Podczas posiedzenia gabinetu prezydent Donald Trump zarzucił Władimirowi Putinowi brak szczerości w sprawie wojny na Ukrainie, nazywając jego deklaracje „bezsensownymi”. Zapowiedział również możliwość wsparcia ustawy nakładającej sankcje na Rosję i jej partnerów handlowych.
Jak przekazał we wtorek New York Post, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skrytykował we wtorek Władimira Putina, zarzucając mu składanie pustych deklaracji w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie. Jego wypowiedzi padły podczas spotkania gabinetowego w Białym Domu.
„Wiele osób ginie i to powinno się skończyć” – powiedział Trump, komentując sytuację na froncie. Następnie dodał: „Putin wciska nam mnóstwo bullshitu, jeśli chcecie znać prawdę. Zawsze jest bardzo miły, ale okazuje się, że to wszystko jest bez znaczenia”.
Prezydent USA zaznaczył również, że rosyjski przywódca nie traktuje ludzi jak należy, podkreślając skalę ofiar cywilnych. „Zabija zbyt wielu ludzi, więc wysyłamy na Ukrainę trochę broni defensywnej” – powiedział.
W tym samym wystąpieniu Trump poinformował, że poważnie rozważa poparcie projektu ustawy, która zakłada zaostrzenie sankcji wobec Rosji. Propozycję złożyli senatorowie Lindsey Graham (republikanin z Karoliny Południowej) i Richard Blumenthal (demokrata z Connecticut).
„Przyglądam się temu bardzo poważnie” – oświadczył prezydent.
Projekt przewiduje wysokie sankcje finansowe wobec Rosji za jej działania militarne na Ukrainie, a także restrykcje wobec państw, które nadal prowadzą wymianę handlową z Moskwą. Zgodnie z zapisami ustawy, miałyby zostać wprowadzone cła w wysokości 500% na import rosyjskiej ropy, gazu, uranu oraz innych towarów eksportowych.
Trump nie określił, kiedy zapadnie ostateczna decyzja, ale zaznaczył, że sprawa jest analizowana w trybie pilnym.
Kresy.pl/NYP































