Prezydent USA Doland Trump nie wyklucza zajęcia kluczowej infrastruktury eksportowej Iranu i mówi o „przejęciu irańskiej ropy”.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w niedzielnejk rozmowie z dziennikiem „Financial Times” zadeklarował, że rozważa scenariusz przejęcia irańskich zasobów ropy naftowej. W jego ocenie możliwe byłoby również opanowanie wyspy Chark, przez którą przechodzi większość eksportu surowca z Iranu.

Jak wyjaśnił, preferowałby rozwiązanie polegające na przejęciu ropy, choć – jak zaznaczył – pojawiają się głosy sprzeciwu. W tym kontekście przytoczył opinie krytyków: „niektórzy głupcy w USA” pytają: „Po co to robicie?”.

Administracja USA jednocześnie zwiększa obecność wojskową w regionie. Według informacji „Financial Times” Pentagon skierował na Bliski Wschód dodatkowe siły, w tym tysiące żołnierzy wyspecjalizowanych w operacjach desantowych. Część oddziałów już dotarła na miejsce, a kolejne są w drodze, w tym jednostki piechoty morskiej oraz żołnierze 82. Dywizji Powietrznodesantowej.

Ewentualna operacja przeciwko wyspie Chark wiązałaby się jednak z dużym ryzykiem. Eksperci wskazują na możliwość wzrostu strat po stronie amerykańskiej oraz wydłużenia konfliktu i zwiększenia jego kosztów.

Trump nie przesądził, czy dojdzie do takiego działania. „Może zdobędziemy wyspę Chark, a może nie. Mamy wiele opcji” – powiedział, dodając, że przejęcie tego obszaru oznaczałoby dłuższą obecność wojsk USA, ponieważ „musielibyśmy tam pozostać przez jakiś czas”.

Prezydent USA wyraził również przekonanie, że Iran może nie dysponować znaczącą obroną na wyspie. „Moglibyśmy to przejąć bardzo łatwo” – ocenił.

W ostatnich dniach doszło do dalszej eskalacji konfliktu. W wyniku ataku na bazę lotniczą w Arabii Saudyjskiej rannych zostało 12 amerykańskich żołnierzy, a uszkodzeniu uległ samolot rozpoznawczy E-3 Sentry. Dodatkowo jemeńscy rebelianci Huti przeprowadzili atak rakietowy w kierunku Izraela.

Mimo ostrych deklaracji Trump podkreślił, że trwają rozmowy z Iranem prowadzone za pośrednictwem Pakistanu. Wyznaczył przy tym termin do 6 kwietnia na zawarcie porozumienia kończącego konflikt, w przeciwnym razie USA mogą wznowić ataki na irańską infrastrukturę energetyczną.

Amerykański prezydent odniósł się także do skali dotychczasowych działań militarnych. „Pozostało nam około 3 tys. celów – zbombardowaliśmy 13 tys. i kolejne kilka tysięcy przed nami” – powiedział. Jednocześnie zaznaczył, że „Porozumienie może zostać zawarte dość szybko”.

ft.com / Kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności