Sześciu członków Senatu USA wysłało list do sekretarza stanu Rexa Tillersona, w którym domagają się sprawdzenia czy jego działalność nie jest nielegalną i szkodliwą ingerencją w politykę suwerennych państw.

Działaniami George’a Sorosa zaniepokojeni są republikańscy senatorzy Mike Lee, Jim Inhofe, Thom Tillis, Ted Cruz, David Perdue i Bill Cassidy. Podejrzewają oni, że poprzez swoją Fundację na rzecz Społeczeństwa Otwartego Soros trasferował poważne środki do Macedonii by doprowadzić do odsunięcia od władzy prawicowej partii VMRO-DPMNE. To co szczególnie zaniepokoiło senatorów, to fakt, że Fundacja Sorosa zużywała na swoją kampanię politycznej dywersji nie tylko prywatne środki finansowe miliardera, ale też pieniądze amerykańskiego podatnika. Co najmniej 5 milionów dolarów jakie Soros wydał w Macedonii na wsparcie organizacji lewicowych i liberalnych pochodziło z amerykańskiego państwowego programu „pomocowego” USAID. W dodatku działania sponsorowanych przez Sorosa organizacji miał wspierać ambasador USA w Macedonii Jess Baily.

Sześciu senatorów wezwało w swym liście odpowiedzialnego za USAID sekretarza stanu do „zbadania wszystkich funduszy związanych z promowaniem demokracji i dobrego rządzenia, przeglądu programów, kont i mnogości amerykańskich podmiotów zajmujących się tego typu aktywnością”. Republikańscy politycy wzywają do tego by „przyjrzeć się temu jak dolary z naszych podatków są wydawane, aby przerwać tych, którzy podżegają do politycznych niepokojów, nie szanują suwerenności państwowej ani społeczeństwa obywatelskiego i ostatecznie podważają działania na rzecz budowy korzystnych stosunków międzynarodowych”.

Jeszcze w styczniu podobny w treści list sformułowali pod adresem ambasadora Baily’ego deputowani izby niższej amerykańskiego parlamentu Izby Reprezentantów. „Wydaje się, że rząd amerykański finansuje organizacje, które są stroną w sporze politycznym, a konkretnie, są po stronie socjalistów, co jest absolutnie nie do przyjęcia” – komentował jeden z jego sygnatariuszy kongresmen Christopher Smith.

Przez niemal dwa lata Macedonia pogrążona była w kryzysie politycznym. W 2015 roku przez stolicę tego państwa przetoczyły się burzliwe manifestacje przeciwko rządowi prawicowej partii VMRO-DPMNE. Ferment w kraju doprowadził do rezygnacji wieloletniego premiera Nikoli Gruewskiego, a w konsekwencji do przedterminowych wyborów parlamentarnychw grudniu zeszłego roku. VMRO-DPMNE zwyciężyła, ale ma zbyt mało mandatów w parlamencie by samodzielnie utworzyć rząd, bowiem deputowani z ramienia partii albańskiej mniejszości wolą skonstruować koalicję z opozycyjnymi socjaldemokratami, którzy zajęli w wyborach drugiej miejsce, a którzy są także wspierani przez organizacje finansowane przez Sorosa.

selfreliancecentral.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz