Aktualnie 28 proc. wszystkich mieszkańców Wrocławia to Ukraińcy – podaje „Dziennik Gazeta Prawna”. Medium powołuje się na dane Unii Metropolii Polskich (UMP). Liczba obywateli Ukrainy w Polsce wyniosła w maju 3,37 mln – to 8-procentowy odsetek mieszkańców Polski. Ukraińcy stanowią najwyższy odsetek w porównaniu z ogólną liczbą mieszkańców w Rzeszowie – 37 proc.

Z najnowszego opracowania zamówionego przez Unię Metropolii Polskich wynika, że w samym Wrocławiu obywatele Ukrainy to 28 proc. wszystkich mieszkańców. W maju liczba obywateli Ukrainy w Polsce spadła do 3,37 mln, lecz nadal stanowili 8-procentowy odsetek mieszkańców Polski – podał DGP w poniedziałek.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Dane zostały zebrane na podstawie analizy informacji ze smartfonów oraz danych z rejestru PESEL (w zakresie numerów, które uzyskali Ukraińcy przyjeżdżający do Polski od 24 lutego). Dotyczą zarówno imigrantów, którzy mieszkali w Polsce przed wojną, jak i najnowszej fali uchodźców.

Dane wskazują, że liczba Ukraińców spadła po kwietniowym szczycie w większości miast. Są jednak dwa wyjątki – Wrocław i Warszawa. W raporcie UMP wskazano, w których miastach populacja ukraińska jest proporcjonalnie najliczniejsza. Na ostatnich miejscach listy znalazły się Bydgoszcz i Łódź, gdzie Ukraińcy stanowili 10 proc. mieszkańców. W przypadku Wrocławia to aż 28 proc. Nominalnie największa liczba Ukraińców mieszka w Warszawie, gdzie stanowi 16 proc. mieszkańców.

Zobacz także: Polska finansuje 500 plus na Ukrainie. Rząd nie zamierza przeciwdziałać

Ukraińcy stanowią najwyższy odsetek w porównaniu z ogólną liczbą mieszkańców w Rzeszowie – 37 proc. Autorzy opracowania zalecają jednak w tym przypadku ostrożne wyciąganie wniosków. „Można się zastanawiać, na ile Rzeszów i okolice to tylko przystanek w dalszej drodze do innych miejsc Polski i Europy, a na ile miejsce, gdzie uciekinierzy z Ukrainy są w szczególny sposób nastawieni na względnie szybki powrót do swojego kraju” – wskazano.

Jak informowaliśmy, w czerwcu twórcy dokumentu „Gościnna Polska 2022+” wskazali, że Polska zmienia się z państwa emigracyjnego w imigracyjne, a wojna na Ukrainie przyspiesza te zmiany. Autorzy podkreślili, że jeśli Rosja wygra wojnę i zajmie znaczną część Ukrainy – wtedy „liczba uchodźców w Polsce mogłaby nawet przekroczyć 10 mln, z czego ok. 60 proc. pozostawałoby w niej na dłużej”. Autorzy dokumentu zaznaczyli: „Polska może stać się państwem wielonarodowym z ponad 3 mln migrantów z Ukrainy. Będzie to wymagało zmian systemowych i spójnego planu zarządzania, by uniknąć potencjalnych konfliktów i zapaści usług publicznych”.

W ostatnich latach Polska bardzo szybko staje się kraje imigranckim.

Przypomnijmy, że jeszcze przed rozpoczęciem wojny, w 2021 r. padł rekord liczby wystawionych obcokrajowcom zezwoleń na pracę w Polsce i oświadczeń dotyczących zatrudnienia pracowników ze Wschodu. W ubiegłym roku wystawiono cudzoziemcom prawie 3 mln takich dokumentów. To ponad 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

Zobacz także: 65 proc. Ukraińców nie planuje powrotu do kraju

Informowaliśmy, że pod koniec ubiegłego roku w ZUS do ubezpieczeń emerytalnego i rentowego zgłoszono niemal 872 tys. obcokrajowców z około 160 państw. Obywatele Ukrainy stanowili najliczniejszą grupę (635 tys. ubezpieczonych). Systematycznie rośnie także liczba Białorusinów pracujących w Polsce.

Przyjęta w listopadzie ub. roku przez Sejm nowelizacja wprowadza znaczące ułatwienia dla zatrudniania w Polsce pracowników ze Wschodu, głównie Ukraińców. Wydłużono im z 6 do 24 miesięcy możliwość pracy na zwykłe oświadczenie od pracodawcy. Dodatkowo, firmy uznane przez rząd za strategicznie ważne dla gospodarki i chcące zatrudniać obcokrajowców będą miały pierwszeństwo.

Zwracaliśmy uwagę, że ubiegłoroczne dane Państwowego Instytutu Ekonomicznego wskazywały, że już w 2018 r. Polska była największym rynkiem pracy spośród państw OECD przyjmującym tymczasowych pracowników z innych krajów.  Z kolei w 2020 roku, mimo pandemii koronawirusa, zaobserwowano wzrost liczby zatrudnionych obcokrajowców w polskiej gospodarce. Autorzy zwrócili uwagę, że pod względem liczby tymczasowych migrantów zarobkowych wyprzedziliśmy Stany Zjednoczone i Niemcy.

Do Polski przybywa też coraz więcej migrantów z Białorusi. Statystyki wystrzeliły w ciągu ostatnich dwóch lat. Od początku 2021 r. liczba obywateli Białorusi posiadających ważne dokumenty pobytowe wzrosła o ok. 90 proc.

Zobacz także: Polacy dyskryminowani na polskich uczelniach. Ukraińcy z zagwarantowanym limitem miejsc

Czytaj także: KKP: Rząd uruchomił szybką ścieżkę przyznawania obywatelstwa Ukraińcom

pap / wroclaw.tvp.pl / Kresy.pl

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz