Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Dowódca ukraińskich sił systemów bezzałogowych, major Robert Bródi oświadczył, że już wyznaczyły one sobie cele na terytorium Białorusi. Nie pozostało do bez komentarza ze strony przywódcy tego państwa.
„Do mińskiego gauleitera Łukaszenki: pies, który szczeka, nie gryzie. Drapieżny ptak nie jest taki. Pierwsze 500 celów jest już na radarze. Bezpłatna i bardzo praktyczna rada: trzymajcie się z dala od Ukrainy" - napisał we wtorek na Telegramie ukraiński dowódca znany także pod pseudonimem "Madziar".
Portal Zierkało zacytował w niedzielę odpowiedź białoruskiego prezydenta, Aleksandra Łukaszenki na ten wpis. „Oni, może i zidentyfikowali 500 celów. Na szczęście mamy dla nich 500 celów. Mamy jeden cel – bardzo poważny, o precyzyjnych współrzędnych i bardzo blisko Białorusi. Oni też to rozumieją. To po pierwsze" - zagroził Łukaszenko.
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło swojego kandydata w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Decyzję władz partii ogłosił we wtorek rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek.
O urząd prezydenta miasta z ramienia PiS będzie ubiegał się Michał Drewnicki — krakowski radny, wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa oraz rzecznik klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. W obecnej kadencji reprezentuje okręg nr 6, obejmujący Czyżyny, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie. Według danych miejskiego BIP w ostatnich wyborach samorządowych otrzymał 7014 głosów.
Serhii Sternenko, doradca ukraińskiego ministra obrony porównał sprawę UPA do stosunku Polski wobec Józefa Piłsudskiego i napisał o „eksperymencie wołyńskim” oraz „kampanii terroru przeciwko Ukraińcom w Galicji”.
Serhii Sternenko odniósł się w piątek do krytyki skierowanej przez prezydenta Karola Nawrockiego pod adresem Wołodymyra Zełenskiego po tym, jak prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy imię „Bohaterów UPA”. Polski prezydent chce pozbawić Zełenskiego Orderu Orła Białego.
Sternenko odniósł się także do Lecha Wałęsy, który w proteście zdjął przypinkę z ukraińską flagą, noszoną przez niego od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.
W mieście Jenakijewo w na terenie kontrolowanym przez Rosjan dron, uderzył w rejsowy autobus pasażerski jadący do Moskwy. Zginęło kilkanaście osób.
O ataku jako pierwszy z poziomu oficjalnego poinformował szef władz Donieckiej Republiki Ludowej, czyli struktur Federacji Rosyjskiej kontrolującej większą część obwodu donieckiego. „Dron uderzeniowy zaatakował autobus relacji Moskwa-Symferopol w Jenakijewie. Według wstępnych informacji zginęło siedmiu cywilów. Kolejnych 11 osób zostało rannych w różnym stopniu” - napisano w środowym oświadczeniu Puszylina, jakie ukazało się przed południem.
Już po południu Puszyli o zwiększeniu się liczby ofiar na skutek śmierci jednego z ciężko rannych. "Łączna liczba ofiar śmiertelnych i rannych wynosi obecnie osiem” - Puszylin powiedział agencji Interfax.
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
“Państwa NATO przez dekady myślały, że inicjatywa należy do nas. My byliśmy tymi, którzy podjęli decyzję o wejściu do Afganistanu, o wejściu do Iraku. To były decyzje państw NATO. My decydowaliśmy, gdzie wchodzimy i z jaką liczbą wojsk, na jak długo itd. – mówił adm. Bauer.” – albo ten człowiek kłamie (tylko po co? Bo sprawa jest znana) albo nie wie co mówi a to już duży wstyd dla ADMIRAŁA i szefa Komitetu Wojskowego NATO. Wszystkim wszak wiadomo, że o “wejściu” do Iraku w 2003 roku czyli o napadzie na suwerenny kraj WBREW Radzie Bezpieczeństwa ONZ oraz WBREW sojusznikom z NATO zadecydowali sami Amerykanie biorąc ze sobą swoich brytyjskich lokajów. Niemcy i Francja pokazali wtedy Amerykanom oraz Brytolom “środkowy palec” i nazwali tę wojnę niczym nie uzasadnioną agresją. Razem z Amerykanami i Brytolami w charakterze okupantów wystąpili w tej wojnie nasi żołnierze i był to potworny wstyd oraz drugi po 1945 roku przypadek pohańbienia polskiego munduru (pierwszym była inwazja i okupacja Czechosłowacji w 1968 roku). To właśnie wtedy ówczesny prezydent Francji bardzo słusznie nazwał Polskę “amerykańskim osłem trojańskim” w Europie.
Rzeczywiście cały wywiad z admirałem wskazuje na to, iż “obrońcy demokracji” mogą napadać na każdego kiedy chcą i pod jakimkolwiek pretekstem; tak też robią. Polska, niestety, jest przydupasem, który posłusznie realizuje zlecone jej zadania. Kim zatem są przywódcy Polski?
Szanowny Panie!
Jeśli przyjmie Pan oczywistą PRAWDĘ, że Nadwiślański Land NIE jest suwerennym krajem, co jak na tzw. gołej dłoni widać w każdej sprawie np. w tzw. KPO –> tzw. “kamienie milowe”!
Zarządzający tym Landem – Poland MUSZĄ wykonywać POLECENIA bo inaczej???…!
Sprawa jasna jak słońce na niebie w bezchmurny dzień!
PiS złapał się tzw. amerykańskiej klamki bo doskonale rozumie zasadę; BYĆ ALBO NIE BYĆ to oczywiste również!
Ciekawe co dokładnie miał na myśli, czy np.
1. wejście NATO na Ukrainę i pomoc w obronie?
2. wejście NATO na Białoruś np. w celu ochrony Polskiej ludności?
3. wejście NATO do Królewca?
a może jeszcze coś innego.
W obecnie Rosja nie ma sił i jest na tyle osłabiona przeciągającym się konfliktem że mogła by stanowić łatwy cel.
Dla Polski jest to dobra informacja, ponieważ Rosja od wieków stanowiła dla nas wielkie zagrożenie, cztery rozbiory i w każdym przypadku Rosja bierze udział (raz pod zmienioną dla niepoznaki nazwą ZSRR).
Odpowiedź na Twoje trzy punkty i jeszcze cuś innego dotyczące pytań – co miał na myśli!
To miał na myśli co mieli na myśli Amerykanie, którzy NATYCHMIAST weszli do Afganistanu zaraz po opuszczeniu go przez Ruskich !!!…..
Co do dalszej treści to zarówno relacje rusko -polskie jak i ukraińsko – polskie w przeszłości były krwawe!
Najkrwawsze były kiedy po NAPAŚCI na II RP przez hitlerowskie Niemcy i stalinowskie ZSRR, naziści ukraińscy za przyzwoleniem tych wymienionych jako kolejno 3-ci dokonali krwawych czystek etnicznych na bezbronnej cywilnej ludności polskiej!
1938 i 111 000 tyś. ofiar a to jedna z wieli akcji wymierzonej w Polaków. Katyń, zsyłki, represje, mordy polityczne … to właśnie relacje Polski i Rosji.
Ukraińskie mordy choć wielkie (szacunki to od 100 000 do nawet 200 000 tysięcy bestialsko zamordowanych cywilów przez Ukraińskich przedstawicieli OUN i UPA ale także wielu niezwiązanych z nimi cywilów), są cieniem Ruskich mordów.
Możemy to zestawić z milionami Polaków zamordowanych i zamęczonych przez Ruskich okupantów.
Jeżeli zapytasz jak to? Odpowiem poczytaj o czterech rozbiorach.
Pamiętajmy też że Polska odzyskiwała wolność gdy Rosja i Niemcy były w tarapatach i były słabe.
1918 koniec IWŚ, Niemcy pokonane, Rosja zapadła się w sobie i przeistoczyła w jeszcze coś gorszego w ZSRR, ale w tym czasie Polska odzyskała niepodległość i powróciła na mapy świata.
Większe, mniejsze…co to za różnica alee… były z obu stron zarówno ruskich jak i ukraińskich!
Ci drudzy mieli mniejsze możliwości bo gdyby je mieli to te mniejsze byłyby niewątpliwie większe!
Wielu Polaków tłumacząc te dzikie sadystyczne okrucieństwa tych o których dyskutujemy, powołuje się na odmienność cywilizacyjną – prof. Feliks Koneczny “Cywilizacje”!
co za różnica? 150 000 czy kilka milionów?
Ruscy to nasi odwieczni wrogowie, 4 rozbiory są dostatecznym dowodem na potwierdzenie tego faktu, i gdyby nadarzyła się okazja na 5ty rozbiór, to z pewnością Ruscy by go dokonali.
Dla tego nam Polakom powinno zależeć na osłabieniu albo likwidacji tego zagrożenia raz na zawsze co jest oczywistym faktem i czego nam życzę.