Stoltenberg: NATO planuje stałą obecność wojskową na wschodniej flance

NATO jest „w samym środku bardzo fundamentalnej transformacji”, która będzie odzwierciedlać „długoterminowe konsekwencje” działań rosyjskiego prezydenta Władimira Putina – oświadczył sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla The Telegraph. Podkreślił, że Sojusz pracuje nad planami stałej obecności wojskowej na swojej granicy.

NATO pracuje nad planami stałej obecności wojskowej na swojej granicy w celu zwalczania przyszłej rosyjskiej agresji – podaje The Telegraph. Medium powołuje się na wypowiedź Jensa Stoltenberga. „To, co teraz widzimy, to nowa rzeczywistość, nowa normalność dla europejskiego bezpieczeństwa. Dlatego poprosiliśmy teraz naszych dowódców wojskowych o zapewnienie opcji dla tego, co nazywamy resetem, długoterminową adaptacją NATO” – powiedział sekretarz generalny Sojuszu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6374 PLN    (28.97%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Stoltenberg zadeklarował, że decyzje o resecie zostaną podjęte na czerwcowym szczycie NATO, który odbędzie się w Madrycie.

Agencja Reuters zwraca uwagę, że inwazja Rosji na Ukrainę wywołała największy kryzys uchodźczy w Europie od czasów II wojny światowej oraz skłoniła kraje Zachodu do przemyślenia swojej polityki obronnej.

Zobacz także: Niemcy: system obrony powietrznej krótkiego zasięgu jeszcze w tym roku?

Przypomnijmy, że we wtorek podczas posiedzenia Komisji Sił Zbrojnych Kongresu USA, amerykańscy parlamentarzyści wysłuchali sprawozdania sekretarza obrony, Lloyda Austina oraz Przewodniczącego Połączonych Szefów Sztabów, gen. Marka Milley.

Podczas wysłuchania, generał Milley opowiedział się za utworzeniem nowych, stałych baz sił USA na tzw. wschodniej flance NATO, m.in. w Polsce, ale z obecnością żołnierzy na zasadzie rotacyjnej. Wcześniej podobnie wypowiedział się dowódcza Sił Powietrznych USA, gen. Tod Wolters, którego zdaniem Stany Zjednoczone mogą potrzebować, by więcej amerykańskich żołnierzy stacjonowało w Europie. Obecnie, ich liczba to około 102 tys. ludzi – dwa razy więcej, niż przed rosyjską inwazją na Ukrainę.

Zobacz także: Finlandia: duża partia, dotychczas popierająca neutralność, opowiedziała się za wstąpieniem do NATO

telegraph.co.uk / reuters.com / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz