Wiec solidarności z Ukraińcami – Plac Wolności Łódź
Na poligonie w Podbrodziu na Litwie trwa Freedom Shield 2026, pierwsze duże ćwiczenie bojowe niemieckiej 45. Brygady Pancernej „Litwa”. W manewrach bierze udział około 2,9 tys. żołnierzy i blisko 800 pojazdów z ośmiu państw NATO, a Bundeswehra testuje m.in. współdziałanie czołgów, bojowych wozów piechoty, dronów, artylerii, śmigłowców i walki radioelektronicznej.
Niemiecka 45. Brygada Pancerna „Litwa” ma być pierwszą brygadą Bundeswehry stacjonującą na stałe poza granicami Niemiec. Jej zadaniem jest wzmocnienie odstraszania na wschodniej flance NATO, w bezpośrednim sąsiedztwie Białorusi i obwodu królewieckiego. Według Bundeswehry ćwiczenia na litewskiej ziemi mają pokazać, że brygada jest przygotowywana do realnego działania w miejscu, którego w razie konfliktu miałaby bronić. Ćwiczenia Freedom Shield 2026 trwają na Litwie od 25 maja do 28 czerwca 2026 roku. Ich główna faza bojowa rozpoczęła się 10 czerwca na poligonie w Podbrodziu.
Rosyjskie służby tymczasowo wyłączyły część specjalnego systemu monitoringu wykorzystywanego do ochrony Władimira Putina i jego najbliższego otoczenia — podał 7 czerwca „Financial Times”, powołując się na dwa źródła znające sprawę.
Według dziennika decyzja zapadła po zabiciu w Teheranie irańskiego przywódcy Alego Chameneiego. Rosyjskie służby miały uznać, że system kamer, który ma zwiększać bezpieczeństwo Putina, może zostać wykorzystany przez obce wywiady do ustalenia jego położenia.
FT podał, że system chroniący rosyjskiego przywódcę jest odrębny od miejskiej sieci monitoringu w Moskwie, obejmującej około 300 tys. kamer. Został ponownie uruchomiony dopiero po pracach inżynierów, którzy mieli próbować odizolować go od internetu i ograniczyć możliwość zdalnego przejęcia.
Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że ukraińskie siły zaatakowały obiekt naftowy w obwodzie jarosławskim oraz zakład Azot w obwodzie tulskim. Według rosyjskich władz część dronów trafiła w przemysłowe składy paliw, powodując pożar. Tej samej nocy Rosjanie uderzyli w obwód sumski na Ukrainie, gdzie zginęły dwie osoby.
Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował w niedzielę, że ukraińskie siły przeprowadziły uderzenia na ważne obiekty na terytorium Rosji oraz na okupowanych terytoriach Ukrainy. Celem były m.in. obiekt naftowy w obwodzie jarosławskim i zakład chemiczny Azot w obwodzie tulskim.
Co najmniej dziewięć osób zginęło w nocy z niedzieli na poniedziałek w rosyjskich atakach rakietowo-dronowych na Ukrainie. W Kijowie zginęły cztery osoby, a 30 zostało rannych. W Charkowie życie straciło pięciu ratowników, którzy gasili pożar po wcześniejszym uderzeniu Rosjan.
Rosja przeprowadziła w nocy z niedzieli na poniedziałek zmasowany atak na Kijów. Według ukraińskich władz ostrzał objął wiele dzielnic miasta, a po uderzeniach doszło do pożarów budynków mieszkalnych, obiektów cywilnych i infrastruktury krytycznej. Służby ratunkowe informowały o zniszczeniach m.in. w dzielnicach obołońskiej, podolskiej, peczerskiej, sołomiańskiej, hołosijiwskiej, szewczenkowskiej, dnieprowskiej, desniańskiej, darnyckiej i swiatoszyńskiej.
We wtorek analitycy projektu DeepState ostrzegli, że sytuacja wokół Konstantynówki w obwodzie donieckim rozwija się według „najcięższego scenariusza”. Według ukraińskiego projektu monitorującego działania wojenne rosyjskie siły wyszły na obrzeża miasta z kilku kierunków, zwiększają presję i przenikają w głąb zabudowy.
„Sytuacja wokół Konstantynówki rozwija się według najcięższego scenariusza, ponieważ przeciwnik wyszedł dosłownie ze wszystkich stron na obrzeża miasta, wywiera aktywną presję i przenika w głąb miejscowości” — podał we wtorek DeepState. Analitycy wskazali, że rosyjska piechota jest odnotowywana od strony wschodniej, przez Nowodmytriwkę, a także stale od strony Berestka i Illiniwki.
Według DeepState po osiągnięciu potrzebnych rubieży Rosjanie stopniowo przechodzą do długotrwałego „pochłaniania miasta”. Projekt ocenił, że w działaniach wokół Konstantynówki częściowo widać powtórkę scenariusza Pokrowska. „Z jakiegoś powodu powtarzają się błędy związane z próbami chaotycznego oczyszczania miasta, podczas gdy przeciwnik ma przestrzeń do przesuwania się i w razie potrzeby zmienia swoje pozycje” — napisali analitycy.
Somaliland - republika proklamowana na bazie zbuntowanego regionu Somalii jest uznawana tylko przez Izrael. I właśnie w tym państwie otworzyła swoje pierwszy zagraniczne przedstawicielstwo.
Somaliland utrzymuje swoich przedstawicieli w co najmniej kilkunastu państwach świata. Nigdzie jednak nie są on uznawane za ambasady państwowe. Tymczasem taki charakter ma mieć placówka, jak oficjalnie otwarto we wtorek w Jerozolimie, jak podał portal Africa News, który pokazuje to jak przykład coraz intensywniejszych związków z afrykańskimi separatystami.
Inauguracja odbyła się podczas pierwszej w historii wizyty w Izraelu prezydenta Somalilandu Abdirahmana Mohameda Abdullahiego, znanego również jako Irro. Wizyta ta nastąpiła zaledwie kilka miesięcy po tym, jak Izrael jako pierwszy kraj na świecie formalnie uznał niepodległość Somalilandu w grudniu 2025 roku.





























