Sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał, że amerykańskie wysiłki mediacyjne w sprawie wojny na Ukrainie utknęły, a Waszyngton nie chce inwestować czasu i energii w proces, który nie przynosi postępu.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział 8 maja podczas wizyty we Włoszech, że amerykańskie wysiłki na rzecz zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej „utknęły”. Wypowiedź padła po ponad dwóch miesiącach zastoju w negocjacjach między Kijowem a Moskwą prowadzonych przy udziale Waszyngtonu.
Stany Zjednoczone w ostatnim czasie coraz większą uwagę poświęcały sytuacji wokół Iranu oraz związanym z nią działaniom dyplomatycznym. Jednocześnie rozmowy dotyczące wojny na Ukrainie nie przyniosły postępu.
„Próbowaliśmy odgrywać w tym rolę mediatora” – powiedział Rubio. „Jak dotąd nie doprowadziło to do owocnego rezultatu z różnych powodów. Pozostajemy gotowi do odgrywania tej roli, jeśli może ona być produktywna” – dodał.
Szef amerykańskiej dyplomacji zaznaczył, że Waszyngton nadal deklaruje gotowość do pomocy w osiągnięciu pokojowego rozwiązania, ale obecnie nie widzi postępu.
„Chociaż jesteśmy gotowi odegrać każdą rolę, jaką możemy, aby doprowadzić do pokojowego rozwiązania dyplomatycznego, niestety obecnie te wysiłki utknęły” – powiedział Rubio. „Ale zawsze pozostajemy gotowi, jeśli okoliczności się zmienią” – dodał.
Według sekretarza stanu USA administracja amerykańska nie chce poświęcać czasu i energii na proces, który nie posuwa się naprzód.
„Jeśli jednak zobaczymy możliwość działania jako mediator, który zbliża obie strony do porozumienia pokojowego, chcielibyśmy to zobaczyć. Nasze stanowisko na koniec dnia jest takie, że ta wojna jest tragedią” – podkreślił Rubio.
Wypowiedź sekretarza stanu padła w czasie, gdy Rustem Umierow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy, prowadził rozmowy z amerykańskimi urzędnikami. Kontakty dyplomatyczne między Kijowem a Waszyngtonem zostały w ostatnim czasie wznowione.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział 8 maja, że Kijów spodziewa się wizyty wysłanników prezydenta USA Donalda Trumpa późną wiosną lub wczesnym latem. Celem miałoby być wznowienie procesu pokojowego.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował w piątek, że Rosja i Ukraina zgodziły się na trzydniowe zawieszenie broni. Według wpisu opublikowanego przez niego na platformie Truth Social rozejm ma obowiązywać w dniach 9, 10 i 11 maja.
Trump przekazał, że zawieszenie broni obejmie wstrzymanie „wszelkiej aktywności kinetycznej”. Według jego relacji porozumienie ma również przewidywać wymianę po 1000 jeńców z każdej strony.
„Z przyjemnością ogłaszam, że w wojnie między Rosją a Ukrainą nastąpi trzydniowe zawieszenie broni – 9, 10 i 11 maja. W Rosji odbywają się obchody Dnia Zwycięstwa, ale podobnie jest na Ukrainie, ponieważ oni również byli dużą częścią i czynnikiem II wojny światowej” – napisał Trump.
Kresy.pl/Kyiv Independent































