W Kijowie w nocy funkcjonariusze oddziałów specjalnych Berkut i współpracujący władzą dresiarze napadali na uczestników Automajdanu. Co najmniej w 4 miejscach zniszczono samochody uczestników antyrządowych protestów wykorzystujących swoje auta w czasie manifestacji, a ich samych pobito i zatrzymano.
Władze Lwowa jednostronnie wypowiedziały kontrakt o wartości 40 mln z firmą Control Process bez wypłacenia wszystkich należności. Paweł Kowal przekazał, że sprawa jest znana rządowi od kilku lat, ale „to jednostkowy przypadek”, który będzie analizowany
W czwartek, w związku z konferencją URC26 w Gdańsku, Paweł Kowal, przewodniczący rady ds. współpracy z Ukrainą i szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przekazał, że rząd wie o problemach polskiej firmy. Control Process S.A., której władze Lwowa wypowiedziały umowę na budowę kompleksu przetwarzania odpadów komunalnych. Spółka ma mieć wsparcie polskich władz.
Kontekst: Lwów wypowiedział umowę polskiej firmie
W marcu 2026 roku Lwów o zerwał kontrakt o wartości 40 mln euro i nie wypłaciło wszystkich należności Control Process S.A. Władzie miasta zarzuciły firmie niewywiązanie się z części zobowiązań. Spółka odrzucała te oskarżenia, wskazując na skutki wojny i twierdząc, że projekt był ukończony w ponad 95 proc. proc. W maju Międzynarodowa Izba Handlowa w Paryżu uznała, że wypowiedzenie umowy przez Lwów było niezgodne z kontraktem, m.in. z powodu jednostronnego rozwiązania umowy i odmowy wypłaty należności wykonawcy.
W środę rano w Warszawie na pierwszej linii metra nieuprawniony mężczyzna dostał się do tunelu w rejonie stacji Służew, co doprowadziło do wielogodzinnych utrudnień w ruchu pociągów. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, zatrzymanym okazał się 22-letni obywatel Francji.
Utrudnienia rozpoczęły się około godziny 7, gdy systemy alarmowe Metra Warszawskiego wykryły nieuprawnioną osobę w tunelach. Wstrzymano ruch pociągów na południowym odcinku linii M1, a składy kursowały wyłącznie między stacjami Młociny i Politechnika.
„Dziś w godzinach porannych nasze systemy alarmowe wykryły osobę niepożądaną w tunelach metra. Została już ujęta i wyprowadzona przez patrol policji” — powiedziała rzeczniczka Metra Warszawskiego Anna Bartoń na antenie TVN24.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że w Turcji istnieje tendencja, która mogła spowodować włączenie się jej w wojnę po stronie Iranu.
W rozmowie z dziennikarzami w Białym Domu Trump powiedział, że prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan „był głównym kandydatem do wojny z Iranem – być może po stronie Iranu, ponieważ nie jest wielkim fanem Izraela”, jak zacytował portal Middle East Monitor. Trump twierdził, że osobiście interweniował i poprosił Erdogana o nieangażowanie się w konflikt, dodając, że prezydent Turcji posłuchał go.
Erdoğan były jedynym przywódcą sojuszniczego państwa NATO obok prezydenta Karola Nawrockiego, który doczekał się pewnym pozytywnych słów ze strony Trumpa.
Rosyjskie MSZ nakazało zamknięcie Konsulatu Generalnego Rumunii w Petersburgu i wydaliło rumuńskiego konsula. Moskwa przedstawia tę decyzję jako odpowiedź na zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Konstancy po upadku drona na terytorium Rumunii. (more…)
W lasach Nadleśnictwa Gdańsk odkryto miecz z brązu, datowany wstępnie na lata 900–700 p.n.e. Na zabytek natrafił detektorysta, prowadzący legalne poszukiwania.
Znalezisko pochodzi z V okresu epoki brązu. Według Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków miecz wykonano z brązu, czyli stopu miedzi i cyny. Marcin Wiśniewski, znalazca, odkrył go 14 czerwca, zabezpieczył miejsce i zawiadomił odpowiednie służby.
Z relacji Wiśniewskiego wynika, że miecz był wbity pionowo w ziemię. Początkowo kolejny sygnał wykrywacza nie wskazywał na wyjątkowe odkrycie; poszukiwacz spodziewał się raczej współczesnych odpadów, takich jak puszka lub zakrętka. Po odsłonięciu fragmentu przedmiotu okazało się jednak, że ma do czynienia z bronią sprzed blisko trzech tysiącleci.
Na okupowanym Krymie ogłoszono stan wyjątkowy po pogłębieniu kryzysu energetycznego i serii ukraińskich ataków na cele logistyczne oraz energetyczne. Przy Moście Krymskim utworzyły się długie kolejki, a przeprawa została czasowo zamknięta.
W piątek okupacyjne władze Krymu ogłosiły regionalny stan wyjątkowy w związku z narastającymi problemami gospodarczymi, energetycznymi i paliwowymi na półwyspie.
Decyzja zapadła po kolejnych ukraińskich atakach, które uderzają w rosyjską logistykę i infrastrukturę związaną z okupowanym Krymem. Władze wstrzymały turystykę, odwołały letnie obozy dla dzieci i zawiesiły sprzedaż paliwa. Na półwyspie od maja pogłębia się kryzys energetyczny, powodujący coraz częstsze przerwy w dostawach prądu.





























