Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak uważa, że Polska powinna zaostrzyć politykę wobec Ukrainy i zapowiedzieć blokowanie jej akcesji do Unii Europejskiej. Wskazał jako warunki odejście Kijowa od kultu zbrodniarzy oraz pełne odblokowanie ekshumacji. Polityk mówił też o możliwości zaprzestania finansowania Starlinków.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, jeden z liderów Konfederacji i prezes Ruchu Narodowego, powiedział we wtorkowej rozmowie w RMF FM, że Polska powinna zastosować wobec Ukrainy ostrzejsze instrumenty nacisku. Polityk odniósł się do dyskusji wokół relacji polsko-ukraińskich, ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz uhonorowania Wołodymyra Zełenskiego Orderem Orła Białego.
Politechnika Warszawska opracowała modułową platformę rakietową Artemida kalibru 70 mm, która może stać się podstawą m.in. taniego pocisku antydronowego, celu powietrznego albo platformy testowej dla technologii rakietowych. Jak mówi dr hab. inż. Jan Kindracki w rozmowie z Defence24, wojsko zna projekt i wykazuje zainteresowanie częścią zastosowanych w nim rozwiązań.
Projekt Artemida został opisany w sobotę przez Defence24 w rozmowie z dr. hab. inż. Janem Kindrackim z Politechniki Warszawskiej. Chodzi o modułową rakietową platformę testową kalibru 70 mm, która początkowo powstała jako narzędzie do sprawdzania nowych paliw rakietowych w warunkach poligonowych. Sam projekt zakończył się w styczniu, ale uczelnia nadal wykorzystuje opracowaną platformę do badań i kolejnych prób.
Jak wyjaśnił Kindracki, Artemida powstała w związku z pracami nad paliwem o mocno obniżonej intensywności dymienia i wysokim impulsie właściwym. Rakieta miała pozwolić na sprawdzenie, jak nowe paliwo zachowuje się nie tylko w laboratorium, lecz także podczas realnego lotu na poligonie.
Zjednoczona Korporacja Lotnicza potwierdziła rozpoczęcie budowy doświadczalnego egzemplarza Su-75 Checkmate. Maszyna ma być jednosilnikowym myśliwcem piątej generacji, rozwijanym zarówno dla rosyjskiej armii, jak i odbiorców eksportowych. Pierwszy lot samolotu może odbyć się jeszcze w tym roku.
2 czerwca rosyjska agencja TASS poinformowała, że Rosja rozpoczęła budowę prototypu jednosilnikowego myśliwca piątej generacji Su-75 Checkmate. Informację przekazał dyrektor generalny Zjednoczonej Korporacji Lotniczej, wchodzącej w skład koncernu Rostech, Wadim Badiecha.
„Rozpoczęcie produkcji nowoczesnego jednosilnikowego myśliwca piątej generacji ma dla nas bardzo duże znaczenie, ponieważ z różnych przyczyn Rosja w ostatnich dziesięcioleciach opuściła ten segment rynku. Tymczasem w ZSRR wyprodukowano kilkadziesiąt tysięcy jednosilnikowych samolotów bojowych. Prace nad Checkmate są już na etapie budowy prototypu” — powiedział Badiecha, odpowiadając na pytanie o termin rozpoczęcia dostaw Su-75 Checkmate do sił zbrojnych.
Co najmniej 11 osób zginęło, a ponad 100 zostało rannych w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym przeprowadzonym w nocy z poniedziałku na wtorek na Ukrainę. Według ukraińskich sił powietrznych Rosja użyła 73 rakiet oraz 656 dronów. Głównymi celami były Kijów, Dniepr, Połtawa, Charków i Zaporoże.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał wojsku przeprowadzenie ataków na cele Hezbollahu na południowych przedmieściach Bejrutu. Decyzja zapadła po nasileniu walk w południowym Libanie.
Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, Netanjahu oraz minister obrony Israel Katz polecili izraelskiej armii uderzenie w „cele terrorystyczne” w południowych przedmieściach Bejrutu, znanych jako Ad-Dahija. To obszar kontrolowany przez Hezbollah i uważany za jeden z głównych bastionów tej organizacji.
Estońska Policja i Straż Graniczna uruchomiły pierwsze stałe systemy wykrywania i monitorowania dronów na wschodniej granicy państwa. Do końca roku pełnym nadzorem ma zostać objęta cała granica Estonii z Rosją. (more…)
Tak kończy się polityka spolegliwości w kwestiach historycznych.
Polecam:
http://www.gazetaparlamentarna.pl/index.php/15-super-news/186-wo%C5%82y%C5%84,-ludob%C3%B3jstwo,-rze%C5%BA-wo%C5%82y%C5%84ska,-deklaracja.html
Mohort1772:
02.07.2013 18:09
Ukraińscy nacjonaliści nie życzą sobie obecności Bronisława Komorowskiego 14 lipca w Łucku. Oświadczenie w tej sprawie wydała nacjonalistyczna Swoboda, która grozi organizacją manifestacji w czasie jego wizyty. Ołeh Tiachnybok, przywódca Swobody Na stronie internetowej tej partii opublikowano oświadczenie szefa jej wołyńskiego oddziału Anatolija Witiwa. Jego zdaniem, w Polsce mamy do czynienia z antyukraińską histerią, czego przejawem ma być uchwała Senatu w sprawie Wołynia, którą członek Swobody, określa mianem pseudohistorycznej i szowinistycznej. Anatolij Witiw twierdzi, że wizyta prezydenta jest “niepożądana i niestosowna” i może doprowadzić do zaostrzenia ukraińsko – polskich stosunków. Szef wołyńskich nacjonalistów przekonuje, że Bronisław Komorowski ma zamiar symbolicznie poniżyć Ukraińców, którzy “walczyli o niepodległość na swojej ziemi” i przedstawić ich jako morderców. Wizyta może być uznana za próbę narzucenia “neoimperialistycznej wersji wydarzeń 1943 roku”. Według Anatolija Witiwa, miałaby ona sens tylko w tym przypadku, gdyby polski prezydent odwiedził także ukraińskie wsie, których mieszkańcy byli ofiarami “polskich okupacyjnych oddziałów”. Powinien on także przeprosić za działania w okolicach Chełma w 1944 roku i za akcję Wisła. Jednocześnie prezes wołyńskiej Swobody zapewnia, że jego ugrupowanie jest zwolennikiem dobrosąsiedzkich stosunków z Polską. Według szacunków historyków w czasie rzezi wołyńskiej zamordowanych zostało około 100 tysięcy Polaków. Strona ukraińska mówi też o 15 tysiącach Ukraińców, którzy zginęli w wyniku akcji odwetowych polskiego podziemia. Artykuł pochodzi z kategorii: Środek-Wschód Tak kretyńskiej wypowiedzi dawno nie spotkałem.Świadczy to jednak o przenikliwości i mądrości naszych polityków z P Prezydentem na czele optujących za wprowadzeniem tego bydła do Europy jak ich miejsce w dalekiej Azji,Z niechęcią i odrazą trzeba przyznać że miał rację ,,batiuszka ”Stalin że wyprawiał ich na Kołymę tyle że tak jak i inny totalitarny przywódca nie dokończył swojej roboty. Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raport-srodek-wschod/aktualnosci/news-nie-chca-komorowskiego-na-terenie-swojego-kraju,nId,989890?utm_source=paste &utm_medium=paste &utm_campaign=firefox
Zwracam uwagę że jest to oświadczenie przedstawiciela partii mającej 30 % poparcia i nasze,,szanowne władze chcą to neofaszystowskie bydło ( zaprzeczające oczywistym faktom nie mające żadnego kontaktu z cywilizacją zachodnią i jej standardom) wprowadzać do Europy!!!!!!!!!! Według Witiwa, “Komorowski chce przyjechać do Łucka, aby symbolicznie upokorzyć Ukraińców, który walczyli o niepodległość na swojej ziemi, i pokazać ich w charakterze “morderców”.
“Po wielu miesiącach rozpętywania anty-ukraińskiej histerii przez polskich polityków, Bronisław Komorowski nie ma nic do roboty w Łucku” – stwierdza “swobodowiec”.
W jego opinii “obecność polskiego prezydenta na Wołyniu w tych okolicznościach nie tylko nie prowadzi do wzajemnego porozumienia między dwoma narodami, lecz może nawet sprowokować akcję protestu społeczeństwa.”
“Mieszkańcy Wołynia mogą zinterpretować ten gest jako dążenie strony polskiej do narzucenia nam swojej neoimperialnej wersji wydarzeń w 1943 roku na zachodniej Ukrainie, na podstawie sfabrykowanych (fałszywych) i niewiarygodnych faktów historycznych” – oświadczył Witiw.
Według deputowanego, wizyta Komorowskiego w Łucku byłoby celowa tylko wtedy, gdyby polski prezydent “odwiedził ukraińskie wsie, których mieszkańcy byli ofiarami ataków polskich oddziałów okupacyjnych w czasie II wojny światowej i publicznie wyraził skruchę przed Ukrainą za wiele lat grabieżczej polityki Rzeczypospolitej”.