Zdaniem prezydenta Igora Dodona, minister obrony Anatol Salaru swoim zachowaniem godził w mołdawską konstytucję.

Igor Dodon. komentując dymisję ministra stwierdził na swoim profilu na Facebooku: Minister flirtował z NATO wiedząc, że jesteśmy krajem neutralnym, co jest zapisane w konstytucji Republiki Mołdawii.Jak dodał prezydent, Salaru miał w sposób otwarty dążyć do włączenie Mołdawii do Rumunii.

Szef mołdawskiego resortu obrony miał również zwalniać z ministerstwa kompetentych ekspertów, w ich miejsce zatrudniając ludzi o liberalnych i prounijnych poglądach, związanych z jego środowiskiem partyjnym. Jak podkreślił Dodon, to co robił było kompletnie niezwiązane z jego obowiązkami jako ministra obrony.

CZYTAJ TAKŻE:
Mołdawia: Igor Dodon wygrywa wybory prezydenckie
Co zrobi Dodon?

17 grudnia Salaru stracił swoje partyjne stanowisko pierwszego wiceprzewodniczącego Partii Liberałów, zostając szeregowym deputowanym do parlamentu.

Dymisje ministra skomentowała również ukraińska deputowana Irina Friz. Stwierdziła ona, że jest to szkodliwy krok dla lokalnego systemu bezpieczeństwa regionalnego. Jak dodała, to sygnał zmian w polityce zagranicznej Kiszyniowa. Kończąc swój komentarz deputowana stwiedziła, że kraje postradzieckie mają tylko dwie opcje – wybrać blok NATO albo Rosję, a neutralność jest niemożliwa.

kresy.pl / rmf24.pl / crimemoldova.com




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz