Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy utrzymywało w ostatnich tygodniach krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Według unijnego urzędnika nie omawiano spraw merytorycznych, a celem było otwarcie kanałów komunikacji z Rosją. W Unii Europejskiej trwa spór o to, czy i w jaki sposób wznowić rozmowy z Moskwą.
W środę unijny urzędnik poinformował, że biuro przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy w ostatnich tygodniach utrzymywało krótkie kontakty dyplomatyczne z Kremlem. Jak wynika z doniesień medialnych, rozmowy miały służyć otwarciu kanałów komunikacji z Rosją, ale nie dotyczyły konkretnych ustaleń politycznych.
„W ostatnich tygodniach miały miejsce krótkie kontakty na szczeblu dyplomatycznym w celu otwarcia kanałów komunikacji, ale nic konkretnego nie zostało ustalone” — przekazał anonimowy unijny urzędnik.
Według libańskiej państwowej agencji NNA izraelskie samoloty zaatakowały rejon Nabatieh al-Fawqa oraz wschodnie obrzeża pobliskiej miejscowości Kfar Tebnit. NNA podała także, że Izraelczycy przeprowadzili uderzenie dronem na miejscowość Ansariyeh w rejonie Zahrani.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza rozwija czworonożne roboty naziemne określane w chińskich mediach jako „robo-wilki”. Maszyny przypominające duże psy mają wspierać żołnierzy w rozpoznaniu, transporcie zaopatrzenia i działaniach bojowych.
Roboty zostały pokazane w ćwiczeniach 76. Grupy Armii. Według chińskich mediów państwowych maszyny działały razem z żołnierzami i dronami, wykonując zadania rozpoznawcze, wspierając precyzyjne uderzenia oraz osłaniając natarcie.
„Robo-wilki” mają być wyposażone w kamery, sensory, systemy LiDAR oraz moduły umożliwiające przenoszenie zapasów lub uzbrojenia. Chińskie źródła podają, że część robotów używanych podczas ćwiczeń miała karabiny QBZ-191 albo moduły rozpoznawcze. Maszyny mają poruszać się w trudnym terenie i działać tam, gdzie wysłanie żołnierzy wiązałoby się z dużym ryzykiem.
Instytut Pamięci Narodowej odniósł się do burzy medialnej po słowach wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który porównał Ukraińską Powstańczą Armię z Żołnierzami Niezłomnymi. „Armia Krajowa jest powodem do dumy Polaków [...] UPA była zorganizowaną i zhierarchizowaną bojówką OUN, która w pierwszej kolejności realizowała ludobójczy plan eksterminacji ludności polskiej” — napisał IPN.
W ostatnich dniach w mediach narosła krytyka Armii Krajowej i jednoczesna obrona Ukraińskiej Powstańczej Armii, która zrównywana jest z żołnierzami polskiego podziemia. Spór rozpoczął się od wywiadu Andrzeja Szeptyckiego w TOK FM, który stwierdził że UPA „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.
Następnie Szeptycki zestawił członków UPA z Żołnierzami Niezłomnymi. „To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni” — dodał Szeptycki.
Według niektórych źródeł, w czwartek rosyjska stolica stała się celem najbardziej masowego ataku dronowego od początku trwającej już piąty rok wojny.
Według portalu Meduza nad Moskwę miało nadlecieć nawet około 200 ukraińskich zdalnych aparatów uderzeniowych. Napływają kolejne obrazy uderzenia na moskiewską rafinerię naftową, gdzie doszlo do potężnej ekplozji wyrzucającej wysoko w powietrze pokrywę jednego ze zbiorników.
Rząd Uzbekistanu opracuje ujednolicony plan działania wobec 120 postulatów zagranicznych spółek. To część gospodarczego otwarcia państwa jeszcze dekadę temu praktycznie zamkniętego dla inwestorów.
Deklaracja taka padła z ust prezydenta środkowoazjatyckiego państwa, Szawkata Mirzijojewa. W czwartek podejmował on w Taszkencie, w ramach Rady Inwestorów Zagranicznych, Odile Renaud-Basso, prezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, a także prezesów dużych spółek zagranicznych, banków i instytucji finansowych oraz przedstawicieli rad inwestorów z Azji Środkowej i Kaukazu, jak podał portal Fergana.
Mirzijojew stwierdził, że w ostatnich latach Rada przekształciła się z mechanizmu konsultacyjnego w platformę praktycznych reform i uzyskała status niezależnego stowarzyszenia. Liczba firm uczestniczących w Radzie wzrosła w ubiegłym roku z 54 do 85, reprezentujących 23 sektory gospodarki. W Komitecie Wykonawczym Rady zasiadają przedstawiciele takich instytucji jak: Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR), Azjatycki Bank Rozwoju (ADB) oraz Międzynarodowa Korporacja Finansowa (MFC).
Liczba ludności Polski na koniec 2024 roku spadła poniżej 37,5 mln – GUS