Dochodzenie zostało wszczęte przez Komisję Europejską, gdyż podejrzewała ona Gazprom o stosowanie praktyk monopolistycznych. Chodziło o nieuczciwe zawyżanie cen gazu dla firm z Europy Środkowo-Wschodniej oraz utrudnianie przepływu błękitnego paliwa między innymi państwami.
Trwające od dwóch i pół roku śledztwo ma zostać przyspieszone, co potwierdzili urzędnicy Komisji. Opóźnienie tłumaczą koniecznością dokładnego zbadania sprawy. Wcześniej pojawiały się wątpliwości, czy ze względu na konflikt na wschodzie Ukrainy śledztwo nie zostanie wstrzymane. W razie potwierdzenia zarzutów Gazprom może zostać ukarany grzywną w wysokości do 10% rocznych dochodów przedsiębiorstwa.
polskieradio.pl / Kresy.pl



























