Rezolucja sejmiku została przyjęta z inicjatywy radnych Ruchu Autonomii Śląska.

Radni sejmiku województwa śląskiego przyjęli na dzisiejszym posiedzeniu rezolucję upamiętniającą 70. rocznicę rozpoczęcia akcji Wisła.



W rezolucji napisano m.in., że operacja, która w deklarowanych założeniach wymierzona była w Ukraińską Powstańczą Armię i Organizację Ukraińskich Nacjonalistów, w istocie stała się czystką etniczną, która dotknęła boleśnie ok. 150 tys. osób. W większości przypadków ich jedyną winą była przynależność do społeczności łemkowskiej i ukraińskiej. Przymusowo wysiedlanych pozbawiano rodzinnych stron, mienia, miejsc kultu, przede wszystkim zaś godności, a czasem życia.

W rezolucji wspomniano również Centralny Obóz Pracy w Jaworznie, przez który w ramach akcji Wisła przeszło prawie 4 tys. osób, z czego sto kilkadziesiąt poniosło śmierć. Do Jaworzna trafiali Ukraińcy, których oskarżono o współpracę z OUN-UPA.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Radni przestrzegli przed stosowaniem zasady zbiorowej odpowiedzialności i polityki przymusowej asymilacji. Wezwali do poszanowania godności i tożsamości obywateli, bez względu na ich etniczną i narodową przynależność.

Rezolucja została przyjęta bez głosu sprzeciwu, przy kilkunastu głosach wstrzymujących się. Projekt rezolucji został wniesiony pod obrady sejmiku przez radnych Ruchu Autonomii Śląska. Portal Kresy.pl pisał o tym jako jeden z pierwszych.

Przypomnijmy, że Ruch Autonomii Śląska lansował tezę, że wspomniany w rezolucji obóz w Jaworznie był „obozem koncentracyjnym”. Lider RAŚ Jerzy Gorzelik zaprosił radnych sejmiku do Jaworzna na odsłonięcie tablicy pamiątkowej i zwiedzanie wystawy poświęconej obozowi, który funkcjonował tam w latach 1943-1956.

Kresy.pl / Onet.pl / Dziennik Zachodni

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

10 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • MadMike :

      @tagore cóż nie od dziś wiemy, iż antypolski sojusz piątej kolumny niemieckiej i ukraińskiej trwa od dawna. Oczywiście nikomu nie przeszkadza, ze ukraińcy dokonali odpowiedzialności zbiorowej dokonując wcześniej ludobójstwa Polaków a bandytyzm i mordy z ich strony trwały aż do 1947 r. Ale na obecne polskojęzyczne mapety nie ma co liczyć. Muszę jednak przyznać rację, nie powinno być Akcji Wisła. Powinna być Akcja Bug i wszyscy ukraińcy winni trafić do swojej republiki. A tak RAŚ chce oderwać od Polski Śląsk, tylko czekać aż ukraińcy zechcą odrywać od Polski Podkarpacie i Lubelszczyznę.

  1. Katarzyna Sokołowska :

    Jak można w Polsce pozwolić folksdojczom na wypowiadania się w sprawach polskich?
    Operacja Wisła była wybawieniem dla zastraszonej mordami ludności polskiej natomiast dla przesiedlonych ukraińców wygraną na loterii. To biedne, bez.ozgowe plemię w końcu przekonalo się jak wygląda życie w murowanych domach z ubikacjami na zewnątrz a nie życiem w lepiankach i wyproznianiem się za stodołą.
    Jak ci folksdojcze mieli prawo zrobić w ogóle takie glosowanie? Czystka etniczna spowodowana Operacja Wisła w której nie było ofiar i czystka o znamionach ludobojstwa na Kresach w której zamordowano 250 tysięcy ludzi? Czy ktoś pokaże folksdojczom gdzie ich miejsce?

  2. Sun Escobar
    Sun Escobar :

    Współczuję Ślązakom, ogłupia się Ich niemieckimi korzeniami, znowu garstka antypolskich germanofili, KODowców, nowoczesnych, narzuca swoje zdanie całej społeczności na terenach Śląska. Niemniej nazwanie Akcji Wisła czystką etniczną, świadczy głównie o nie znajomości tematu, całkowitej ignorancji oraz głupocie osób z sejmiku woj. śląskiego.