Ukraina otrzyma w najbliższym czasie 20 transporterów opancerzonych Bastion – poinformował w poniedziałek portal La Tribune.

Jak poinformował w poniedziałek portal La Tribune, Ukraina otrzyma w najbliższym czasie 20 transporterów opancerzonych Bastion. Umowa między producentem Arquus a francuskim ministerstwem obrony ma zostać wkrótce podpisana.

„Bastion” to wielozadaniowy transporter opancerzony na podwoziu kołowym 4×4. Został stworzony dla francuskich sił specjalnych w Afryce.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

0 PLN    (0%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Pojazd wyposażono w pancerz Stanag 459, który chroni załogę przed amunicją 7,62 mm i odłamkami min. Waży 12 ton, mieści 8 pasażerów i 2 członków załogi, może być uzbrojony w karabin maszynowy 12,7 lub 7,62 mm z możliwością zdalnego sterowania. Osiąga prędkość 110 km/h.

Transporter opancerzony może być wykorzystywany jako sprzęt transportowy lub do ewakuacji medycznej.

Zobacz też: Macron rozmawiał z Zełenskim. Jest obietnica nowych sankcji

Przypomnijmy, ukraińska agencja Unian podała, powołując się na francuski serwis „Le Monde”, że Francja szykuje się do dostarczenia Ukrainie nowej partii samobieżnych armatohaubic Caesar kal. 155 mm Chodzi o sprzęt, który miał pierwotnie trafić do Danii, która zamówiła te armatohaubice. W ten sposób, Ukraińcy mieliby pozyskać od 6 do 12 egzemplarzy systemów Caesar. Unian zaznacza jednak, że władze w Kijowe wnioskowały o 15 sztuk.

„Le Monde” pisze, że podczas gdy negocjacje dotyczące kwestii technicznych są na finiszu, to „manewr ten jest zasadniczo przedmiotem umowy politycznej między trzema rządami”, tj. Francji, Danii i Ukrainy. Rozmowy w tej sprawie toczyły się już od kilku tygodni. Prowadzili je prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i premier Danii, Mette Frederiksen.

Jak piszą media, operacja ta jest jednocześnie bezprecedensowa i skomplikowana dla rządu w Paryżu. Armatohaubice, które Francuzi chcą przekazać Ukraińcom, pierwotnie przeznaczone były dla Danii, która w 2017 roku zamówiła 15 egzemplarzy tej broni. Dwa lata później zamówienie to zostało uzupełnione o jeszcze cztery armatohaubice.

Francuska gazeta podaje, że władze Danii są gotowe zrezygnować z części zamówionych systemów Caesar. Obecnie przechodzą one przegląd techniczny i wciąż nie jest pewne, czy broń będzie w pełni odpowiadać duńskim specyfikacjom. Wiadomo, że „duńskie Caesary” są wyraźnie cięższe od francuskich (32 tony wobec 18 ton). Posiadają zarazem 16-kołowe podwozie zamiast 12-kołowego i mogą przenosić zapas 36 pocisków, zamiast 18. Kabina jest również mocniej opancerzona.

„Le Monde” zaznacza przy tym, że w jakimkolwiek wypadku, Macron nie zgodziłby się przekazać armatohaubic Caesar z zapasów francuskiej armii. Jak podano, zostały one już „poważnie uszczuplone” w rezultacie dostarczenia Ukraińcom 18 sztuk na początku lata. Gazeta przewiduje, że prezydent Francji może ogłosić perspektywy opisywanej operacji w poniedziałek 3 października, przy okazji spotkania z kanclerzem Niemiec, Olafem Scholzem.

Kresy.pl/La Tribune

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz