Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Instytut Pamięci Narodowej opublikował nagranie z prac ekshumacyjnych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. W dawnym gospodarstwie Aleksandra Strażyca odkryto szczątki kilkunastu osób, z których część nosi ślady urazów mechanicznych. (więcej…)
Prezydent Węgier Tamás Sulyok podpisał nowelizację konstytucji, która doprowadzi do jego odejścia ze stanowiska. Zmiana została przeforsowana po miesiącach presji ze strony premiera Pétera Magyara i ma zakończyć okres, w którym polityk nominowany za rządów Viktora Orbána pozostawał głową państwa. (więcej…)
W nocy z niedzieli na poniedziałek 20 lipca Ukraina przeprowadziła atak dronów na Moskwę i obwód moskiewski. Rosyjskie władze poinformowały o 10 rannych, pożarach oraz uszkodzeniach budynków i obiektów przemysłowych. Później prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uderzenia w skład ropy naftowej i obiekty logistyczne.
20 lipca Moskwa i obwód moskiewski zostały zaatakowane przez ponad 400 ukraińskich dronów, w wyniku czego rannych zostało 10 osób, a w kilku miejscach wybuchły pożary. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził uszkodzenie składu ropy naftowej i obiektów logistycznych położonych ponad 400 km od granicy z Ukrainą.
Premier Węgier Péter Magyar opowiedział się w sobotę za obniżeniem wieku wyborczego z 18 do 16 lat. Zadeklarował, że poparłby taką zmianę podczas prac nad nową konstytucją państwa.
Szef węgierskiego rządu przedstawił swoje stanowisko we wpisie opublikowanym w sobotę na Facebooku. Ocenił, że zdecydowana większość osób, które nie ukończyły jeszcze 18 lat, posiada wystarczającą wiedzę i przygotowanie, aby uczestniczyć w podejmowaniu wspólnych decyzji.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Polskie myśliwce F-35A mogłyby zostać przystosowane do przenoszenia amerykańskich bomb jądrowych B61-12, a część baz otrzymałaby status rozproszonych baz operacyjnych. Nie oznaczałoby to stałego składowania ładunków jądrowych w Polsce w czasie pokoju. Polskie władze od miesięcy deklarują gotowość do udziału w natowskim programie.
Po rozmowach przedstawicieli Biura Bezpieczeństwa Narodowego w Waszyngtonie, były urzędnik NATO William Alberque ocenił w rozmowie z PAP, że administracja prezydenta Donalda Trumpa jest otwarta na przyjęcie Polski do programu Nuclear Sharing. Udział Warszawy mógłby objąć certyfikację polskich myśliwców F-35A do przenoszenia bomb jądrowych B61-12 oraz wyznaczenie części baz jako rozproszonych baz operacyjnych.
Ekspert Pacific Forum i były wysoki rangą urzędnik NATO do spraw kontroli zbrojeń zastrzegł, że przystąpienie do programu prawdopodobnie nie oznaczałoby rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na terytorium Polski w czasie pokoju.
„Państwa NATO przez dekady myślały, że inicjatywa należy do nas. My byliśmy tymi, którzy podjęli decyzję o wejściu do Afganistanu, o wejściu do Iraku. To były decyzje państw NATO. My decydowaliśmy, gdzie wchodzimy i z jaką liczbą wojsk, na jak długo itd. – mówił adm. Bauer.” – albo ten człowiek kłamie (tylko po co? Bo sprawa jest znana) albo nie wie co mówi a to już duży wstyd dla ADMIRAŁA i szefa Komitetu Wojskowego NATO. Wszystkim wszak wiadomo, że o „wejściu” do Iraku w 2003 roku czyli o napadzie na suwerenny kraj WBREW Radzie Bezpieczeństwa ONZ oraz WBREW sojusznikom z NATO zadecydowali sami Amerykanie biorąc ze sobą swoich brytyjskich lokajów. Niemcy i Francja pokazali wtedy Amerykanom oraz Brytolom „środkowy palec” i nazwali tę wojnę niczym nie uzasadnioną agresją. Razem z Amerykanami i Brytolami w charakterze okupantów wystąpili w tej wojnie nasi żołnierze i był to potworny wstyd oraz drugi po 1945 roku przypadek pohańbienia polskiego munduru (pierwszym była inwazja i okupacja Czechosłowacji w 1968 roku). To właśnie wtedy ówczesny prezydent Francji bardzo słusznie nazwał Polskę „amerykańskim osłem trojańskim” w Europie.
Rzeczywiście cały wywiad z admirałem wskazuje na to, iż „obrońcy demokracji” mogą napadać na każdego kiedy chcą i pod jakimkolwiek pretekstem; tak też robią. Polska, niestety, jest przydupasem, który posłusznie realizuje zlecone jej zadania. Kim zatem są przywódcy Polski?
Szanowny Panie!
Jeśli przyjmie Pan oczywistą PRAWDĘ, że Nadwiślański Land NIE jest suwerennym krajem, co jak na tzw. gołej dłoni widać w każdej sprawie np. w tzw. KPO –> tzw. „kamienie milowe”!
Zarządzający tym Landem – Poland MUSZĄ wykonywać POLECENIA bo inaczej???…!
Sprawa jasna jak słońce na niebie w bezchmurny dzień!
PiS złapał się tzw. amerykańskiej klamki bo doskonale rozumie zasadę; BYĆ ALBO NIE BYĆ to oczywiste również!
Ciekawe co dokładnie miał na myśli, czy np.
1. wejście NATO na Ukrainę i pomoc w obronie?
2. wejście NATO na Białoruś np. w celu ochrony Polskiej ludności?
3. wejście NATO do Królewca?
a może jeszcze coś innego.
W obecnie Rosja nie ma sił i jest na tyle osłabiona przeciągającym się konfliktem że mogła by stanowić łatwy cel.
Dla Polski jest to dobra informacja, ponieważ Rosja od wieków stanowiła dla nas wielkie zagrożenie, cztery rozbiory i w każdym przypadku Rosja bierze udział (raz pod zmienioną dla niepoznaki nazwą ZSRR).
Odpowiedź na Twoje trzy punkty i jeszcze cuś innego dotyczące pytań – co miał na myśli!
To miał na myśli co mieli na myśli Amerykanie, którzy NATYCHMIAST weszli do Afganistanu zaraz po opuszczeniu go przez Ruskich !!!…..
Co do dalszej treści to zarówno relacje rusko -polskie jak i ukraińsko – polskie w przeszłości były krwawe!
Najkrwawsze były kiedy po NAPAŚCI na II RP przez hitlerowskie Niemcy i stalinowskie ZSRR, naziści ukraińscy za przyzwoleniem tych wymienionych jako kolejno 3-ci dokonali krwawych czystek etnicznych na bezbronnej cywilnej ludności polskiej!
1938 i 111 000 tyś. ofiar a to jedna z wieli akcji wymierzonej w Polaków. Katyń, zsyłki, represje, mordy polityczne … to właśnie relacje Polski i Rosji.
Ukraińskie mordy choć wielkie (szacunki to od 100 000 do nawet 200 000 tysięcy bestialsko zamordowanych cywilów przez Ukraińskich przedstawicieli OUN i UPA ale także wielu niezwiązanych z nimi cywilów), są cieniem Ruskich mordów.
Możemy to zestawić z milionami Polaków zamordowanych i zamęczonych przez Ruskich okupantów.
Jeżeli zapytasz jak to? Odpowiem poczytaj o czterech rozbiorach.
Pamiętajmy też że Polska odzyskiwała wolność gdy Rosja i Niemcy były w tarapatach i były słabe.
1918 koniec IWŚ, Niemcy pokonane, Rosja zapadła się w sobie i przeistoczyła w jeszcze coś gorszego w ZSRR, ale w tym czasie Polska odzyskała niepodległość i powróciła na mapy świata.
Większe, mniejsze…co to za różnica alee… były z obu stron zarówno ruskich jak i ukraińskich!
Ci drudzy mieli mniejsze możliwości bo gdyby je mieli to te mniejsze byłyby niewątpliwie większe!
Wielu Polaków tłumacząc te dzikie sadystyczne okrucieństwa tych o których dyskutujemy, powołuje się na odmienność cywilizacyjną – prof. Feliks Koneczny „Cywilizacje”!
co za różnica? 150 000 czy kilka milionów?
Ruscy to nasi odwieczni wrogowie, 4 rozbiory są dostatecznym dowodem na potwierdzenie tego faktu, i gdyby nadarzyła się okazja na 5ty rozbiór, to z pewnością Ruscy by go dokonali.
Dla tego nam Polakom powinno zależeć na osłabieniu albo likwidacji tego zagrożenia raz na zawsze co jest oczywistym faktem i czego nam życzę.