Litewski gazoport w Kłajpedzie jest już prawie gotowy, mimo że decyzję o jego budowie podjęto później niż w przypadku terminalu w polskim Świnoujściu.
Decyzja odnośnie do gazoportu w Świnoujściu została podjęta w 2006 przez rząd tworzony przez Prawo i Sprawiedliwość. Zgodnie z planami budowa miała być ukończona w 2012 roku.
Litewski gazoport będzie w stanie przyjmować 3 mld metrów sześciennych gazu ziemnego rocznie, co spełnia niemal w całości zapotrzebowanie Litwy na ten surowiec. Gazoport w Świnoujściu będzie mógł odbierać 5 mld metrów sześciennych przy zapotrzebowaniu Polski wynoszącym 9 mld metrów sześciennych. Wobec tego litewski gazoport pozwoli Litwinom na uniezależnienie się od dostaw surowca z Rosji. Polacy nadal będą musieli kupować gaz od Rosjan.
Polski gazoport miał być gotowy w 2013. Jak jednak wykazały ujawnione taśmy “Wprost”, wiceprezes zarządu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa zapowiedział otwarcie terminalu w Świnoujściu na 2017 rok.
dorzeczy.pl/Kresy.pl






























