Ukraiński parlament przyjął ustawę rozszerzającą wykorzystanie języków mniejszości narodowych w urzędach państwowych, mediach i reklamie. Eksperci przekonują jednak, że tak naprawdę chodzi o popularyzację rosyjskiego.
Partia Regionów wielokrotnie obiecywała, że podwyższy status języka rosyjskiego. Ponieważ, aby uznać go za drugi, po ukraińskim, język państwowy, trzeba zmieniać konstytucję, a na to nie ma wystarczającej liczby deputowanych, postanowiono przyjąć uchwałę jakoby rozszerzającą sfery użycia języków mniejszości narodowych. Dotyczy ona tych regionów, gdzie mniejszość stanowi 10 procent. De facto oznacza to, że na ustawie skorzystają przede wszystkim Rosjanie i osoby rosyjskojęzyczne. Ten język będzie regionalnym w 13 z 27 regionów Ukrainy. Z kolei węgierski uzyska taki status na Zakarpaciu, a rumuński na Bukowinie.
Opozycja, która zgłosiła po pierwszym czytaniu 2 tysiące poprawek, z których żadna nie została uwzględniona, zapowiada protesty. 5 deputowanych już rozpoczęło głodówkę. Jeżeli w październikowych wyborach opozycja zdobędzie większość w parlamencie, wtedy ustawa zostanie odwołana.
Eksperci oceniają, że ustawa nie tylko podwyższy poparcie dla Partii Regionów na wschodzie Ukrainy, ale także zmieni stosunek Moskwy do Kijowa. Od dłuższego czasu Ukraińcy proszą o obniżkę ceny gazu, na co Rosjanie nie chcą się zgodzić.
Według ostatnich badań połowa Ukraińców uważa język ukraiński za ojczysty, a rosyjski 29 procent. 1/5 wymienia dwa języki. Na co dzień, szczególnie w większych miastach, na wschód od Żytomierza, używany jest jednak rosyjski. Premier Ukrainy Mykoła Azarow dotąd nie wypowiada się po ukraińsku, poza początkiem posiedzeń rządu, gdzie z silnym akcentem, czyta z kartki przygotowany wcześniej tekst.
Kultura popularna jest całkowicie zdominowana przez rosyjskojęzycznych piosenkarzy. Podobnie w telewizji, większość stanowią seriale rosyjskie. W tym języku prowadzone są także niektóre wydania wiadomości i popularne talk-show. Choć filmy w kinach dotąd były dublowane na ukraiński, to i tak większość, szczególnie młodych ludzi, ogląda filmy ściągane z internetu, dostępne jedynie w wersji rosyjskiej.





























