W okolicach pałacu Miraflores w Caracas doszło do strzelaniny. Przyczyny incydentu pozostają niejasne, a władze nie przedstawiły dotąd oficjalnych wyjaśnień. Materiały przedstawiające zdarzenie obiegły media społecznościowe.

W Wenezueli, w rejonie pałacu prezydenckiego Miraflores, doszło do strzelaniny. Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek późnym wieczorem, kilka dni po tym, jak siły amerykańskie schwytały Nicolasa Maduro.

Jak informują media, powołując się na relacje świadków, w pobliżu siedziby prezydenta padły liczne strzały. Telewizja UHN Plus opublikowała krótkie nagrania z okolicy pałacu, na których widać wojsko rozmieszczone na ulicach, a w tle słychać serie z broni maszynowej.

Służbom szybko udało się opanować sytuację, jednak władze wenezuelskie nie podały dotąd żadnych szczegółów dotyczących przebiegu ani przyczyn incydentu.

Część mieszkańców Caracas, komentując zdarzenie w mediach społecznościowych, sugerowała, że strzelanina mogła być związana z pojawieniem się w pobliżu pałacu dronów, do których wenezuelskie służby otworzyły ogień.

Zobacz: Czołowa wenezuelska opozycjonistka dziękuje Trumpowi i deklaruje, że będzie jego głównym sojusznikiem

Czytaj: Między Wenezuelą a Grenlandią. Media o „impasie” w Europie

ctvnews.ca / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności