Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej opublikował zdjęcia szczątków zestrzelonego bezzałogowca, który według analityków jest polskim dronem Tiguar M. Maszyna miała być wyposażona w improwizowany terminal Starlink lub Starshield do łączności poza linią widzenia operatora. (więcej…)
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Rosyjski oddział „BARS-Sarmat” miał rozpocząć użycie nowych przeciwlotniczych dronów FPV montowanych na samolotach Jak-52 i An-2. Konstrukcje mają służyć do przechwytywania ukraińskich bezzałogowców. (więcej…)
Sąd w Brazylii skazał małżeństwo na 50 dni więzienia za „zaniedbanie intelektualne” córek uczonych w domu. Według ADF International sąd zarzucił rodzicom m.in. brak zatwierdzonego przez państwo programu dotyczącego „gender i edukacji seksualnej” oraz „tolerancji i różnorodności”. (więcej…)
W 2027 roku Wielka Brytania zwiększy swój kontyngent wojskowy w Estonii do niemal 1200 żołnierzy i wyposaży go w drony dalekiego zasięgu. Decyzja zapadła w czasie, gdy państwa bałtyckie ostrzegają przed możliwymi rosyjskimi prowokacjami wymierzonymi w region i Polskę. (więcej…)
„Państwa NATO przez dekady myślały, że inicjatywa należy do nas. My byliśmy tymi, którzy podjęli decyzję o wejściu do Afganistanu, o wejściu do Iraku. To były decyzje państw NATO. My decydowaliśmy, gdzie wchodzimy i z jaką liczbą wojsk, na jak długo itd. – mówił adm. Bauer.” – albo ten człowiek kłamie (tylko po co? Bo sprawa jest znana) albo nie wie co mówi a to już duży wstyd dla ADMIRAŁA i szefa Komitetu Wojskowego NATO. Wszystkim wszak wiadomo, że o „wejściu” do Iraku w 2003 roku czyli o napadzie na suwerenny kraj WBREW Radzie Bezpieczeństwa ONZ oraz WBREW sojusznikom z NATO zadecydowali sami Amerykanie biorąc ze sobą swoich brytyjskich lokajów. Niemcy i Francja pokazali wtedy Amerykanom oraz Brytolom „środkowy palec” i nazwali tę wojnę niczym nie uzasadnioną agresją. Razem z Amerykanami i Brytolami w charakterze okupantów wystąpili w tej wojnie nasi żołnierze i był to potworny wstyd oraz drugi po 1945 roku przypadek pohańbienia polskiego munduru (pierwszym była inwazja i okupacja Czechosłowacji w 1968 roku). To właśnie wtedy ówczesny prezydent Francji bardzo słusznie nazwał Polskę „amerykańskim osłem trojańskim” w Europie.
Rzeczywiście cały wywiad z admirałem wskazuje na to, iż „obrońcy demokracji” mogą napadać na każdego kiedy chcą i pod jakimkolwiek pretekstem; tak też robią. Polska, niestety, jest przydupasem, który posłusznie realizuje zlecone jej zadania. Kim zatem są przywódcy Polski?
Szanowny Panie!
Jeśli przyjmie Pan oczywistą PRAWDĘ, że Nadwiślański Land NIE jest suwerennym krajem, co jak na tzw. gołej dłoni widać w każdej sprawie np. w tzw. KPO –> tzw. „kamienie milowe”!
Zarządzający tym Landem – Poland MUSZĄ wykonywać POLECENIA bo inaczej???…!
Sprawa jasna jak słońce na niebie w bezchmurny dzień!
PiS złapał się tzw. amerykańskiej klamki bo doskonale rozumie zasadę; BYĆ ALBO NIE BYĆ to oczywiste również!
Ciekawe co dokładnie miał na myśli, czy np.
1. wejście NATO na Ukrainę i pomoc w obronie?
2. wejście NATO na Białoruś np. w celu ochrony Polskiej ludności?
3. wejście NATO do Królewca?
a może jeszcze coś innego.
W obecnie Rosja nie ma sił i jest na tyle osłabiona przeciągającym się konfliktem że mogła by stanowić łatwy cel.
Dla Polski jest to dobra informacja, ponieważ Rosja od wieków stanowiła dla nas wielkie zagrożenie, cztery rozbiory i w każdym przypadku Rosja bierze udział (raz pod zmienioną dla niepoznaki nazwą ZSRR).
Odpowiedź na Twoje trzy punkty i jeszcze cuś innego dotyczące pytań – co miał na myśli!
To miał na myśli co mieli na myśli Amerykanie, którzy NATYCHMIAST weszli do Afganistanu zaraz po opuszczeniu go przez Ruskich !!!…..
Co do dalszej treści to zarówno relacje rusko -polskie jak i ukraińsko – polskie w przeszłości były krwawe!
Najkrwawsze były kiedy po NAPAŚCI na II RP przez hitlerowskie Niemcy i stalinowskie ZSRR, naziści ukraińscy za przyzwoleniem tych wymienionych jako kolejno 3-ci dokonali krwawych czystek etnicznych na bezbronnej cywilnej ludności polskiej!
1938 i 111 000 tyś. ofiar a to jedna z wieli akcji wymierzonej w Polaków. Katyń, zsyłki, represje, mordy polityczne … to właśnie relacje Polski i Rosji.
Ukraińskie mordy choć wielkie (szacunki to od 100 000 do nawet 200 000 tysięcy bestialsko zamordowanych cywilów przez Ukraińskich przedstawicieli OUN i UPA ale także wielu niezwiązanych z nimi cywilów), są cieniem Ruskich mordów.
Możemy to zestawić z milionami Polaków zamordowanych i zamęczonych przez Ruskich okupantów.
Jeżeli zapytasz jak to? Odpowiem poczytaj o czterech rozbiorach.
Pamiętajmy też że Polska odzyskiwała wolność gdy Rosja i Niemcy były w tarapatach i były słabe.
1918 koniec IWŚ, Niemcy pokonane, Rosja zapadła się w sobie i przeistoczyła w jeszcze coś gorszego w ZSRR, ale w tym czasie Polska odzyskała niepodległość i powróciła na mapy świata.
Większe, mniejsze…co to za różnica alee… były z obu stron zarówno ruskich jak i ukraińskich!
Ci drudzy mieli mniejsze możliwości bo gdyby je mieli to te mniejsze byłyby niewątpliwie większe!
Wielu Polaków tłumacząc te dzikie sadystyczne okrucieństwa tych o których dyskutujemy, powołuje się na odmienność cywilizacyjną – prof. Feliks Koneczny „Cywilizacje”!
co za różnica? 150 000 czy kilka milionów?
Ruscy to nasi odwieczni wrogowie, 4 rozbiory są dostatecznym dowodem na potwierdzenie tego faktu, i gdyby nadarzyła się okazja na 5ty rozbiór, to z pewnością Ruscy by go dokonali.
Dla tego nam Polakom powinno zależeć na osłabieniu albo likwidacji tego zagrożenia raz na zawsze co jest oczywistym faktem i czego nam życzę.