Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak poinformował na Twitterze, że Polska w wyniku negocjacji uzyskała niższą cenę na systemy Patriot.

Minister Obrony w środę podkreślił również, że redukcja kosztów nie ogranicza zakładanych zdolności bojowych systemu. Jesteśmy na dobrej drodze, aby podpisać umowę z końcem pierwszego kwartału 2018 roku.

Minister nie ujawnił żadnych szczegółów dotyczących kwot i czasu dostaw.

Jak informowaliśmy, w listopaqdzie Amerykańska Agencja Współpracy Bezpieczeństwa Obronnego (DSCA), podlegająca Departamentowi Obrony USA podała, że Kongresowi przekazano notyfikację ewentualnej sprzedaży Polsce systemu obrony powietrznej Patriot. Zgodę na sprzedaż wydał Departament Stanu USA. Notyfikacja trafiła do Kongresu 14. listopada.

Wartość transakcji była w dokumencie szacowana na 10,5 mld dolarów, czyli równowartość ok 38 mld złotych. Tymczasem wcześniej ministerstwo obrony oficjalnie deklarowało, że za systemy obrony rakietowej Patriot Polska nie zapłaci więcej, niż 30 mld dolarów.

Czy oznacza to, że Polska jednak zapłaci więcej za systemy Patriot? MON zapewnia, że nie. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” w listopadzie ówczesny wiceminister Bartosz Kownacki powiedział, że resort „dopiero teraz” uzyskał gwarancję funduszy na zakup ośmiu baterii Patriot.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Producent zestawu, koncern Raytheon, od dawna wie, że nie będzie na rakietowy oręż ani grosza więcej – powiedział Kownacki. Zaznaczył, że sprawa jest jednak skomplikowana. Między innymi dlatego, że MON negocjuje przyszły kontrakt nie z amerykańskim przemysłem obronnym, a z administracją w Waszyngtonie. – Po amerykańskich wyborach prezydenckich musieliśmy poczekać na zmiany w tamtejszych gabinetach – mówi wiceminister Kownacki.

Przypomnijmy, że niedługo po przylocie do Polski prezydenta Donalda Trumpa, w nocy z 5. na 6. lipca br. MON podpisał z Departamentem Obrony USA memorandum ws. zakupu przez Polskę systemu Patriot. O wyborze zestawów do programu obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła zdecydował w 2015 r. rząd. Od tamtej pory między rządami Polski i USA prowadzono negocjacje kontraktu.

Kresy.pl / twitter.com

Czytaj kolejny artykuł
2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz