Rosyjska prokuratura oskarżyła 12 opozycjonistów o świadomą napaść na policjantów. W trakcie trwającego w Moskwie procesu taki zarzut padł pod adresem opozycjonistów uczestniczących w ubiegłorocznej demonstracji antyputinowskiej.
Prezydent USA powiązał przyszłą liczebność amerykańskich wojsk w Europie z rozmowami dotyczącymi Grenlandii oraz sytuacją wokół Iranu. Jednocześnie ocenił, że NATO poczyniło postępy. Donald Trump w Ankarze ponownie zasugerował, że Grenlandia powinna znaleźć się pod kontrolą Stanów Zjednoczonych.
Po zakończeniu szczytu NATO w Ankarze prezydent USA Donald Trump oświadczył na pokładzie Air Force One, że nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji w sprawie liczby amerykańskich żołnierzy utrzymywanych w Europie. Decyzja ma zależeć od rozmów dotyczących Grenlandii oraz od sytuacji wokół Iranu.
„Nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Wiele będzie zależało od Grenlandii i od tego, czy zawrzemy bardzo dobrą umowę w sprawie Grenlandii. Jeśli nie, być może tak zrobię” — powiedział Trump, odpowiadając na pytanie o wycofanie amerykańskich żołnierzy z Europy.
Ambasador USA w Polsce Tom Rose opublikował nagranie z okazji 85. rocznicy pogromu w Jedwabnem. (więcej…)
Południowoafrykańskie królestwo Eswatini przyjęło czwartą grupę osób deportowanych ze Stanów Zjednoczonych na mocy dwustronnego porozumienia o przyjmowaniu obywateli państw trzecich.
Porozumienie to, zawarte przez administrację Dondalda Trumpa, ma pozwolić mu ominąć sprzeciw państw pochodzenia imigrantów, w przypadku, gdy nie chcą one przyjmować swoich obywateli z powrotem. W tym tygodniu do Eswatini, niewielkiego śródlądowego państwa w południowej części Afryki, trafiło z USA 11 deportowanych imigrantów, jak podała agencja informacyjna Associated Press.
Pełniący obowiązki rzecznika rządu Thabile Mdluli powiedział, że Amerykanie deportowali w tym tygodnie głównie obywateli krajów afrykańskich. W Eswatini mają przebywać tylko tymczasowo.
Parlament Europejski przyjął w środę rezolucję dotyczącą procesu akcesyjnego Ukrainy do Unii Europejskiej, w której znalazły się krytyczne zapisy wobec decyzji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”.
Chodzi o poprawkę zgłoszoną do raportu oceniającego postępy Ukrainy na drodze do członkostwa w UE. Autorem poprawki był polski europoseł Europejskiej Partii Ludowej Andrzej Halicki wraz z niemieckim europosłem Michaelem Gahlerem.
W rezolucji europosłowie wyrazili ubolewanie z powodu „niedawnej niepotrzebnej i niesprowokowanej eskalacji” ze strony prezydenta Ukrainy, czyli nadanie jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”.
Na portalu aukcyjnym Catawiki trwa licytacja własnoręcznego listu Adama Mickiewicza, wystawionego przez sprzedawcę z Niemiec.
Sprawę nagłośnił europoseł PiS Michał Dworczyk, pytając Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, czy wie o aukcji i czy podejmie działania w sprawie rękopisu.
Przedmiot wystawiono jako dwustronicowy list Adama Mickiewicza w języku polskim, datowany na lata 1840–1853. Według opisu aukcyjnego dokument ma wymiary 20,5 × 13,3 cm, znajduje się w dobrym stanie i zawiera wzmianki o Wincentym Polu oraz Boguszu Stęczyńskim.
Rząd Michaiła Miszustina zdecydował w środę o zakazie wywozu oleju napędowego z Rosji, co jest jednym z objawów problemów podażowych na rosyjskim rynku paliwowym.
„Dziś wprowadziliśmy zakaz eksportu oleju napędowego. Pozwoli nam to zwiększyć dostawy na rynek krajowy. W lipcu rozpoczniemy również import produktów naftowych. Zwiększamy dodatkowe wolumeny produkcji, pozyskując produkty naftowe o niższej klasie ekologicznej. Przedłużyliśmy zerowe cło na importowane produkty naftowe i dodatki na kolejny rok” - decyzję rządu ogłosił wicepremier Aleksandr Nowak, odpowiedzialny za nadzór na sektorem energetycznym.
Embargo na eksport benzyny rząd Rosji ogłosił jeszcze w kwietniu. Według tej decyzji ma obowiązywać do końca lipca. Tymczasowy zakaz eksportu obowiązuje również w przypadku paliwa lotniczego, od 1 czerwca do 30 listopada 2026 r.




























