Strona ukraińska donosi, że przy pomocy dronów Bayraktar zniszczyła w poniedziałek dwa rosyjskie okręty patrolowe typu Raptor na Morzu Czarnym.

Jak podaje portal Ukrinform, Ukraińcy przy pomocy dronów Bayraktar zniszczyli w poniedziałek dwa rosyjskie okręty patrolowe typu Raptor na Morzu Czarnym.

„Dwie rosyjskie łodzie typu Raptor zostały dziś zniszczone o świcie w pobliżu wyspy Węży” – napisał szef sztabu generalnego Walerij Załużny w aplikacji Telegram.

Nie było natychmiastowej reakcji Moskwy na informacje.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8702.32 PLN    (39.55%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jednostki Projektu 03160 „Raptor” są opancerzone i wyposażone w zdalnie sterowane stanowisko strzeleckie, z karabinem maszynowym kal. 14,5 mm i dwoma karabinami maszynowymi Peczeng kal. 7,62 mm. Kuter ma długość niespełna 17 metrów i szerokość 4,1 m; zanurzenie 0,9 m. Załoga składa się z trzech ludzi. Raptory mogą rozwijać prędkość maksymalną do 50 węzłów (28 węzłów przy 2,5-metrowych falach).

Kutry tego typu przeznaczone są do patrolowania wód przybrzeżnych na morzach, a także w cieśninach i przy ujściach rzek w dzień i w nocy, na dystansie do 100 mil morskich od bazy. „Raptory” mogą być też wykorzystywane do szybkiego transportu do 20 żołnierzy piechoty morskiej, przechwytywania i zajmowania małych celów oraz do prowadzenia operacji poszukiwawczo-ratunkowych w trefie patrolowania.

Rosja chce całkowicie zablokować naszą gospodarkę: nie pozwala na przepływ statków, kontroluje Morze Czarne – oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla australijskiej telewizji Nine Network, wyemitowanym w poniedziałek.

Zełenski podkreślił, że z powodu rosyjskiej blokady portów nad Morzem Czarnym Ukraina może stracić miliony ton zbóż. Wywoła to kryzys żywnościowy, który wpłynie zarówno na Europę, jak i na Azję i Afrykę.

Ukraiński przywódca został także zapytany o swoje poczucie bezpieczeństwa. „Nie jest źle. Jeśli weźmie się pod uwagę to, że ludzie są torturowani, ich ciała są znajdowane w studniach, to moja sytuacja nie jest taka straszna” – odpowiedział, cytowany przez PAP. Powiedział, że informacje o rosyjskich zbrodniach na Ukrainie wywołały w nim nie tylko ból, lecz także głęboką złość.

„Nie boję się okazania pewnego rodzaju słabości. Każdy może stracić swoje człowieczeństwo, a ja nie chcę go stracić. Chcę je zachować i dlatego obserwuję to wszystko, patrzę na zdjęcia. Przyzwyczajenie się do wojny to najgorsza możliwość” – dodał.

Kresy.pl/Ukrinform

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz