Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
BlueBird Tech rozpoczęła współpracę z ukraińskim biurem konstrukcyjnym nad krajowymi bombami kierowanymi. Firma zapowiada prace nad technologią, prototypami oraz przygotowaniem produkcji seryjnej. Aktualnie ukraińskie siły korzystają głównie z amerykańskich JDAM-ER.
Na Ukrainie firma technologiczna BlueBird Tech ogłosiła rozpoczęcie współpracy z jednym z czołowych krajowych biur naukowo-projektowych w celu opracowania i uruchomienia masowej produkcji ukraińskich bomb lotniczych kierowanych — podało biuro prasowe spółki.
Projekt ma służyć rozwojowi precyzyjnych środków rażenia z powietrza, które zwiększą możliwości Sił Zbrojnych Ukrainy w warunkach rosnącego znaczenia broni dalekiego zasięgu na współczesnym polu walki.
W maju Rosja wystrzeliła na Ukrainę 8150 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o 24 proc. w porównaniu z kwietniem — wynika z analizy agencji AFP opartej na danych ukraińskich sił powietrznych.
W tym samym miesiącu rosyjskie wojska użyły także 211 pocisków rakietowych. Ukraińskie wojska strąciły w maju około 91 proc. rosyjskich dronów i pocisków. Wysoka skuteczność obrony przeciwlotniczej nie zmienia jednak faktu, że Ukraina pozostaje silnie uzależniona od zagranicznych dostaw uzbrojenia, zwłaszcza w zakresie neutralizowania rakiet.
W maju Moskwa po raz trzeci od początku pełnoskalowej wojny, trwającej od lutego 2022 roku, zastosowała Oresznika.
Rzecznik Administracji Prezydenta Rosji, Dmitrij Pieskow powiedział we wtorek, jak jego zdaniem można bardzo szybko zakończyć wojnę na Ukrainie.
„Wojna może być zakończona w ciągu doby" - powiedział we wtorek Pieskow - "Aby to zrobić, [prezydent Ukrainy Wołodymyr] Zełenski musi wydać swoim siłom zbrojnym rozkaz opuszczenia terytorium obwodów rosyjskich”. Tym samym rzecznik powtórzył warunek swojego prezydenckiego szefa. Władimir Putin od miesięcy powtarza, że Siły Zbrojne Ukrainy muszą zostać wycofane z regionów, jakie Rosja jednostronnie anektowała.
Tuż przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę na dużą skalę Rosja uznała w 2022 roku państwowość Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej, które wspierała w praktyce od 2014 roku. W toku wojny siły rosyjskie zajęły całość obwodu ługańskiego, na którym proklamowano tę drugą i większość obwodu donieckiego, gdzie trwają obecnie najbardziej zacięte walki.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
2 czerwca Kościół katolicki wspomina błogosławionego Sadoka i 48 Towarzyszy, dominikańskich męczenników sandomierskich, którzy według tradycji zginęli podczas drugiego najazdu mongolskiego na Polskę.
O dzieciństwie i młodości błogosławionego Sadoka nie zachowały się pewne informacje. Według tradycji należał do pierwszego pokolenia dominikanów związanych ze świętym Dominikiem Guzmanem. Najstarsza wzmianka łączona z jego działalnością dotyczy kapituły generalnej dominikanów w Bolonii w 1221 roku. To właśnie wtedy Sadok wraz z innymi braćmi miał zostać wysłany na Węgry z misją organizowania nowej prowincji zakonu kaznodziejskiego.
W kolejnych latach Sadok miał pełnić funkcję przeora w Zagrzebiu i brać udział w misjach wśród Kumanów, czyli Połowców. Tradycja wiąże jego działalność misyjną z terenami dzisiejszej Mołdawii i Wołoszczyzny. Okoliczności, w jakich trafił później do Sandomierza jako przeor tamtejszego klasztoru dominikanów przy kościele świętego Jakuba, nie są znane. Możliwe, że był już wówczas człowiekiem starszym, doświadczonym wieloletnią pracą zakonną i misyjną.
We wschodnim Kazachstanie nielegalni poszukiwacze skarbów rabują starożytne kurhany związane z ludami Wielkiego Stepu.
Archeolodzy alarmują, że w pogoni za złotem niszczone są nie tylko zabytki, lecz także bezcenny kontekst historyczny. Problem ma charakter masowy i systematyczny.
Na Białorusi to Polacy zaprowadzili takie prawa jak Ukraińcy po zamach stanu w 2014. Nie wolno było drukować w ich języku, uczyć w ich języku a cerkwie zamieniono na kościoły. Polscy bohaterowie wojenni podostawali po 15, 18 hektarów ziemi odbieranej białoruskim chłopom. Nikt na miejscu Białorusinów nie godził by się na taka sytuację. Wprowadzono normalny terror dla tamtejszej ludności i wcale się nie dziwię, że Stalin wkroczył na te ziemie.
Takie przedstawienie sprawy jest zdecydowanie skandaliczne z polskiego punktu widzenia, ale już z punktu widzenia ówczesnego prawa międzynarodowego taka interpretacja faktów, mogłaby zostać uznana, niestety, za akceptowalną. Niestety nasza suwerenność nad Zachodnią Białorusią, Zachodnią Ukrainą i Republiką Litwy Środkowej jak te ziemie były określone przez prawo międzynarodowe, opierała się jedynie na sile militarnej, dopóki była faktem lub nasi sąsiedzi byli o niej przekonani.
Widzę, ze sowieccy agenci w komentarzach głośną ujadają, kłamiąc jak zawsze. Takie bzdety i głupoty możecie sobie pisać na wschodzie, gdzie jest bolszewicka narracja a nie na polskich portalach, w kraju, gdzie tyle niewinnych osób, zwłaszcza kobiet i dzieci zginęło z rąk czerwonej dziczy. Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę, na pohybel czerwonym dzikusom!!!!
Dodam, jeszcze że wy, czerwona dzicz jesteście takim samym łajnem jak banderowcy, różnicie się tylko metodami zabijania.
A gdzie zaatakowli Hitlera “sojusznicy” Polski Francja i Anglia ??? Nigdzie, nie ruszyli palcem. A gdzie walczyl polski rzad i dowództwo ? Nigdzie, spakowali walichy zlota i juz po 2 tygodniach spadali na zachód przez Rumunie. Polska byla bez rzadu, bez dowodztwa i sama. Polski nie bylo juz
Obiektywna prawda: Dla obecnej wladzy “agresja”. Dla Bialorusinow wyzwolenie ich Grodna, dla UPAincow ich Lviva, a dla Litwinow wreszcie odzyskanie ich stolicy, ktora sobie sami sobie wybodowali (przeniosl z Trok ich Ksiaze Vitaldas), tylko tyle, ze pod patronatem ZSRR..Dopiero 17 września 1939 r., kiedy polski rząd uciekł, a siły zbrojne zostały pokonane przez niemieckiego najezdzce, Armia Czerwona wkroczyła na ‘ziemie polskie’ – Białoruś i Ukrainę okupowane przez Warszawę od 1920 r.”
“polski rząd uciekł”- Rosjanie moga miec racje; ogladalem kiedys( dobrych pare lat temu) program w ktorym wypowiadali sie historycy(wygladali na prawdziwych, nie tacy jak obecnie rzadza nasza Ojczyzna)wg. ktorych Stalin Hitlera wyr….l, poniewaz wg paktow mieli rozpoczac wojne rownoczesnie, ale Stalin czekal na rozwoj wydarzen( hitler go ponaglal, poniewaz nie byl przygotowany na samodzielna dlugotrwala wojne); nie ruszyl sie nikt a na dodatek”polski rząd uciekł”, “polski rząd uciekł”,”polski rząd uciekł”
Gdyby Hitler zaproponował Polsce wspólne uderzenie na Rosję, miał by w nas serdecznego przyjaciela i wspólnika. Stalin zawierając pakt z Niemcami, wyeliminował Polskę jako ewentualnego najeźdźcę. Po prostu był lepszy w polityce…
Nasze obwąchiwanie się z Niemieckimi generałami na rautach i polowaniach doprowadziło nas do zguby. Nasi politycy cały czas szczuli Niemców na Rosję tylko nie pomyśleli, że tam gdzie walczą słonie tam żaby giną.
Czytając te komentarze odpowiem tak. Rosjanie to wiarołomni, zdradzieccy tchórze. Złamali układ o nieagresji z Polską, sami bali się napaść na Polskę, pamiętając o roku 1920, bo gdyby to zrobili to mogła by flaga biało-czerwona załopotać na murach Kremla, agresja na Finlandię obnażyła ówczesną słabość Czerwonoarmiejców, przyłączyli się więc do faszystowskich Niemiec. Ale i tak w rezultacie przegrali, to My Polacy doprowadziliśmy do tego, że upadł komunizm a z potężnego Związku Radzieckiego została drugorzędna Rosja. Armia Czerwona z nad Łaby uciekła aż nad Don, zostawiając po drodze nie tylko Bug ale i Dniepr.
Białorusini nie mieli swojego języka i wcale nie uważali siebie za odrębny naród, lecz za naród rosyjski. Tak się dzieje do dzisiaj. To bolszewicy wprowadzili pojęcie narodu białoruskiego i utworzyli republikę białoruską, żeby mieć pretekst do awantur z Polską.
Tereny białoruskie są terenami należącymi do Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Urodziło się tam wielu znanych Polaków, w miastach powszechny był język polski, a i na wsiach było wielu Polaków. Dlatego Polska miała prawo do tych ziem.
Polski rząd istniał do 1944 r. Fakt, że nie przebywał on na terenie kraju nie ma znaczenia. Istniała polska armia, która walczyła z Niemcami i miała niezłe szanse dobrej obrony w oparciu o granicę rumuńską. Dlatego narracja o braku rządu polskiego jest fałszywa.
Na Polskę nie napadła Rosja, tylko Związek Sowiecki. Nie istniała wtedy niepodległa Rosja.
“Tereny białoruskie są terenami należącymi do Rzeczpospolitej Obojga Narodów”, “Dlatego Polska miała prawo do tych ziem” – prawo do tej ziemi miala Rzeczpospolita Obojga Narodow(nie mylic z Polska), ktora przestala istniec na zyczenie jej obywateli(nie wszystkich oczywiscie – jedynym, ktory chcial ja ratowac byl byc moze obywatel obecnej Bialorusi a dawniej Wielkiego Ksiestwa Litewskiego – REYTAN); ciagle sie rozgladamy co bylo kiedys nasze a w rzeczywistosci wcale nasze (polskie) nie bylo, nalezalo do Rzeczpospolitej Obojga Narodow; Polske ( Lechie ) te czesc Rzeczpospolitej Obojga Narodow, ktora tylko do Nas nalezy w tym czasie tracimy na rzecz tych, ktorzy podzegaja nas do swarow z naszymi bracmi Slowianami