Na wystawie prezentującej ukraińskich weteranów-inwalidów z Donbasu znalazły się zdjęcia neonazisty z batalionu powiązanego z Prawym Sektorem, z tatuażami z neonazistowskimi symbolami.

Zdjęcia zostały zaprezentowane podczas rozpoczętego wczoraj „tygodnia ukraińskiego” w Parlamencie Europejskim, który ma przypomnieć o sytuacji na Ukrainie i przypominać politykom europejskim, dlaczego nadal potrzebuje ona wsparcia. Do Brukseli udała się również oficjalna delegacja ukraińskiego parlamentu na czele w przewodniczących Rady Najwyższej, Wołodymyrem Hrojsmanem.

Integralną częścią akcji są zdjęcia ukraińskich weteranów z walk w Donbasie, którzy zostali okaleczeni i uczą się żyć z protezami. „Chcemy w Parlamencie Europejskim pokazać naszych bohaterów właśnie takimi: energicznymi, zdecydowanymi, twardymi życiowo facetami. Przecież oni, w szczególności, walczą na wschodzie także za wartości europejskie wartości– powiedziała Radiu Swoboda kurator wystawy, Salomea Witwicka. Została ona zorganizowana przez ukraiński kanał telewizyjny “1 + 1″ i wydawca „Vivy”, „Edipresse”.

Wystawa wywołała jednak skandal, gdy okazało się, że na wystawie znalazły się fotografie Władymyra Wasjanowycza, weterana walk w Donbasie, który miał na piersiach wytatuowaną swastykę i czaszkę powyżej niej. Ponadto, na zdjęciach promocyjnych opublikowanych przez kanał „1+1” jest on widoczny w czarnej bluzie z wielką naszywką Waffen SS (widocznym również na jednym z materiałów video). Posiada również symbol nazistowskiego orła, wytatuowany na prawym ramieniu. Tatuaż na klatce piersiowej musiał być znany autorom zdjęć, kuratorce i innym osobom odpowiedzialnym za projekt. Jak pokazują nagrania, widzieli go podczas sesji zdjęciowej. Dotyczy to najpewniej symbolu nazistowskiego orła, który choć jest niewidoczny (zacieniony) na fotografiach, jest częściowo widoczny na materiałach promocyjnych. Wasjanowycz był członkiem batalionu ochotniczego powiązanego z Prawym Sektorem.

Sprawie przyjrzał się znany ukraiński dziennikarz i video-bloger Anatolij Szarij. Ustalił on, że Wasjanowycz nie wstydził się swoich poglądów i dumnie prezentował symbole neonazistowskie na swoim profilu społecznościowym. Występował na tle swastyk, a wykonywał gest nazistowskiego pozdrowienia. Zamieszał również fotografie Adolfa Hitlera, a także Cyklonu B z okazji rocznicy tragedii w Odessie z 2 maja 2014 roku. Jak ustalił Szarij, Ukrainiec został ranny i stracił nogę w lipcu ubiegłego roku. Wielki tatuaż powstał najpewniej po tym, jak wyszedł ze szpitala, gdyż nie jest widoczny na fotografiach z tego czasu. Wasjanowycz z jednym z komentarzy na portalu społecznościowym vk.com stwierdził, że żałuje, że w Donbasie nie mieszka wystarczająco dużo ludzi, by pobić rekord osób wymordowanych przez Niemców podczas II wojny światowej.

Ukraińska stacja „1+1” twierdzi, że symbole prezentowane przez Wasjanowycza, w tym również na profilu społecznościowym, to forma prowokacji. Część ukraińskich polityków wprost zaprzecza istnieniu zdjęć weterana z nazistowskimi symbolami i twierdzi, że to wymysł kremlowskiej propagandy.

Poniżej prezentujemy nagranie Anatolija Szarija, w którym dostępne są podpisy w języku angielskim. Przedstawia w nim liczne materiały dotyczące Wasjanowycza, którego należy uznać za neonazistę. Zamieszczamy również nagranie promocyjne ukraińskiej stacji TSN, na którym od 1:30 widoczny jest ochotnik z Prawego Sektora.

Ua.krymr.com / Youtube.com / Kresy.pl

forma płatności