Ukraina: hotelowa bańka pęka?

Ukraiński dziennik “Kommersant” ostrzega, że po Euro 2012 miejscowe hotele mogą pozostać puste. Problemem będzie nadmiar miejsc noclegowych. Dla klientów oznacza to spadek cen.

Dziennik powołuje się na raport międzynarodowej firmy doradczej Ernst & Young. Według jej ekspertów, o ile obecnie w hotelach średnio zajętych jest 60 procent pokoi, to po Euro 2012 ta liczba spadnie do 40 procent. W związku z tym, że pojawi się wiele nowych hoteli, spadną także ceny noclegów. Oznacza to, że obniżą się dochody, a inwestycja w tego typu obiekt zwróci się po 10 – 12 latach, a nie jak dotąd po 5 – 8.
„Kommersant” przypomina, że w związku z Euro 2012 ukraińskie władze zwolniły na 10 lat z podatku dochodowego właścicieli nowych hoteli najwyższej klasy. W związku z tym rynek w Charkowie, Lwowie, Doniecku i Kijowie zaczął się dynamicznie rozwijać. Znacznie przyspieszono tempo budowy nowych obiektów, co zwiększyło koszty. Jednak, jak zauważają eksperci cytowani przez „Kommersanta”, część pokoi może pozostać w czasie Mistrzostw pusta w związku z tym, że właściciele hoteli zawyżyli ceny.
Dziennik prognozuje, że na początku przyszłego roku można spodziewać wystawienia części obiektów na sprzedaż.
IAR/KRESY.PL
forma płatności