Ostatnie wybory samorządowe kosztowały 291 milionów złotych. Kwota ta oznacza, że były to najdroższe wybory w historii III RP.

Wzrost kosztów spowodowany jest m.in. zwiększeniem wynagrodzeń dla członków komisji. W 2010 roku przewodniczący terytorialnej komisji wyborczej mógł zarobić maksymalnie 245 zł, obecnie otrzymuje on 650 zł. Członek obwodowej komisji wyborczej zarobi 300 zł, czyli o 165 zł więcej niż 4 lata temu, a członek terytorialnej komisji wyborczej zarobi 550 zł, czyli 350 zł więcej niż w 2010 roku – pisze serwis bankier.pl.

Najtańsze w historii III RP były wybory prezydenckie w roku 2000, które kosztowały 55 milionów złotych. Wygrał je wówczas w I turze Aleksander Kwaśniewski.

bankier.pl / Kresy.pl

forma płatności