W stolicy Ukrainy protestowali dziś emeryci a także klienci upadłych banków domagający się swoich pieniędzy. Ukraińskie władze już określiły wystąpienia jako efekt rosyjskiego spisku.

Do akcji protestacyjnych wezwał Blok Opozycyjny. Kilkutysięczne manifestacje zgromadziły się odpowiednio pod gmachem Rady Najwyższej i Rady Ministrów. Na pierwszą zeszli się klienci upadłych banków, którzy czują się oszukani przez ich właścicieli. Domagali się on zwrotu swoich oszczędności i ustąpienia szefowej Narodowego Banku Ukrainy Walerii Hontariewej. Zresztą kilkuset protestujących udało się właśnie pod siedzibę banku centralnego. Po siedzibą rządu zebrali się z kolei emryci, protestując przeciw bardzo niskiemu poziomowi świadczeń emerytalnych.

Władze zmobilizowały do obstawy demontracji aż 5 tysięcy funkcjonariuszy policji i Gwardii Narodowej. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy juz określiła wystąpienia społeczne jako wymyślone w Moskwie w celu “destabilizacji” na Ukrainie.

Czytaj także: Ukraina: szef obwodu lwowskiego wypomniał marszałkowi Senatu niszczenia ukraińskich pomników i symboli w Polsce

uatoday.tv/facebook.com/twitter.com

forma płatności