“Nie ma żadnego powodu, aby rozpętywać ksenofobiczne, rasistowskie, agresywne zachowania” – stwierdził w poniedziałek premier Donald Tusk, ponownie uderzając w obywatelskie patrole i Ruch Obrony Granic na polsko-niemieckim pograniczu.
W poniedziałek, podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Holandii, Dickiem Schoofem, Donald Tusk odniósł się do wprowadzenia tymczasowych kontroli granicznych z Niemcami i Litwą, które zaczęły obowiązywać od północy.
Szef polskiego rządu zaznaczył, że choć Polska pozostaje zdecydowanym zwolennikiem strefy Schengen i idei “Europy bez granic”, to sytuacja zmusiła ją do podjęcia dodatkowych środków bezpieczeństwa.
“Kontrola ta ma wyławiać wszystkie przypadki przekierowania strumienia ludzi, który odbija się od naszej zapory na granicy z Białorusią, a chce przejść do Polski i Europy przez granicę z Łotwą i Litwą. My to robimy też dla was, dla Niemców, Holendrów, Francuzów, bo jest to granica Unii Europejskiej” – powiedział Tusk.
🗣️@donaldtusk : ”Próby samowolnego działania na polskich granicach będą eliminowane.” ⤵️ pic.twitter.com/ZkLXXx72da
— OficjalneZero (@OficjalneZero) July 7, 2025
Zobacz: Dziesiątki mandatów dla obrońców granic
Premier poinformował również, że wszystkie przejścia graniczne z Niemcami zostały uznane za infrastrukturę krytyczną, co oznacza objęcie ich szczególną ochroną.
Tusk podkreślił, że służby graniczne i policyjne mają jasno określone zadania i będą stanowczo reagować na wszelkie próby “zakłócania działań na granicy”. “Będą to i mandaty, ale i jak będzie trzeba, także środki przymusu bezpośredniego i zatrzymania. Dotyczy to także zakazanych lotów prywatnych dronów” – zapowiedział premier.
“Państwo polskie poradzi sobie na naszych granicach i próby samowolnego działania na polskich granicach będą eliminowane” – dodał szef rządu.
Tusk stwierdził, że zjawisko, na które odpowiedzią są kontrole, nie ma obecnie dużej skali, a temat jest wykorzystywany politycznie.
“Skala nie była duża, wiecie dobrze, że politycy niektórych partii chcą to nadużywać, wykorzystywać. To problem i w Holandii i w Polsce, właściwie w całej Europie. Nie ma żadnego powodu, aby rozpętywać ksenofobiczne, rasistowskie, agresywne zachowania. Trzeba respektować to, że państwo polskie będzie skutecznie weryfikowało każdy z takich przypadków. Będziemy stosowali adekwatne środki” – podsumował.
Czytaj: Niemieckie media: Polski Ruch Obrony Granic torpeduje politykę migracyjną Berlina
dorzeczy.pl / Kresy.pl































