Premier Beata Szydło powiedziała podczas uroczystości 77 rocznicy deportacji polskich więźniów do KL Auschwitz, że „trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”.

Słowa premier Szydło nie spodobały się przewodniczącemu Rady Europejskiej Donaldowi Tuskowi. – Takie słowa w takim miejscu nigdy nie powinny paść z ust polskiego premiera – napisał na Twitterze Tusk. Szydło powiedziała w trakcie swojego wystąpienia przestrzegała, by „tak straszliwe wydarzenia, jak te, które miały miejsce w Auschwitz, a także innych miejscach kaźni nigdy więcej się nie powtórzyły. Auschwitz to w dzisiejszych niespokojnych czasach wielka lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, aby uchronić bezpieczeństwo i życie swoich obywateli”.

Słowa Szydło skrytkował również przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna. – W Auschwitz, miejscu symbolu Holocaustu należy pochylić głowę i milczeć. Słowa PBS i wpisywanie tej tragedii do bieżącej polityki, haniebne – stwierdził Schetyna.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Do komentarzy krytykujących Beatę Szydło odniósł się rzecznik rządu Rafał Bochenek. – Jeżeli ktoś chce się doszukać złych intencji może je znaleźć w każdej wypowiedzi. Proponuję wysłuchać całe wystąpienie [email protected] – napisał na Twitterze. W obronie Szydło wystąpił również przewodniczący Rady Programowej Stowarzyszenia Auschwitz Memento Mirosław Krzyszkowski, który uznał  że „doszukiwanie się jakichkolwiek, nieuzasadnionych podtekstów jest przejawem złej woli”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Komisja Europejska formalnie wszczęła procedurę przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom ws. relokacji uchodźców 

Kresy.pl / Rzeczpospolita / PAP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz