Szef polskiego MSZ komentuje spotkanie z Timmermansem

Do spotkania Jacka Czaputowicza z wiceszefem KE Fransem Timmermansem doszło w niedzielę, w saloniku VIP-ów na lotnisku w Brukseli.

Spotkanie odbyło się w formacie 1+1, co oznacza, że każdemu z polityków towarzyszyła jeszcze jedna osoba. Oprócz szefa polskiego MSZ był to Piotr Rychlik, zastępca dyrektora departamentu prawnego, a z Timmermansem obecny był Anthony Agotha, odpowiedzialny w jego gabinecie za kontakty z mediami.



Spotkanie miało na celu wzajemne poznanie Czaputowicza i Timmermansa, a także rozmowy o konkretnych sprawach, a także umówić się na kolejne rozmowy. Wstępnie zaplanowano kolejne spotkania w Brukseli i w Warszawie, jednak konkretne daty zostaną jeszcze uzgodnione.

ZOBACZ TAKŻE: Juncker: Prowadzimy konstruktywny dialog z polskim rządem

Tematem rozmowy było użycie artykuł 7 Traktatu UE wobec Polski. Czaputowicz, podkreślił, że nasz kraj chce, żeby zamiast krajów Unii, sprawą reformy sądownictwa zajął się Trybunał UE. Spotkanie trwało godzinę.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Zaproponowaliśmy, że wyślemy naszych ekspertów, którzy będą pracować z ekspertami Komisji Europejskiej, być może także z ekspertami z innych państw. Podczas tych spotkań przedstawimy nasze stanowisko. Uważamy, że mamy rację, że proces reformy sądownictwa odbywa się w sposób zgodny ze standardami Unii Europejskiej, że wymaga trochę czasu i pewnego dystansu – powiedział po spotkaniu Czaputowicz w rozmowie z TVP Info.

Cieszę się, że poznałem nowego szefa MSZ Polski Jacka Czaputowicza. Omówiliśmy kwestię praworządności w Polsce. Nie mogę się doczekać kontynuowania tego dialogu w Warszawie i Brukseli – napisał z kolei na Twitterze po spotkaniu z szefem polskiej dyplomacji Frans Timmermans.

Kresy.pl / rmf24.pl





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz