Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec nawozy warte ponad 600 mln zł. Związkowcy z Grupy Azoty twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni tymi danymi, i sugerują, że część importu może mieć pośredni związek z rosyjskimi surowcami.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln euro, czyli ponad 600 mln zł – przekazała w piątek NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy. Było to pod względem wartości ponad dwa razy więcej niż import z Rosji. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni przedstawionymi danymi i nie potrafili wyjaśnić przewagi niemieckich producentów.
Dane dotyczące importu nawozów zostały przedstawione 23 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej w Centrum Dialogu. Jednym z głównych tematów spotkania była propozycja powołania osobnego zespołu roboczego, określanego przez związkowców jako „podstolik”, poświęconego sytuacji Grupy Azoty.
Prezydent USA Donald Trump ostrzegł przywódców Rosji i Chin przed zmianą stanowiska w sprawie dostarczania broni Iranowi. Wypowiedź padła po śmierci czterech amerykańskich żołnierzy i pojawieniu się podejrzeń o możliwe zagraniczne wsparcie techniczne dla Teheranu.
W piątek prezydent Stanów Zjednoczonych odniósł się na platformie Truth Social do doniesień o możliwym wsparciu Iranu przez Chiny i Rosję, deklarując, że wierzy zapewnieniom przywódców obu państw. Amerykański prezydent ostrzegł jednocześnie Pekin i Moskwę przed dostarczaniem uzbrojenia Teheranowi.
„Prezydent Xi, podczas naszego niedawnego spotkania w Pekinie, w Chinach, powiedział mi, że pod żadnym pozorem nie przekaże ani nie sprzeda broni Islamskiej Republice Iranu – a to oświadczenie dotyczyło również chińskich firm. Biorąc pod uwagę nasze relacje, wierzę mu na słowo, a poza tym wyświadczam mu również ogromną przysługę” — napisał prezydent USA.
Nova Post, należąca do ukraińskiej grupy logistycznej Nova, nawiązała współpracę z Orlen Paczką. Dzięki umowie firma uzyska dostęp do kolejnych 15 tys. punktów odbioru i nadania przesyłek w Polsce. (więcej…)
Białoruskie MSZ poinformowało, że przekazało polskiej stronie informacje o rzekomo przygotowywanym zamachu terrorystycznym na terytorium Polski. Według Mińska sprawa ma dotyczyć osoby przebywającej w Polsce i skazanej wcześniej na Białorusi. (więcej…)
24 lipca Kościół katolicki w Polsce obchodzi obowiązkowe wspomnienie św. Kingi, dziewicy. Węgierska królewna została księżną krakowską i sandomierską, współuczestniczyła w rządzeniu Małopolską, wspierała ubogich, a po śmierci męża założyła klasztor klarysek w Starym Sączu.
Kinga, nazywana również Kunegundą, urodziła się prawdopodobnie w 1234 roku w Ostrzyhomiu. Była córką króla Węgier Beli IV oraz Marii Laskaris. Pochodziła z dynastii Arpadów, która wydała wielu świętych, w tym św. Stefana Węgierskiego, św. Władysława, św. Małgorzatę Węgierską oraz bł. Jolantę – młodszą siostrę Kingi. Wychowanie na głęboko religijnym dworze miało zasadniczy wpływ na jej późniejsze życie.
Przyjazd Kingi do Polski był związany z politycznym zbliżeniem Piastów z węgierską dynastią Arpadów. W 1239 roku królewna przybyła do Wojnicza, a następnie do Sandomierza. Tam znalazła się pod opieką Grzymisławy, matki swojego przyszłego męża, oraz bł. Salomei, siostry księcia Bolesława.
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
Trzech kolejnych Ukraińców wydalonych z Polski za pomoc w nielegalnej imigracji i jazdę po alkoholu