenie piractwa morskiego oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Sprawa dotyczy wydarzeń z października 2025 roku, gdy flotylla płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.
W październiku 2025 roku izraelskie wojsko zatrzymało uczestników Globalnej Flotylli Sumud, która płynęła z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. Wśród zatrzymanych było czworo obywateli polskich i polskiego pochodzenia. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” Prokuratura Okręgowa w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie.
Postępowanie dotyczy zatrzymania aktywistów na morzu. Według gdańskiej prokuratury działania izraelskiego wojska mogą zostać zakwalifikowane jako piractwo morskie. Śledczy badają także wątek pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem, za co grozi kara do 25 lat więzienia.
Polskie władze kontynuują działania dyplomatyczne po nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”. Szefowie MSZ i MON zapowiadają rozmowy z przedstawicielami Ukrainy, licząc na zmianę decyzji.
Podczas wtorkowego spotkania z mieszkańcami Tarnogrodu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski odniósł się do decyzji władz Ukrainy. „Uważam, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd” — powiedział Sikorski.
Zobacz też: The Telegraph: Zełenski zraził jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy
The Telegraph ocenia, że Wołodymyr Zełenski decyzją o nadaniu ukraińskiej jednostce nazwy „Bohaterów UPA” zraził Polskę, jednego z najbliższych sojuszników Ukrainy. Brytyjski dziennik wskazuje, że ruch Kijowa obciążył relacje z Warszawą w momencie, gdy Ukraina nadal potrzebuje polskiego wsparcia. (more…)
SBU Biuro Bezpieczeństwa Ekonomicznego rozbiły proceder masowej produkcji fałszywych ukraińskich dokumentów dla cudzoziemców. Według śledczych z usług korzystali m.in. imigranci z państw wysokiego ryzyka terrorystycznego, którzy używali podrobionych dokumentów do wyjazdu do Unii Europejskiej i dalszej legalizacji pobytu. (more…)
Nie trzeba być jasnowidzem aby przewidzieć, że jako warunek dalszych rozmów Ukraińcy zażądają odbudowy wszystkich zburzonych pomników i miejsc pamięci UPA na terenie Polski… faktycznie, jest się z czego radować.
Ekshumacja tak ,ale nie bezwarunkowo ? Podejrzewam ,że jednym z wielu warunków postawionych przez banderowską brać ,będzie uznanie sowieckiego NKWD za winnych pomordowania ekshumowanych ofiar ? I wydania wspólnego (Polsko-ukraińskiego) oświadczenia w tej sprawie.
Polskojęzyczne szumowiny przestańcie się ośmieszać nie macie za grosz godności nie mówiąc o honorze jak można wogóle dyskutować z karaluchami banderowskimi ich powinno się walić po łbach a na koniec splunąć i kopa w zad
Ech… szkoda słów, przez takich jak Gliński jesteśmy pośmiewiskiem na Ukrainie (i nie tylko), wystarczy poczytać co piszą na forach o Polakach i jak się z naszej a raczej pisiatej głupoty naśmiewają.
I znów wicepremier Gliński pojedzie na wycieczkę krajoznawczą do Kijowa na koszt polskiego podatnika! Czy ten tłuk z tytułem profesorskim nie widzi, że “gotowość do rozmów” nie jest równoznaczna z odblokowaniem ekshumacji? Nie trzeba być wróżką/wróżem, by już teraz podać przebieg tych “rozmów”: za sukiennym stołem, przy małej kawce (albo czymś znacznie mocniejszym) usiądą dwie strony “dialogu”. Strona polska grzecznie się przywita i podziękuje stronie ukraińskiej, że ta zgodziła się ją przyjąć i znalazła czas w tak gorącym, przedwyborczym okresie. Strona ukraińska łaskawie skinie głową i powie: do rzeczy! Strona polska, dość nieśmiało wyjęzyczy z siebie prośbę (Boże broń żądanie czy postulat!) o odblokowanie prac poszukiwawczych, na co urzędnicy z Kijowa przerwą w pół zdania Polakom i przedstawią listę pomników upowskich do odbudowania, po czym obiecają, że jak tylko monumenty te zostaną postawione, oni znów będą gotowi do dalszych rozmów ze stroną polską. Na to profesor, tłukiem zwany, zasępi się niemożebnie i stwierdzi, że może nawet by na to poszedł, ale i w Polsce nadchodzi czas kampanii wyborczej i to będzie niezbyt dobrze odebrane przez jego elektorat, w związku z czym złoży postulat, by rozmowy na temat pomników upowskich (o, przepraszam, oczywiście oficjalnie chodzi przecież o ekshumacje!) przełożyć na koniec roku. Co zostanie przyjęte z radością przez stronę ukraińską, w końcu kolejne miesiące rozkładu zwłok polskich ofiar idealnie sprzyjają systematycznemu pomniejszaniu ilości rzekomych polskich strat w wojnie bratobójczej. Następnie uczestnicy “rozmów” wychylą do dna zawartość naczyń, przedstawiciele Ukrainy zakrzykną z radością Sława Ukrainie, co z kolei zobliguje stronę polską do odpowiedzi Herojam sława, no, może tutaj okrzyk będzie nieco cichszy (resztki sumienia się w nich odezwą, jak mniemam!). Braterska konferencja zakończy się komunikatem, w którym przeczytamy, że jest coraz mniej przeszkód we wzajemnych relacjach, że strona ukraińska jest nam jak zawsze życzliwa, oraz że oczekuje w dalszym ciągu wsparcia i zrozumienia od Polaków, gdyż trzeba pragmatycznie budować przyszłość, a niejasne i nie do końca wyjaśnione wydarzenia z przeszłości trzeba zostawić historykom, by nie ciążyły w relacjach codziennych, zwłaszcza że trwa wojna…
PS
W grudniu AD 2019 przewiduję podobny przebieg wypadków
@Wolyn1943 Tak niestety będzie bo ukraińcom chodzi o to, aby opinia światowa nie dowiedziała się o dokonaniach ich herojów od siekier i wideł z upa. Nasi zaś, pożal się Boże męże stanu i politycy będą łykać jak pelikany banderowskie komplementy o których piszesz i pierniczyć farmazony o mitycznym Międzymorzu i dozgonnej przyjaźni z Ukrainą.
Gliński ty zupełnie zidiociałeś….!!!Powiedz kto się układa z banderowcami? ….Tylko polskojęzyczny!!!!!
Cytat “….mam nadzieję, że uda się znaleźć porozumienie – oświadczył Gliński.”
Czy ten tzw. Gliński jest POlakiem?
Gdyby był Polakiem to znałby popularne polskie przysłowie cytat ; ” nadzieja jest matką głupich”!
Już wcześniej PiS-kałem na tym forum o cechach cywilizacji turańskiej do której przynależą podobnie jak Ukraińcy również Rosjanie (prof. Feliks Koneczny – Cywilizacje).