Warszawski Sąd Okręgowy odrzucił wniosek władz niemieckich o ekstradycję Wołodymyra Ż., podejrzewanego o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream. Sąd uchylił też areszt wobec mężczyzny, uznając, że przekazane przez stronę niemiecką materiały są zbyt ogólne, by stanowiły podstawę do wydania Europejskiego Nakazu Aresztowania.
Sąd Okręgowy w Warszawie odmówił wydania Niemcom Wołodymyra Ż., obywatela Ukrainy, poszukiwanego w związku z podejrzeniem o wysadzenie gazociągów Nord Stream 1 i Nord Stream 2. Jednocześnie sąd uchylił wobec niego tymczasowy areszt, co oznacza, że mężczyzna odzyskał wolność.
– Jest pan wolny – powiedział sędzia Dariusz Łubowski, ogłaszając decyzję. Jak wyjaśnił, wniosek niemieckich władz o wydanie Wołodymyra Ż. nie zasługiwał na uwzględnienie. – Należy z całą mocą podkreślić, że przedmiotem niniejszego postępowania nie jest ustalenie, czy ścigany dopuścił się zarzucanego mu czynu, lecz jedynie, czy czyn taki może stanowić podstawę do wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania – zaznaczył sędzia.
Łubowski podkreślił, że polski sąd nie dysponuje w tej sprawie żadnymi materiałami dowodowymi, gdyż strona niemiecka przekazała jedynie ogólne, formalne informacje o zarzucanym czynie. – Niemiecki nakaz aresztowania jest formalnie poprawny, ale – wbrew informacjom podawanym w niektórych mediach – dokumenty przesłane przez stronę niemiecką można zmieścić na jednej stronie papieru A4 – wskazał.
Zobacz też: Włoski sąd przeciw ekstradycji Ukraińca podejrzanego o wysadzenie Nord Streamu
Z tego powodu, jak wyjaśnił sędzia, Sąd Okręgowy w Warszawie nie posiada jurysdykcji do ustalania, czy Wołodymyr Ż. był współsprawcą wysadzenia gazociągów Nord Stream 1 i 2 ani do oceny jego winy bądź niewinności.
Decyzja oznacza, że Europejski Nakaz Aresztowania wydany przez Federalny Trybunał Sprawiedliwości w Karlsruhe nie zostanie wykonany. Koszty postępowania pokryje Skarb Państwa. Stronom przysługuje prawo odwołania do sądu apelacyjnego.
Wołodymyr Ż. został zatrzymany 30 września w miejscu zamieszkania. Był poszukiwany w związku z podejrzeniem o sabotaż konstytucyjny, zniszczenie mienia oraz uszkodzenie gazociągu Nord Stream 2.
Zobacz też: Ukrainiec podejrzany o wysadzenie Nord Stream zatrzymany pod Warszawą
Kresy.pl/polskieradio24.pl






























