Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rosselhoznadzor) wprowadza tymczasowe ograniczenia na import owoców pestkowych oraz świeżych winogron z Armenii.
Rosselhoznadzor poinformował, że ograniczenia te dotyczą produktów „pochodzących i wysyłanych z Republiki Armenii”. Dotyczy on następujących owoców wiśni, czereśni, moreli, śliwek, brzoskwiń i nektarynek oraz winogron. Zakaz dotyczy nie tylko wwozu do Rosji, ale też tranzytu przez jej terytorium do innych państw Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Decyzja została podjęta w oczekiwaniu na opracowanie odpowiedniego protokołu zapewniającego bezpieczeństwo wysyłanych produktów, twierdzi rosyjska służba, jak zrelacjonował Interfax.
„Wzrost liczby wykrytych naruszeń wskazuje na konsekwencje likwidacji Ministerstwa Rolnictwa Armenii. W wyniku reformy strukturalnej obowiązki te zostały przeniesione na Ministerstwo Gospodarki. Biorąc pod uwagę, że produkty importowane ostatnio z Armenii nie spełniają wymogów fitosanitarnych EAES i Rosji, można założyć, że Ministerstwo Gospodarki Armenii boryka się z problemami strukturalnymi i nie jest w stanie wywiązać się z ciążących na nim obowiązków po likwidacji Ministerstwa Rolnictwa” - twierdzi Rosselhoznadzor.
Holenderskie Ministerstwo Obrony rozważa zastąpienie oprogramowania amerykańskiego cyberpotentata Palantira w ciągu najbliższych dwóch lat.
Ideę taką wyraził sekretarz stanu do spraw obrony Derk Boswijk powiedział 2 czerwca w Izbie Reprezentantów, jak przekazał portal Cybernews. Jednak Holendrzy zakładają, że dwa lata to minimalny czas na przygotowanie takiej zmiany, bez którego zmiana dostawcy tak wrażliwych i ważnych dla państwa usług podważałaby bezpieczeństwo narodowe.
Boswijk twierdził jednocześnie, że Palantir jest używany jest przez organy holenderskiego państwa od 2010 roku w zakresie „bardzo ograniczonym, podzielonym na sekcje i na małą skalę”.
Holandia przedłuży do grudnia obecność swoich żołnierzy oraz systemów Patriot w Polsce — poinformował we wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Holenderscy wojskowi stacjonują od końca ubiegłego roku, wzmacniając ochronę jednego z kluczowych punktów logistycznych NATO, przez który przechodzi wsparcie dla Ukrainy.
W czerwcu w Berlinie ma dojść do spotkania przywódców Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch i Polski z udziałem sekretarza generalnego NATO Marka Ruttego. Jak podał Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, kanclerz Friedrich Merz chce w ten sposób przygotować wspólne europejskie stanowisko przed lipcowym szczytem NATO w Ankarze oraz ograniczyć napięcia w stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi.
1 czerwca Kościół katolicki wspomina św. Justyna Męczennika, jednego z najważniejszych chrześcijańskich apologetów II wieku, filozofa i świadka wiary czasów rzymskich prześladowań.
Justyn urodził się około 100 roku we Flavia Neapolis (dzisiaj: Nablus), na terenie dawnej Samarii, w rodzinie pogańskiej. Otrzymał staranne wykształcenie i od młodości poszukiwał prawdy w różnych szkołach filozoficznych. Interesował się stoicyzmem, perypatetyzmem, pitagoreizmem i platonizmem. Szczególne znaczenie miało dla niego przekonanie, że filozofia powinna prowadzić człowieka do poznania Boga i właściwego życia.
Według przekazu zawartego w jego „Dialogu z Tryfonem”, przełomem w życiu Justyna było spotkanie ze starszym chrześcijaninem, który wskazał mu Pismo Święte i proroków jako drogę do pełniejszego poznania prawdy. Justyn przyjął chrześcijaństwo, uznając je za „prawdziwą filozofię”. Nie porzucił jednak języka filozofii, lecz wykorzystał go do obrony wiary i wyjaśniania chrześcijańskiego nauczania ludziom wykształconym świata grecko-rzymskiego.
Zjednoczona Korporacja Lotnicza potwierdziła rozpoczęcie budowy doświadczalnego egzemplarza Su-75 Checkmate. Maszyna ma być jednosilnikowym myśliwcem piątej generacji, rozwijanym zarówno dla rosyjskiej armii, jak i odbiorców eksportowych. Pierwszy lot samolotu może odbyć się jeszcze w tym roku.
2 czerwca rosyjska agencja TASS poinformowała, że Rosja rozpoczęła budowę prototypu jednosilnikowego myśliwca piątej generacji Su-75 Checkmate. Informację przekazał dyrektor generalny Zjednoczonej Korporacji Lotniczej, wchodzącej w skład koncernu Rostech, Wadim Badiecha.
„Rozpoczęcie produkcji nowoczesnego jednosilnikowego myśliwca piątej generacji ma dla nas bardzo duże znaczenie, ponieważ z różnych przyczyn Rosja w ostatnich dziesięcioleciach opuściła ten segment rynku. Tymczasem w ZSRR wyprodukowano kilkadziesiąt tysięcy jednosilnikowych samolotów bojowych. Prace nad Checkmate są już na etapie budowy prototypu” — powiedział Badiecha, odpowiadając na pytanie o termin rozpoczęcia dostaw Su-75 Checkmate do sił zbrojnych.
To tylko dowodzi jak panicznie ukraińcy boją się Polski! Gdyby Polska zamiast prowadzić szkodliwą dla siebie ukrofilską politykę właściwie reagowała na banderyzm i gloryfikację ludobójców, nazistów i innych zbrodniarzy, nagłaśniając prawdę o ukrainie, ta już dawno nie mogłaby nawet marzyć o pomocy od rządów cywilizowanych państw i byłaby tylko nazistowskim pariasem na mapie Europy. I jeszcze jedna rzecz – ładnie tu widać kogo ukraińcy nienawidzą i usiłują swoimi prymitywnymi metodami zwalczać a kogo uważają za swoich ludzi w Polsce. I z tego Polacy też powinni wyciągnąć wnioski!
Wiadomo że Zmiana i OWP to prokremlowskie pachołki (nie inaczej jest z postkomunistycznym PSL-em),ale te plany Usowskiego to jakieś banialuki. Bo jak można traktować na poważnie stworzenie grupy parlamentarnej która miałaby torpedować stos polsko-ukraińskie? Ten koleś to jakiś fantasta.
Pan Adamski powinien uważać na to co pisze aby jego wiarygodność nie spadła do poziomu wiarygodności P.Kovala. Widziałem kiedyś debatę z jego udziałem i dwóch ukraińskich historyków, niestety po ukraińsku. Na tyle na ile mogłem to ocenić (znam rosyjski ale ukraińskiego nie) to raczej nie przekroczył granicy dzielącej polskiego historyka od ukraińskiej maskotki ale miejscami daleko do tej granicy nie było.
Swoją drogą to mam nadzieję, że wojnę informacyjną prowadzi nie tylko Rosja i Ukraina ale nasze służby też nie śpią.
Banderowskie propagandowe szmaty z upaińskiego ministerstwa informacji w portalu internetowym się objawiły i antypolskie bąki puściły.Nie jestem członkiem “Srodowiska” Klubu Dyskusyjnego”Polonia Vita”,ale z przekonania z przyjemnością podpiszę się pod postulatem zamrożenia stosunków dyplomatycznych z tworem zwanym “Ukrainą”,do czasu odcięcia się nazistowskich banderowskich władz w Kijowie od OUN-UPA-ludobójczych,bestialskich morderców setek tysięcy polskich starców,kobiet dzieci i niemowląt.Wystarczy anulowanie banderowskiej Ustawy nr.2538-1 z dnia9 IV 2015r i podjęcie skutecznych działań likwidujących skutki tej Ustawy,włącznie z ustawowym wycięciem wszelkich przesłanek ideologii OUN i banderowskiego Stefka cwela Upa-owskiego.Skrucha,pokora,żałość za popełnione mordercze,nieludzkie grzechy byłyby tylko dopełnieniem próby pojednania z Polską tego antypolskiego pomiotu banderowskiego.Skruchy i pokory banderowskiego mordercy nie ma.Pitolenie agendy propagandowej banderowskiej informacji w postaci Inform-Napolcu,to prymitywna forma siania dezinformacji,wbijania klina nie tylko w polsko-rosyjskie,ale również w polsko-białoruskie i polsko wyszehradzkie relacje.To również zamierzona,ale naiwna próba dyskredytacji patriotycznego Obozu Wielkiej Polski ,przeciwnego banderowskiej gloryfikacji i dominacji.Kłania się powiedzenie,że: banderowska Upadlina to antypolski i antyrosyjski sojusznik Niemiec,co każdy Polak winien znać na pamięć.
Dla banderowców każdy kto ich nie popiera (czyli patrioci) to sa ruscy agenci itp bzdety,ale bandersyny to….”……Ale to nie Sowieci i nie Rosjanie stworzyli zbrodnicze formacje, Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię. To nie Rosjanie napisali dzieło pt. Nacjonalizm, które stało się podstawą dla budowania przez Ukraińców faszystowsko-nazistowskiej ideologii. To nie Rosjanie stworzyli Dekalog Ukraińskiego Nacjonalisty, który nawoływał i wciąż nawołuje do nienawiści. To nie Rosjanie stawiają dzisiaj na Ukrainie setki pomników mordercom, Banderze, Szuchewyczowi i Dywizji SS Galizien.Nie Rosjanie przegłosowali w ukraińskim parlamencie antypolską ustawę, która uznaje największych zabójców z OUN i UPA za narodowych bohaterów. Nie Rosjanie wreszcie zamierzają, jak donoszą kijowskie źródła, już w lutym 2017 rozpocząć z inicjatywy ukraińskiego IPN-u, któremu przewodzi fałszerz dokumentów, kłamca historyczny, najbardziej perfidny szkodnik Ukrainy i miłośnik OUN-UPA, Wołodymyr Wjatrowycz, nazwany słusznie przez księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego „ukraińskim Goebbelsem”, prawną rehabilitację morderców z OUN-UPA. I w końcu to nie Rosjanie zakazali wyświetlania filmu Smarzowskiego „Wołyń” na Ukrainie, filmu, który ukazuje przerażające mordy dokonywane na Polakach przez dzisiejszych ukraińskich bohaterów……”
Ci wyprani z mózgów ukraińscy debile – chyba naprawdę uważają, że my Polacy mamy obowiązek kochać tych zbrodniarzy z OUN UPA od cwela bandery ! Nie wiem, co oni tam piją, czy jarają ale widać że mocno im szkodzi !