Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Warszawa opowiada się za wykluczeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z systemu tymczasowej ochrony w Unii Europejskiej — podało RMF FM. Polska popiera także stopniowe wygaszanie specjalnych przywilejów dla uchodźców z Ukrainy i przechodzenie na standardowe przepisy migracyjne. (more…)
Grupa robocza parlamentu Finlandii rekomenduje, by najpóźniej w przyszłej dekadzie podwoić wydatki tego państwa na cele wojskowe.
Raport, przedłożony ministrowi obrony Anttiemu Häkkänenowi w poniedziałek, stwierdza, że zapewnienie zdolności obronnych kraju będzie wymagało decyzji finansowych podejmowanych na różnych szczeblach rządowych. Główną tezą raportu jest, że Rosja stanowi długoterminowe i trudne do przewidzenia zagrożenie dla bezpieczeństwa Finlandii, a także całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, dlatego już na początku lat 30 XXI wieku wydatki na obronę narodową muszą zostać podwojone.
W roku bieżącym Finlandia przeznaczy na obronność 7,7 mld euro. W raporcie grupa parlamentarna stwierdziła, że kwota ta powinna wzrosnąć do ponad 14 mld euro do 2029 roku i utrzyma się na poziomie 14–15 mld euro co najmniej do 2036 roku, zrelacjonował portal publicznego nadawcy Yle.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
5 czerwca Kościół Katolicki wspomina świętego Bonifacego, benedyktyńskiego mnicha, biskupa, misjonarza i męczennika, nazywanego „apostołem Niemiec”.
Urodził się około 675 roku w Anglii, prawdopodobnie w Wesseksie. Na chrzcie otrzymał imię Winfryd, a imię Bonifacy otrzymał później od papieża Grzegorza II.
Od młodości odczuwał powołanie do życia zakonnego. Wstąpił do benedyktynów, najpierw w opactwie w Exeter, a następnie w Nursling. Tam zdobył wykształcenie, przyjął święcenia kapłańskie około 30. roku życia i został kierownikiem miejscowej szkoły.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
====== WPROWADZENIE … „Kolejny kraj „wyzwolony” przez Zachód pogrąża się w coraz większym chaosie” – To stwierdzenie można odnieść do dowolnego państwa objętego konfliktem zbrojnym, zaaranżowanym przez Waszyngton oraz jego marionetki z Zachodu i ze Środkowego Wschodu, w celu jego zawłaszczenia i zdominowania, kosztem nieustannego chaosu, cierpienia i śmierci.
Celem strategii Waszyngtonu i NATO jest wywoływanie utrzymującego się w nieskończoność chaosu. Po pierwsze, żeby kontrolować ludzi, kraje i ich zasoby. Po drugie, by zagwarantować ciągłe zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy i żołnierzy z Zachodu – pamiętajcie, że ponad 50% Produktu Krajowego Brutto Stanów Zjednoczonych stanowią przychody z kompleksu militarno-przemysłowego oraz powiązanych z nim korporacji branżowych i firm usługowych. I po trzecie, by kraj, w którym dochodzi do zamieszek lub który pogrąża się w chaosie, bo jest na skraju bankructwa, był zmuszony skorzystać z pomocy finansowej w postaci kredytów na wyśrubowanych warunkach – tzw. pieniędzy „na trudne czasy” – udzielanych przez cieszące się złą sławą Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy oraz innych pożyczkodawców, a także przez powiązane z nimi rozliczne nikczemne „instytucje wspierające rozwój”. Przyjęcie tych pieniędzy oznacza dla kraju niewolnictwo, zwłaszcza kiedy rządzą nim skorumpowani przywódcy, niedbający o obywateli.
Takie zagrania mają miejsce w Jemenie, na Ukrainie, w Syrii, w Iraku, w Sudanie, w Afryce Środkowej, w Libii… i wielu innych miejscach. Nie ma znaczenia, kto i przeciwko komu walczy. ISIS, ISIL, IS, DAISH, DAESH, Al-Qaeda czy inne dowolne nazwy przestępczych organizacji najemniczych, jakie macie ochotę dodać do tej listy, to tylko etykietki, których celem jest wywołanie dezorientacji. Możecie dorzucić również Blackwater, Xe, Academi i wszystkie pozostałe nazwy tej prywatnej paramilitarnej firmy, jakie regularnie przyjmuje, po to, by trudniej było ją rozpoznać. Tego typu organizacje pełnią rolę prostytutek na usługach syjonistyczno-anglosaksońskiego imperium, przy czym są to prostytutki najniższej kategorii. Do grupy elitarnych, luksusowych prostytutek przynależą bowiem państwa, takie jak Arabia Saudyjska, Katar, Bahrajn i inne kraje Zatoki Perskiej, plus oczywiście Wielka Brytania i Francja.
Celem strategii Waszyngtonu i NATO nie jest „odniesienie zwycięstwa” w wojnie czy w innym konflikcie, lecz wywołanie utrzymującego się w nieskończoność chaosu. Po pierwsze, żeby kontrolować ludzi, kraje i ich zasoby. Po drugie, by zagwarantować ciągłe zapotrzebowanie na sprzęt wojskowy i żołnierzy z Zachodu – pamiętajcie, że ponad 50% Produktu Krajowego Brutto Stanów Zjednoczonych stanowią przychody z kompleksu militarno-przemysłowego oraz powiązanych z nim korporacji branżowych i firm usługowych. I po trzecie, by kraj, w którym dochodzi do zamieszek lub który pogrąża się w chaosie, bo jest na skraju bankructwa, był zmuszony skorzystać z pomocy finansowej w postaci kredytów na wyśrubowanych warunkach – tzw. pieniędzy „na trudne czasy” – udzielanych przez cieszące się złą sławą Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy oraz innych pożyczkodawców, a także przez powiązane z nimi rozliczne nikczemne „instytucje wspierające rozwój”. Przyjęcie tych pieniędzy oznacza dla kraju niewolnictwo, zwłaszcza kiedy rządzą nim skorumpowani przywódcy, niedbający o obywateli.
Takie zagrania mają miejsce w Jemenie, na Ukrainie, w Syrii, w Iraku, w Sudanie, w Afryce Środkowej, w Libii… i wielu innych miejscach. Nie ma znaczenia, kto i przeciwko komu walczy. ISIS, ISIL, IS, DAISH, DAESH, Al-Qaeda czy inne dowolne nazwy przestępczych organizacji najemniczych, jakie macie ochotę dodać do tej listy, to tylko etykietki, których celem jest wywołanie dezorientacji. Możecie dorzucić również Blackwater, Xe, Academi i wszystkie pozostałe nazwy tej prywatnej paramilitarnej firmy, jakie regularnie przyjmuje, po to, by trudniej było ją rozpoznać. Tego typu organizacje pełnią rolę prostytutek na usługach syjonistyczno-anglosaksońskiego imperium, przy czym są to prostytutki najniższej kategorii. Do grupy elitarnych, luksusowych prostytutek przynależą bowiem państwa, takie jak Arabia Saudyjska, Katar, Bahrajn i inne kraje Zatoki Perskiej, plus oczywiście Wielka Brytania i Francja.
====== UKRAINA … Czy na obszarze tego kraju znajdują się członkowie ISIS, ISIL, DAESH, Al-Kaidy, czy jak ich tam zwał? Masz to jak w banku. Rzecz jasna, znajdują się oni pod dowództwem szkoleniowców z CIA i około 6000 żołnierzy armii amerykańskiej, którzy uczą armię bandytów z Kijowa, jak najlepiej i najszybciej zabijać braci z Donbasu oraz jak doprowadzić do niekończącego się chaosu. A jeśli żołnierze z Kijowa odmówią udziału w szkoleniu z mordowania swoich braci, to kijowski nazistowski reżim zastrzeli ich jako zdrajców. Bez ogródek. Jakie to proste. Tak, aby już nikt inny się nie sprzeciwił.
Głównym celem „doradców” z armii Stanów Zjednoczonych i CIA, z pomocą zatrudnionych przez nich morderców – nazistów z Kijowa, ISIS, DAESH, Al Kaidy – są próby wciągnięcia prezydenta Putina w konflikt zbrojny, niewykluczone, że w III Wojnę Światową. Trzecią, dużą wojnę w ciągu niespełna stu lat, która potencjalnie doprowadziłaby do zniszczenia Europy, a może i świata. Jak na razie, w dużej mierze dzięki panu Putinowi i jego mądrej strategii unikania konfrontacji, tego typu nieszczęście zostało od świata oddalone.
Nie ma wątpliwości, że na Ukrainie są jednostki ISIS, DAESH czy Al-Kaidy. Są wszędzie tam, gdzie pośle ich imperium. Otrzymują za to pieniądze. Tak jak prostytutki, zwłaszcza te „z nadania”, dobrze opłacane. Ideologia, którą się im przypisuje, to tylko listek figowy, dogodnie wykorzystywany przez zachodnie media, abyśmy wszyscy mogli uwierzyć, że muzułmanie są źli, a niektórzy z nich nawet bardzo. Zachód musi z nimi walczyć, bo stanowią poważne zagrożenie dla naszej wolności, naszych swobód i demokracji, a w szczególności dla neoliberalnych wartości wolnorynkowych w stylu „wszystkie chwyty dozwolone”.
Taki jest właśnie ostateczny cel imperium: ludzie jako towar na sprzedaż, zbyteczny, sprowadzony do postaci armatniego mięsa, wybity w masowych ilościach przez trujące, modyfikowane genetycznie pożywienie, drony, bomby, sztucznie wywoływane klęski głodu, aby ostatecznie ci, którzy przeżyją, stali się niewolnikami niewielkiej elity, która kontroluje każdy zakątek globu i WSZYSTKIE jego zasoby. Owa elita uważa się za wyjątkową i tak ma pozostać. Naród, który myśli, że jest wyjątkowy, zostanie zredukowany do garstki tych naprawdę wyjątkowych, którzy będą żyli w przepychu.
Pamiętacie niechlubne słowa Henry’ego Kissingera sprzed około 50 lat. Wizję, żyjącego do tej pory, jednego z najpotworniejszych zbrodniarzy wojennych – laureata pokojowej nagrody Nobla (!): „Kto kontroluje żywność, ten kontroluje naród. Kto kontroluje energię, ten kontroluje kontynenty. Kto kontroluje pieniądz, ten kontroluje świat”.
Jego słowa każdego dnia brzmią coraz bardziej realnie. Ale mogą ziścić się tylko wtedy, gdy na to pozwolimy, tzn. My, Ludzie, 99,999% mieszkańców naszej planety.
Autorstwo: Peter Koenig
Źródło oryginalne: GlobalResearch.ca
Jacob Lew? He, he, parchy wszystkich krajów łączcie się….
Jacob Lew? He, he….. czy nie jedzie tzw. swój do swoich do; Petroszeno, Kłomysjkij itp. ….
Niestety znowu punkt dla upainy. Od majdanu mięliśmy 2 lata, by prowadzić naszą politykę zagraniczną tak, aby upaina była na kolanach, odebrać należące do Polski terytoria, wzmocnić się ich kosztem. Tymczasem upaińcy zalali nasz kraj (panosząc się i rozstawiając Polaków po kątach), Polska kaja się przed bankrutem upaińskim, upaińcy bezczelnie ingerują w naszą politykę (pierwszy z brzegu przykład: banderowski mer Lwowa sadowyj spowodował wycofanie logo Biegu Niepodległości), PO stale wspierało ich finansowo, polskie sądy karzą własnych obywateli za działania antybanderowskie, lecz w imię politycznej poprawności nie robi nic hańbiącymi nasz kraj pomiotami upaińskimi (przykład umorzenia sprawy upaińskich studentów pozujących z banderowską flagą w Przemyślu), stale błaznujemy na forum międzynarodowym poruszając temat upainy (Duda podaczas audiencji u Papieża poruszył temat tzw. wojny na upainie). STAJEMY SIĘ NIEWOLNIKAMI WE WŁASNYM PAŃSTWIE !!!