Ukraina: Krytyka po decyzji sądu

Ukraiński MSZ zaapelował do swoich zagranicznych partnerów, aby unikali bezpodstawnej – jego zdaniem – krytyki władz w Kijowie. Jest to reakcja na negatywne opinie Waszyngtonu i Brukseli związane z pozbawieniem mandatu opozycyjnego deputowanego i obrońcy byłej premier Julii Tymoszenko Serhija Własenki.

Zgodnie z ukraińskim prawem, deputowany Rady Najwyższej powinien zajmować się tylko pracą w parlamencie. Serhij Własenko starał się udowodnić, że nie jest adwokatem Julii Tymoszenko, lecz jedynie jej obrońcą, co jest zgodne z prawem. Sąd nie zgodził się z takim tłumaczeniem i pozbawił prawnika mandatu.
W swoim oświadczeniu MSZ podkreśla, że sędziowie kierowali się wyłącznie obowiązującym prawem, dlatego resort jest zdziwiony krytyką, między innymi ze strony Waszyngtonu, który ocenia decyzję sądu pod kątem politycznym.
Choć w oświadczeniu Ministerstwa jest mowa tylko o Stanach Zjednoczonych, to krytyczne głosy słychać także z Unii Europejskiej. Na razie przede wszystkim są one wyrażane na portalach społecznościowych. Komisarz do spraw rozszerzenia i polityki sąsiedztwa Štefan Füle podkreślił, że decyzja sądu to „nie europejska droga” i sugeruje, że nie zbliży Ukrainy do Wspólnoty. Z kolei wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Jacek Protasiewicz napisał, że kończy się cierpliwość tej instytucji do Kijowa, a perspektywa podpisania umowy stowarzyszeniowej oddala się. Z kolei zajmujący się kontaktami z Ukrainą w Parlamencie Europejskim deputowany Paweł Kowal przewiduje kolejne problemy w stosunkach tego kraju ze Wspólnotą.
IAR/KRESY.PL
forma płatności