„Katyńska dyplomacja” – tak tytułuje jedną ze swoich publikacji rosyjski dziennik „Moskowskije Nowosti”. Gazeta informuje, że wkrótce patriarcha Moskwy i Wszechrusi Cyryl pojedzie do Polski z propozycją pojednania narodów.
„Moskowskije Nowosti” dodają, że efektem wizyty patriarchy nad Wisłą powinno być wspólne z przewodniczącym Episkopatu Polski, arcybiskupem Józefem Michalikiem, podpisanie listu wzywającego do pojednania Polaków z Rosjanami. Według dziennika, zapowiedzią przełomowych wydarzeń w kontaktach obu narodów były niedawne uroczystości poświęcenia cerkwi w Lesie Katyńskim. Jednocześnie podkreśla, że wizyta patriarchy Cyryla w Polsce to ważny krok dyplomatyczny nie tylko w stosunkach polsko – rosyjskich, ale również Cerkwi Prawosławnej z Kościołem Katolickim.
Jeden z ekspertów cytowanych przez gazetę, Roman Łunkin dodaje, że Polacy uważają się niemal za najważniejszych strażników „świętego tronu”, dlatego tym bardziej należy doceniać wagę spotkania hierarchów obu Kościołów. „Patriarcha spróbuje podnieść te problemy, których nie mogą rozwiązać politycy” – twierdzi ekspert.
„Moskowskije Nowosti” zwracają uwagę, że w procesie pojednania polsko – rosyjskiego najważniejsze jest pełne wyjaśnienie okoliczności zbrodni katyńskiej i rehabilitacja rozstrzelanych polskich oficerów.
W Warszawie skontrolowano niemal 2 tys. pojazdów świadczących komercyjne przewozy osób. Nieprawidłowości wykryto w 434 przypadkach. Wśród ujawnionych naruszeń byli kierowcy bez uprawnień, osoby posługujące się fałszywym prawem jazdy, poszukiwani przez służby oraz cudzoziemcy przebywający w Polsce nielegalnie.
W pierwszej połowie 2026 roku w Warszawie miasto wspólnie ze służbami prowadziło kontrole legalności przewozu osób taksówkami i samochodami osobowymi, co doprowadziło do ujawnienia licznych nieprawidłowości wśród kierowców i pośredników.
W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji, Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Krzysztof Tołwiński, były wiceminister skarbu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego i lider partii Front, udał się na Białoruś, skąd przekazał 20 apteczek pierwszej pomocy dla rosyjskich żołnierzy walczących na Ukrainie. Polityk opublikował nagranie zatytułowane „Polska pomoc medyczna żołnierzom rosyjskim”.
Tołwiński zarejestrował w czwartek materiał na terenie jednego z białoruskich przedsiębiorstw. Stwierdził, że pomoc została dostarczona za pośrednictwem Białorusi, ponieważ przeprowadzenie podobnej akcji bezpośrednio z Polski jest niemożliwe.
„Państwo Polskie oraz znakomita większość społeczeństwa w bratobójczym konflikcie pomiędzy Ukraińcami a Rosjanami, czyli naszymi sąsiadami […] zachowali się w sposób haniebny moralnie i politycznie katastroficzny” – napisał polityk w mediach społecznościowych.
Szef polskiej dyplomacji odniósł się do wypowiedzi Kyryła Budanowa o rzekomych „krokach eskalacyjnych” ze strony Polski. Radosław Sikorski ocenił, że „lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła”.
W środę na Szczycie NATO szef polskiego MSZ odniósł się do słów Budanowa po rozmowie z ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Wypowiedź dotyczyła ostatnich napięć między Warszawą a Kijowem.
„Rozmawiałem i o tej wypowiedzi wczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła” — powiedział Sikorski.
Niemcy dysponują łańcuchem produkcyjnym pocisków PAC-2 i mogą pomóc Ukrainie w uruchomieniu licencyjnej produkcji amerykańskiego uzbrojenia. Realizacja projektu potrwa jednak co najmniej rok. Po zakończeniu wojny produkcja mogłaby zostać przeniesiona na Ukrainę – wynika ze źródeł Reuters.
10 lipca dwa źródła zaznajomione z prowadzonymi rozmowami przekazały agencji Reuters, że przeznaczone dla Ukrainy pociski przechwytujące Patriot prawdopodobnie będą produkowane w Niemczech lub innym państwie europejskim. Umieszczenie zakładów poza Ukrainą ma zabezpieczyć produkcję przed rosyjskimi atakami, a po zakończeniu wojny mogłaby ona zostać przeniesiona na ukraińskie terytorium.
Porozumienie z Raytheon i brak zgody na produkcję bardziej zaawansowanych PAC-3
Niemcy mogą pomóc Kijowowi w przyspieszeniu przedsięwzięcia, ponieważ rozwijają własny łańcuch produkcji pocisków przechwytujących PAC-2. W 2024 roku amerykański Raytheon zawarł z europejskim koncernem zbrojeniowym MBDA umowę dotyczącą wytwarzania w Niemczech pocisków GEM-T dla tego systemu.
Podczas obchodów 85. rocznicy zbrodni w Jedwabnem na działce sąsiadującej z oficjalnym miejscem pamięci ustawiono ponad 5-metrowy krzyż. Grzegorz Braun odsłonił przy nim tablicę, na której jest napisane o o zbrodniach „niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu”.
10 lipca, w czasie oficjalnych uroczystości, na należącej do Fundacji Osuchowa sąsiedniej działce odbywało się alternatywne zgromadzenie z udziałem Grzegorza Brauna i jego zwolenników. Centralnym punktem wydarzenia było ustawienie ponad 5-metrowego krzyża oraz odsłonięcie umieszczonej przy nim tablicy.
„R.I.P. Przechodniu, westchnij w modlitwie za dusze prześladowanych, pomordowanych, więzionych, torturowanych i wywiezionych z tej okolicy w latach II wojny światowej i po jej zakończeniu, ofiar dwóch zbrodniczych totalitaryzmów: Niemieckiego nazizmu i rosyjsko-żydowskiego sowietyzmu” — głosi napis na tablicy odsłoniętej przez polityka.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o wykryciu zakupu 6 tys. jednorazowych granatników przeciwpancernych RPG-75M. Według śledczych sprzęt miał być nowy, ale do jednostki trafiły granatniki wyprodukowane w latach 80., z oznakami przemalowania i zmienionymi oznaczeniami. (więcej…)




























