Talibowie zaprosili amerykańskiego senatora na rozmowy w Dosze.
Zaproszenie do rozmów zostało wystosowane po tym, jak senator Rand Paul z Kentucky skrytykował dalszą amerykańską obecność w Afganistanie. „Wojna w Afganistanie kosztuje nas 50 miliardów dolarów rocznie. Czas wrócić do domu. Nie ma tam zwycięstwa militarnego” – powiedział Paul w wywiadzie dla telewizji Fox News w ubiegły czwartek. Z kolei wczoraj w wywiadzie dla programu „Face the Nation”, Paul podkreślił ponownie, że dalsza misja w Afganistanie jest pozbawiona sensu.
„Zapraszamy szacownego senatora z USA, Randa Paula, do złożenia oficjalnej wizyty w naszym biurze politycznym w Dosze w celu przeprowadzenia wzajemnych rozmów” – głosi komunikat Komitetu Informacyjnego Islamskiego Emiratu Afganistanu opublikowany na Twitterze.
Jak dodano, „Udowodnimy panu Randowi Paulowi, że natychmiastowe wycofanie się USA z Afganistanu przyniesie pokój w naszym kraju i wzmocni międzynarodowe bezpieczeństwo”.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: „WaPo: Trump zakładnikiem generałów? „Niestety, Panie Prezydencie, nie ma Pan wyboru”
Kresy.pl / The Washington Times































