Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Wolny Związek Zawodowy „Jedność Pracownicza” zwrócił się do Sanepidu i Państwowej Inspekcji Pracy w sprawie zagrożeń sanitarnych związanych z obsługą butelkomatów w sklepach – podały „Wiadomości Handlowe”.
Związkowcy twierdzą, że system kaucyjny w obecnym kształcie może stwarzać ryzyko dla pracowników handlu oraz klientów placówek, w których sprzedawana jest żywność.
Jak opisują „Wiadomości Handlowe”, problem dotyczy przede wszystkim ręcznego opróżniania automatów przyjmujących butelki i puszki. Pracownicy mają wyjmować z urządzeń worki wypełnione setkami zgniecionych opakowań, często zawierających resztki napojów. Według WZZ „Jedność Pracownicza” worki potrafią pękać, a płyny z butelek i puszek trafiają na ręce, odzież i obuwie osób obsługujących urządzenia.
Podczas gdy PKB eurolandu spadł, Polska utrzymała się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem tempa wzrostu gospodarczego, chociaż również zanotowała lekki spadek. Według GUS polska gospodarka odnotowała 3,5 proc. rok do roku.
W pierwszym kwartale 2026 roku produkt krajowy brutto strefy euro spadł o 0,2 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, a w całej Unii Europejskiej obniżył się o 0,1 proc. – wynika z drugiego szacunku opublikowanego przez Eurostat.
Dane okazały się gorsze od oczekiwań rynku. Konsensus dla strefy euro zakładał wzrost PKB o 0,1 proc. kwartał do kwartału.
146. Samodzielny Pułk Remontowo-Odtworzeniowy Ukrainy pokazał bojowy wóz piechoty BMP z hiszpańskim zdalnie sterowanym modułem uzbrojenia Guardian 30. Modernizacja zastępuje sowiecką wieżę nowoczesnym systemem z armatą automatyczną 30 mm, kamerą termowizyjną i dalmierzem laserowym. (more…)
Moskiewska prokuratura wojskowa i kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony spółka Garnizon domagają się od Rheinmetalla 47,2 mln euro. Spór dotyczy kontraktu z 2011 roku na budowę i wyposażenie centrum szkolenia bojowego wojsk lądowych w Mulino. (more…)
Węgierski rząd ma w przyszłym tygodniu przedstawić parlamentowi ustawę antykorupcyjną, która ma spełnić unijne kryteria. Według ministra Dávida Vitézyego nowe przepisy mogą umożliwić wykorzystanie do 10 mld euro z Funduszu Odbudowy. Środki mają trafić między innymi na transport, energetykę odnawialną, małe firmy i mieszkania na wynajem.
„Będzie to kompleksowa ustawa antykorupcyjna, która poprawi również przejrzystość życia publicznego na Węgrzech. To realizacja kryteriów praworządności, które pozwolą nam sprowadzić do kraju środki unijne” — powiedział minister transportu i inwestycji Dávid Vitézy.
Może Cię zainteresować: Premier Węgier ogłasza porozumienie z Ukrainą – prawa Madziarów na Zakarpaciu mają być rozszerzone
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji w sprawie nadania jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Szef MON podkreślił, że Polska nadal wspiera Ukrainę w walce z Rosją, ale państwowa gloryfikacja UPA jest dla Polaków nie do przyjęcia. (more…)
Może by jednak on zaczął od rozmów z powstańcami?
Oczywiście że tak. Ale to nie wyklucza stanu wojennego i lania po tyłku. Powinno to mieć pozytywny wpływ na konstruktywność rozmów. Tylko co mają zrobić z Rosyjskimi zielonymi ludzikami. Sądzę że tej stonki napchało się na Ukrainę co niemiara. I jak z nimi rozmawiać?. Reszta powinna dogadać się ze sobą bez problemów. Kontakt z UE jest chyba bardziej pociągającą materialnie opcją niż z Rosją. Nie wiem, na tym się nie znam, może trafię na jakieś kompetentne opracowanie.
Panie Tutejszym, z całym szacunkiem ale dumy smalone Pan bredzi. Nawet jak Rosja , USA, Niemcz, Izrael ( I sam Bóg raczy wiedzieć kto jeszcze) wycofają z Ukrainy swoich agentów i najemników ( Na co oczywiście nie ma żadnych szans). To nikt sie z nikim nie dogada. Konflikt interesów zachodniej Ukrainy i Noworosji jest z byt duży. Pomijając juz różnice językowe, kulturowe i narodowościowe, to pozostaje kwestia ekonomi. Przemysłowy wschód i południe jest niezwykle silno powiązany z Rosją, nie ma alternatywy dla swoich produktów. Dla tamtejszych ludzi wejście do UE oznaczało by drastyczny spadek jakości życia. (Zresztą do wejścia Ukrainy w całości do UE nie pozwolą ani Niemcy, ani Rosjanie). UE nie ma tamtejszym ludziom nic do zaoferowani. Dochodzi do tego jeszcze konieczność płacenia przez ukraine rynkowych stawek za ropę i gas, na co po porostu jej nie stać. Natomiast zachód i centrum są de fakto utrzymywane przez bogatsze i ludniejsze tereny południowe i wschodnie, wiec nie mogą ani dąć im sie odłączyć , ani pozwolić rządzić. Jeśli wszystko pozostało by po staremu, to w następnej kadencji znowu wygra Pro-rosyjski kandydat ( z punktu widzenia rozkładu ludności, innej opcji nie ma ) i znowu będziemy mieli kolejną pomarańczową rewolucje. Jedynym realnym wyjściem rozwiązującym na stałe problem jest albo zaakceptowanie przez zachód, tego że bez Rosji się nie da, oddanie steru władzy liczniejszym pobratymcom zza Dniepru i porzucenie mrzonek o UE ( co by im wyszło na dobre), albo rozpad tego sztucznego tworu, znaczący spadek jełkości życia na zachodzie i w centrum oraz przystąpienie do UE , która wydoi te tereny doszczętnie, a ludność będzie musiała udać się na emigracje. Z punktu widzenia krótkoterminowego ten pierwszy scenariusz jest dla Polski korzystniejszy, jednak jeśli chodzi o dłuższy upływ czasu to wariant rozpadu i znaczące osłabienie Ukrainy, eliminuje największego konkurenta Polski w drodze do mocarstwowości po rozpadzie UE.
Po tym konflikcie sporo się zmieni i sporo Rosjan wyjedzie z Ukrainy.
tagore
Założenie, że będą musieli wyjechać, aby nie być już na Ukrainie, nie jest w 100% pewne.
Dziękuję za odpowiedź. Ma Pan wiele racji, ale interesy oligarchów są związane z UE a nie z Rosją. Czym to oligarchom grozi to mają tego liczne przykłady i realne wyliczenia. Jeżeli ich pracownicy dowiedzą się, że jeżeli będzie … to stracą pracę, wtedy zaczną myśleć politycznie (ekonomicznie). Stan świadomości po daniu w dupę “zielonym ludzikom” może wrócić do rzeczywistych proporcji. Czy UE i USA mogą zagospodarować moce produkcyjne Ukrainy wschodniej? Na pewno tak, ale po kompletnej przebudowie i unowocześnieniu gospodarki Ukrainy. Inaczej będzie to reanimowanie trupa Ruskiego modelu gospodarczego. Z pominięciem gałęzi przemysłu kosmicznego i kradzieży modułów technologii wojskowej stan gospodarki jest taki jak u nas w latach 80-tych. I tak samo prawdopodobnie może się skończyć. Pytanie czy Ukraina wytrzyma taki szokowy zabieg przebudowy funkcjonowania systemu gospodarczego. My wytrzymaliśmy, być może Zachód zainwestuje w jej gospodarkę. To nie znaczy że Ukraina nie przeżyje potężnego zawodu, nie zatęskni do przeszłości. Ale jeżeli ludzie zechcą żyć na własny rachunek a nie być hodowańcami to wytrzymają. Inaczej Rosja jest wielka a Sybir jeszcze większy. Tymczasem moja chata z kraja, mogę dywagować, realne rachunki będą płacić sami Ukraińcy. W moim (naszym) interesie leży niezależna i wolna Ukraina z wielu przyczyn. W interesie moich wnuków też. Pozdrawiam.
A po co? Przecież to nie powstańcy, ale rosyjscy terroryści, którzy dążą do oderwania wschodnich obwodów od Ukrainy. Realizują plan. O czym zatem rozmawiać?
Rozmowy z powstańcami będą wymagały ustępstw na ich rzecz. A na to nie ma zgody ani oligarchów ani banderowców, ani obcych wywiadów.
alexmich. Po sposobie pisania odnoszę wrażenie że jest pan Rosyjskojęzyczny , czy się mylę ?
Z rosyjskiego to znam tylko “dwie rozmowy z Kremlem” Kaczmarskiego 😉
Szanowny Użytkownik ma rację! Wszak osoby udzielające się na tym forum można podzielić na dwie kategorie: jedynych prawdziwych „patriotów polsko-ukraińskich” oraz podłych moskali, karmionych wprost z ręki przez samego Putina. Jako, że tych ostatnich można rozpoznać po nie zawsze przychylnych komentarzach względem poczynań rządu Ukraińskiego. Pytanie o rosyjskojęzyczność (znaczy się agenturalność) pozostaje jedynie postawieniem kropki nad i. ;D
OK. Pewnie źle odebrałem za co przepraszam.