Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski uważa, że prezydent USA Donald Trump może przylecieć do Polski w październiku, listopadzie lub na początku grudnia. Termin ten ma związek m.in. z polskimi oczekiwaniami dotyczącymi zniesienia wiz do USA dla Polaków.

We wtorkowej rozmowie na antenie RMF FM, szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski był pytany o niedoszłą wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Polsce. Przyznał, że w Pałacu Prezydenckim było rozczarowanie z tego powodu.

– Rzeczywiście to było rozczarowanie, ale też zrozumienie dla sytuacji, bo to też były okoliczności, które wyjaśniają bardzo jednoznacznie powody tej decyzji – powiedział Szczerski.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

 

Dopytywany o to, kiedy, zgodnie z zapowiedziami, Trump mógłby przybyć do Polski, prezydencki minister wyjaśnił, że w grę wchodzi okres od początku października po początek grudnia. Jak tłumaczył, wiąże się to z tym, że do końca września trwa okres rozliczania wizowego, tj. wskaźnika odmów wizowych, a Polsce zależy, żeby podczas wizyty potwierdzić, iż Polacy spełniają warunki programu wizowego. – Więc chcielibyśmy, żeby wizyta nastąpiła po 1 października – powiedział Szczerski. Z kolei według Amerykanów, ostatni możliwy termin to połączenie wizyty Trumpa w Polsce z jego przyjazdem na szczyt NATO w Londynie, który odbędzie się na początku grudnia.

– Więc zostaje nam w takim razie październik, listopad. Ewentualnie początek grudnia – powiedział szef gabinetu prezydenta. – Tak wynikałoby z kalendarza i takie są nasze oczekiwania. Rozmawialiśmy nawet jeszcze wczoraj ze stroną amerykańską. Ja jestem w stałym kontakcie z Białym Domem.

Szczerski podkreślał, że Polska chce wejść do ruchu bezwizowego z USA „jak normalne państwo” i jego zdaniem jest szansa, że oceny pokażą, iż spełniamy wszystkie warunki. Minister podkreślał również, że to prezydent Andrzej Duda jako pierwszy podniósł w rozmowach z Niemcami temat reparacji wojennych.

W poniedziałek przebywający w Polsce wiceprezydent USA Mike Pence podpisał wraz z premierem Mateuszem Morawieckim deklarację w sprawie zasad budowy w Polsce sieci telekomunikacyjnej 5G. Deklaracja zawiera zapisy sugerujące, że Waszyngton wywarł na władzach Polski skuteczną presję by odcięły od tego rodzaju inwestycji inwestorów z Chin. Jednak portal Wnp.pl zwraca uwagę, że Pence zdołał prawdopodobnie wymusić na rządzie Morawieckiego także inne korzystne dla interesów USA rozwiązanie. Ze słów wiceprezydenta USA wynika, że władze Polski wycofały się z planów obłożenia wielkich korporacji sektora usług cyfrowych specjalnym podatkiem.

Wnp.pl przypomina, że wprowadzenie podatku od wielkich koncernów świadczących usługi cyfrowe, takich jak Google, Amazon, Facebook czy Apple (zwanych od nazw tych form sektorem GAFA), które obecnie nie uiszczają sum odpowiadających ich zyskom ze świadczenia usług mieszkańcom Polski, władze naszego kraju zapowiadały wielokrotnie. Na początku czerwca bieżącego roku zapis taki znalazł się w założeniach do przyszłorocznego budżetu.

Rmf24.pl / Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz