Leonid Kuczma, prezydent Ukrainy w latach 1994-2005, przestrzega przed federalizacją państwa ukraińskiego, której skutkiem miałby być rozpad kraju.
“Gdy Moskwa apeluje o przekształcenie Ukrainy w federację, jest w pełni oczywiste, że celem tego nie jest pomyślność czy interesy naszego narodu, lecz zapoczątkowanie rozpadu Ukrainy, zamiana jej w niezdolne do działania, amorficzne państwo. To, czego wprost nie mówią stateczni politycy Rosji, artykułowali ludzie pokroju (Władimira) Żyrinowskiego: dokonać podziału Ukrainy, Galicję oddać Polsce, Zakarpacie – Węgrom, Czerniowce i Bukowinę – Rumunii, tzw. Noworosję – Moskwie. I rzeczywiście przekształcenie Ukrainy w federację to pierwszy krok do zrealizowania właśnie takiego scenariusza”– napisał Kuczma w nowym wydaniu książki “Ukraina to nie Rosja”.
“Powinniśmy formować i umacniać ukraińską obywatelską nację”– zaznacza Kuczma, który twierdzi, że mieszkańcy Lwowa czy Ługańska powinni w pierwszej kolejności czuć się Ukraińcami, a dopiero później identyfikować z konkretnym regionem.
Były prezydent Ukrainy podkreśla ponadto, że nawet Rosja uszczupliła za czasów Władimira Putina kompetencje poszczególnych segmentów federacji, gdyż wcześniej państwo rosyjskie znajdowało się na skraju rozpadu.
rp.pl / Kresy.pl




























